Ostatnio dopadła mnie refleksja dzięki stronie Gracjana i ebookom znalezionym w sieci.
Zanim odnalazłem ten portal byłem facetem z fiutkiem. Nadal trochę jestem ale stopniowo metodą małych kroków pracuję nad tym. Chcę zakończyć wszystkie przyjaźnie z kobietami, które kiedyś wsadziły mnie w ramę przyjaciela najczęściej po koszu. Z tymi, które są w związkach z innymi mężczyznami żeby nie łamać sobie serca i z tymi, które są samotne żeby nie być misiem przytulanką, chusteczką do nosa, zabawką na 1 noc.
Pytanie jak to zakończyć? Jak powiedzieć: "sorry, ale musimy to zakończyć, bo to jest tylko puste słowo, coś takiego między nami nie istnieje, któreś z nas zawsze będzie chciało coś więcej. wszystko w życiu musi mieć swój cel, sens i funkcjonalność, a tu nie ma nic"?
Nie chcę przyjaźni z kobietą, bo wiem że nigdy z nią nie będę ani nigdy nie pójdę z nią do łóżka.
nic im nie mów, poprostu nie spotykaj się z nimi, nie rozmawiaj unikaj, same będą myśleć czemu tego nie robisz. Gdy je przypadkiem spotkasz to tylko cześć.
Minie jakiś czas i same będą pisać co się z Tobą dzieje a Ty się zmieniaj, pracuj nad sobą
.
ja nie wierze w to
jak dziewczyna nie wie że coś do niej czujesz
one mają przecież kobiecą intuicję
więc nie daj się czasem nabrać
znam to uczucie
nic nie poradze
sam mam złamane serce i rangę przyjaciela
chude amerykanki
W czym w ogóle problem?
Przecież warto mieć koleżanki,a jak są jeszcze atrakcyjne to już rewelacja.
Po cholerę do nich wzdychać? Nie lepiej je przelecieć?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"Zanim odnalazłem ten portal byłem facetem z fiutkiem. Nadal trochę jestem ale stopniowo metodą małych kroków pracuję nad tym. "
Ja tam zawsze miałem i mam fiutka. Nie rozumiem "przekazu", może nie "widzę więcej".
Powiedz, że przyjacielem jest Twój chomik, który robi salta do tyłu, liżę cię po jajkach, śpi z Tobą i znosi Twoje bąki. I że jeśli chce to możecie się przyjaźnić.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
przesadziłeś z tym chomikiem
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Ciężko ci będzie wyjść z ramy przyjaciela jeżeli wcześniej któraś narzuciła ci ją i tak się przyjęło. Zastosuj rady Gracjana, olewaj je do pewnego czasu, a jak minie trochę czasu to możesz obrać na którejś z nich target. Wyjdzie na to, że się zmieniłeś a nie na to, że wcześniej byłeś cipą a teraz udajesz kogoś innego
ale co Ty sie spinasz koles , przyjacuiolki ok mam ale takie z mojego osiedla ktore znam od kilku lat i to jest bardzo fajne bo masz dola przez np swoja ex idziesz z kolezanka na piwo i rozmawiasz z nia niemusisz do niej krecic ale towarzystko damskie jest Ci bardzo potrzebne . Ale inna sprawa jezeli jest to dziewczyna poznana od ktorej dostaels kosza wtedy niema sensu utrzymywac kontakt , albo z ex to samo jebac taka przyjazn . Ale co innego jak znasz dziewczyne od piaskownicy ;D
dokładnie wczoraj mój target powiedział mi że dlatego mnie ostatnio olewała bo zauważyła że mi za szybko zaczęło zależeć, powiedziała że na tę chwilę nie ma ochoty by się z kimkolwiek wiązać itp. bo jeszcze po ostatnim związku ma dość. Ale to jest standardowy tekst wspomniała jeszcze coś o przyjaźni i tu mnie zakuło ... powiedziałem że OK ROZUMIEM, nie strzeliłem focha uśmiechnąłem sie i powiedziałem że muszę już iść i poszedłem ... ale żadnym przyjacielem na pewno NIE BĘDĘ . Mam jedną przyjaciółkę więcej mi nie potrzeba, jest mega ładna kiedyś sie w niej bujałem ale ani razu nie dała mi znaku że ją interesuje, stąd też było łatwiej zostać jej przyjacielem
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
powiedz tak "nie możemy być przyjaciółmi bo ja czuję do ciebie coś wyjątkowego" w tym przypadku z ramy przyjaciela możesz stać się chłopakiem to lepsze niż nie możemy być już przyjaciółmi nic nie tracisz a zyskać możesz ;]
a co z zasadą, aby nie wyjawiać im uczuć
czytałeś w ogóle lewą stronę
a może jej powiedzieć "odchodzę,bo mi na Tobie zależy,
bądź szczęśliwa"
też mnie to ciągle nurtuje
w sumie cały czas ta myśl za mną chodzi
skoro ja nie mogę pomóc Tobie
może ktoś pomoże i mnie
chude amerykanki
Jeśli istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko-męska to ja jestem Pocahontas. Kontakt wystarczy urwać, ale nie warto...
Koleżanki możesz później wykorzystać do podnoszenia sociala jak i wzbudzania zazdrości. Poza tym na pewno mają ładne znajome, które warto byłoby zapoznać. Mów im o tym, jakie ostatnio fajne dziewczyny poznałeś to i gadać o Tobie zaczną z innymi laskami, a im więcej o Tobie jest szumu w kobiecym towarzystwie, tym lepiej.
chodziło mi o przyjaciela - przyjaciółkę z fiutkiem, bo tak one traktują każdego faceta, którym proponują przyjaźń.
A co w przypadku gdy ona ma chłopaka a mi potem zaproponowała przyjaźń?
Dla mnie to trudne, bo mimo wszystko w takiej relacji jedna ze stron chce czegoś więcej. Ja chcę np. dobrego seksu i mile spędzanego czasu. Jeżeli taka kobieta okażę się na tyle dobra by mogła przy mnie zostać to zostanie. Jeśli jest kiepska, to pa
Dzisiaj się naczytałem Davidx'a i mnie wzięło
łatwiej powiedzieć: możesz być moją kumpelą, bo fajnie się z tobą gada, miło się z tobą np. pije piwko, ale że chcesz mnie jako przyjaciela, to jest problem, bo ja chcę dobrej zabawy i seksu