Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

testuje moje zaufanie...

29 posts / 0 new
Ostatni
szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4
testuje moje zaufanie...

witam was forumowicze.

2 dni temu spotkała mnie pewna sytuacja z moja kobieta z która jestem gdzieś około pół roku.
A wiec podczas normalnej rozmowy ona nagle zapytała mnie czy jej ufam. Odp: tak, oczywiscie ufam Ci. Wiedziałem jednak że takie pytanie nie pada bez powodu więc zapytałem do czego dąży.
Ona zapytała mnie co bym powiedział gdyby jej kolega przyjechał do niej na 2-3 dni. Lekkie zdziwienie z mojej strony ale pytam co to za kolega. Powiedziała ze to jest w sumie jej były ale akurat z nim ma jeszcze dobry kontakt ale że mieszka daleko wiec nie opłaca mu się przyjeżdżać w odwiedziny na 2-3 h tylko zostałby u niej na kilka dni.
Powiedziałem ze raczej nie podoba mi się to bo nie znam tego gościa a w dodatku to jej ex.

Wtedy ona zarzuciła mi, ze powiedziałem przed chwilą ze jej ufam więc o co mi chodzi. Powiedziałem wprost że ufam jej a nie jej byłemu bo go nie znam. Coś tam mowiła że co z tego że były itp. Ze nie mowie że nie moze isc z nim na impreze czy sie z nim spotkać ale nie jest dla mnie normalną rzeczą że były chlopak spi moją kobietą w jednym łóżku i raczej sie na to nie zgodze. Powiedziałem ze jak mi go przedstawi i troche go poznam to bede wiedział czy można mu "zaufac". Ona znowu że nie pyta mnie o zgode tylko o zdanie i nie przedstawi mi go bo on przyjeżdza do niej i glupie by to było gdybym spotykał sie z jej byłym.

Po czym troche sie na mnie obraziła. Pozniej jeszcze gadalismy chwile o tym bo jej przeszło. Troche jeszcze sobie wyjaśniliśmy. Powiedział ze mnie zszokowała tym pytaniem ale i tak mi sie to nie podoba. Ona i tak przy swoim ze jak jej ufam to jej ufam.

Dodam ze po jakimś czasie dostałem sms w stylu ze : bardzo mi na tobie zalezy i nie zrobi nic by to popsuć i ze mam to na piśmie.

Teraz pytanie z mojej strony panowie.
Jak wy byście sie zachowali w mojej sytuacji. Jakie jest wasze zdanie na ten temat.
Przyznam że bardzo nie podoba mi sie wizja odwidzin jej byłego ( oczywiscie nie jest jeszcze umówiona ale coś jej tam wspominał)
Co można jeszcze zrobić w tej sytuacji? jakies konstruktywne opinie lub rady?;]

pozdro

Alden
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kępno

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 3

Utrzymywanie kontaktu jakiegokolwiek nie powinieneś jej zabronić, owszem, możesz co jedynie spytać, jaka jest relacja między Twoją dziewczyną i jej ex.

Co do samych odwiedzin ex, czy ona jest za przeproszeniem niepoważna? Dla mnie w ogóle spanie z obojętnie jakim kolegą w jednym pokoju przez kilka dni oznaczałoby tylko jedno. Sama powinna wiedzieć, że jest to jej ex i żadnych takich numerów nie powinna robić.

Ona sama powinna wiedzieć, że są pewne granice w związku. Niech sobie pomyśli, że Ty zapraszasz do swojego domu koleżankę powiedzmy ze szkoły i śpicie w jednym pokoju razem przez 3 dni, kiedy ona leży sama w domu i myśli o Tobie.

Dałem Ci tylko mój obraz, niech ktoś, kto ma większe doświadczenie się wypowie. Gdybym stanął przed taką sytuacją, wycofałbym się z tego, ponieważ to źle wróży, że ona chce przenocować swojego byłego.

M@rlboro
Portret użytkownika M@rlboro
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: Planeta Ziemia

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 105

ja bym powiedział spoko niech śpi Laughing out loud

ja zaprosze moje dwie ex na 4 dni do mnie na chate bo nie mają gdzie spać Smile

.

darekdaro
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: -20

Stary czy ona jest niepoważna? Która normalna dziewczyna się tak zachowuje? Zaproś do siebie swoja ex i delikatnie ja poinformuj ze tez u Ciebie zanocuje;)

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

nie okazuj zazdrości, mniej wyjebane itp.

ale w tym wypadku nie zgodziłbym się z na to

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

anonycoder
Portret użytkownika anonycoder
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-01-25
Punkty pomocy: 11

Może laska Cię testuje pomyślałeś o tym? Albo ten wpis to fake, bo inteligentna dojrzała dziewczyna by o to taki coś nie zapytała.

Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1

RomaN
Portret użytkownika RomaN
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-10-31
Punkty pomocy: 4

Ja bym zareagował ze spokojem , po czym stał bym się obojętny , wyjął telefon , zadzwonił do jakiejś dziewczyny i powiedział jej żeby przyjechała do mnie na noc .

Ale wydje mi sie ze to tylko test i zaden chłopak do niej nie przyjedzie .

@edit : Wiesz co ... ja bym jej za tekie głupie pierdolenie o przyjezdzie byłego nie popuścił . Zacznij ja teraz olewać skoro ona chce odjebac taka akcje . Ja bym tego tak łatwo nie zostawił . Podrywaj inne laski , niech zobaczzy ze jestes prawdziwym twardym gosciem i masz w dupie to ze on do niej przyjedzie .....ale jesli przyjedzie to ty dostajesz zgode na podrywanie innych lasek . A nawet jesli on do niej nie przyjedzie i to jest test to zrób tak żeby pożałowała tego testu .

szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4

test mówicie? tez o tym pomyślałem.
ale jednak już nie raz wspominała o tym gościu że czasami tam piszę i że mimo iż nie są razem juz to utrzymują dobry konktakt ale to olewałem . Myślę że tym razem mówiła bardzo poważnie. Takiego czegoś olać nie mogę. Poza tym gdyby test to był to by się na mnie nie "obrażała" później nie trzymałaby sie tak przy swoim.

Fake to nie jest ale na prawde byłem w szoku gdy mnie o to zapytała.

Dobra dzięki za rady.
Jeszcze będę musiał jedną rzecz wyjaśnić z nią. Chyba jakoś to ogarnę. W ostateczności powiem jej że jak chce spać z innymi facetami to może ale nie kiedy jest ze mną.

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

Jaki test ja pierdolę... Wszędzie tylko testy widzicie a normalnych chorych akcji to kurwa nie. Panienka leci se w bambuko i tyle. Tak bywa w życiu... Nie okazuj zazdrości, nie olewaj nawet:) zrób się tylko nieco obojętny, ustawiaj się z innymi koleżankami i niech o tym wie. A jak coś z twarzą wyleci to zapytaj Jej "A co nie ufasz mi?"

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

chicagowski85
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: NY

Dołączył: 2010-08-07
Punkty pomocy: -1

ja bym delikatnie mówił zaprosił kolesia
i mu wlał

wpieniłbym się na to co ona do Ciebie powiedziała
równie dobrze mogłaby powiedzieć, że jest w ciązy
pytanie które powala z nóg

chude amerykanki

eSPe
Portret użytkownika eSPe
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 18

Gdyby mu wlał, to dopiero wtedy by wiele stracił u panienki... Różne scenariusze tego już widzę, ale niestety same czarne... AGRESJA JEST OZNAKĄ SŁABOŚCI!!

Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

ślepi jesteście czy jaki chuj ...
"A wiec podczas normalnej rozmowy ona nagle zapytała mnie czy jej ufam." to już kurwa był ST odp: fail!! nie wiedziałeś o co jej chodzi Smile)

jeżeli koleś przyjedzie to po waszym związku nie powinno ci zależeć więc powiedz ok niech przyjedzie ale przez ten czas co będzie moją ex śpi u mnie dlaczego powinieneś tak zrobić ?? bo to może być chora manipulacja z jej strony i na 90% jest żeby sprawdzić czy jesteś zazdrosny założę się że jeżeli się zgodzisz ona w końcu powie że ex się nie zgodził lub inna bajeczka Wink (piękna manipulatorka ta twoja kobieta)tak czy siak awantura gotowa ;]

Alden
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kępno

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 3

Także co w takim przypadku powinien odpowiedzieć. Przecież powiedział wprost, że ufa. Co, miał kręcić, że ufa do pewnego stopnia, czy jak? Sam jestem ciekawy.

szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4

no tak gdybym powiedział że jej nie ufam to na pewno by dalej nie pytała o co gdyby;p
Myślę że wystarczyło odpowiedzieć : może + wielki banan i skończyć temat.
jakby zapytała o odwiedziny to któtko NIE i koniec - bez zbędnego pierdolenia;p

szkoda że zawsze tak jest że znajduje sie lepsze rozwiązanie pozniej

ale odnosząc do tego co jest teraz.
ogólnie jest taka jaka bylą. czyli miła i fajna. Ja może czasami bardziej oziębli bo aż mnie wczoraj zapytała czemu taki chłod;]
a ja na to: gdzie chłód... jak już to syberia i koniec;]

tak więc. jak wróci do tematu albo dowiem się że on przyjeżdza to piłka bedzie krótka.
Albo spisz ze mna kiedy on bedzie u Ciebie albo śpisz z nim ale wtedy już nie jesteś ze mna.

co o tym sądzicie?
jak znam ja będzie znowu gadała że jak jej ufam to czemu nie pozwalam... i pewnie bedzie się wykrecała tym że pewnie bedzie chciała iść na impreze z nim i nie bedzie do mnie wracać.
albo wóz albo przewóz

szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4

no tak gdybym powiedział że jej nie ufam to na pewno by dalej nie pytała o co gdyby;p
Myślę że wystarczyło odpowiedzieć : może + wielki banan i skończyć temat.
jakby zapytała o odwiedziny to któtko NIE i koniec - bez zbędnego pierdolenia;p

szkoda że zawsze tak jest że znajduje sie lepsze rozwiązanie pozniej

ale odnosząc do tego co jest teraz.
ogólnie jest taka jaka bylą. czyli miła i fajna. Ja może czasami bardziej oziębli bo aż mnie wczoraj zapytała czemu taki chłod;]
a ja na to: gdzie chłód... jak już to syberia i koniec;]

tak więc. jak wróci do tematu albo dowiem się że on przyjeżdza to piłka bedzie krótka.
Albo spisz ze mna kiedy on bedzie u Ciebie albo śpisz z nim ale wtedy już nie jesteś ze mna.

co o tym sądzicie?
jak znam ja będzie znowu gadała że jak jej ufam to czemu nie pozwalam... i pewnie bedzie się wykrecała tym że pewnie bedzie chciała iść na impreze z nim i nie bedzie do mnie wracać tak późno.

albo wóz albo przewóz

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Już wiecie, dlaczego nie rozmawia się o "byłych" Wink.
A teraz do rzeczy. Niby Twoja dziewczyna, a pierdzieli jak potłuczona. Ona sama powinna wiedzieć, że takie zagranie jest dalece niestosowne, jak mawia pewien wygadany polityk (choć najczęściej sam nie wie, o co mu chodzi).
Jeśli Ona umawia byłego na kilka dni u siebie, Ty powinieneś umówić jakieś laseczki, w stylu: "wiesz, dobrze że zapytałaś, bo Jolcia, Krysia i Marysia pytała czy ją przenocuję, no i zastanawiałem się czy wypada żeby jakaś dziewczyna spała u mnie. Teraz wiem, że tak." I zamknąć temat. Bez zabraniania, żalów, tresury i z uśmiechem na twarzy.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

szymon77 wreszcie zaczynasz gadać jak człowiek Smile piłka krótka i podkręcona xD ST też teraz jakoś dobrze odbiłeś więc temat można zamknąć Smile

farciarz
Portret użytkownika farciarz
Nieobecny
Wiek: 86 rocznik
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-01-23
Punkty pomocy: 7

szymon77, z przejeciem czytalem caly ten temat i Ci wspolczuje. Wyglada to naprawde zle.

W Twojej sytuyacji nigdy sie nie znalazlem, za to bylem tym przyjezdzajacym ex. Zawsze to sie konczylo dymaniem.

Napisz ile czasu z nim byla, ile minelo odkad zerwali, kto zerwal i ile Ty jestes z nia. Sprobuje cos Ci doradzic.

szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4

Jesteśmy około pół roku.
z tego co wiem to ona zerwała bo był to związek na odległość. nie mam pojecia ile z nim byla bo mnie to nie interesowało ale i tak to wszystko nie ma znaczenia.
Znaczenie ma to jak w ogóle sie zachowała wobec mnie ijak może sie o takie coś pytać.

Mam świadomość tego że jak sie jedzie do byłem to nie tylko na kawe.. sam bym pewnie coś - dlatego nie zgadzam sie na to.

Przesadzacie że źle..

Zawsze jest wyjście.;]

Jak jeszcze to poruszy to nie pozwolę jej na to. A jak bardzo będzie się rzucać to powiem że jak chce to niech wróci do niego.

Dla mnie sprawa jasna. ;]

jak coś to opiszę czym to sie zakończy

farciarz
Portret użytkownika farciarz
Nieobecny
Wiek: 86 rocznik
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-01-23
Punkty pomocy: 7

Widze, ze jednak wiesz co robisz. Tak trzymaj. Smile

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

a ja bym powiedział że ufam ci ale nie bezgranicznie bo nie jestem głupi,
nie podoba mi się to i koniec

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

popieram kokospa
Na pelne zaufanie trzeba zasluzyc ,same slowa nie wystarcza - trzeba je zmienic ,pokazac przez zachowanie ,czyny ,sytuacje itp.

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

bezgraniczne zaufanie to synonim słowa głupota.

Mogę kobiecie ufać, bo przecież na zaufaniu związek buduje ale nie dam sobie za nią lewego jajka uciąć niezależnie od sytuacji.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

anonycoder
Portret użytkownika anonycoder
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-01-25
Punkty pomocy: 11

Jak to mawiają, ufaj ale miej na oku i pilnuj, bo strzeżonego pan bóg strzeże.

Poza tym jak bym ufał wszystkim dziewczynom i dałbym sobie ręce za nie uciąć to wiecie co, teraz bym kurwa był bez rąk.

Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1

htm
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 41

Jaki sens miałoby powiedzenie "nie" w tej sytuacji?

Jeżeli laska rzeczywiście byłaby w stanie to zrobić, lepiej pozwolić jej na to i jeżeli przekroczy z ex pewne granice, zakończyć to tu i teraz niż czekać aż wpadnie na jeszcze "lepszy pomysł".

szymon77
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poznań

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 4

no i sie nie zgodziłem i nie zgodzę jeszcze raz jak o to zapyta.
mam tego świadomość że próbuje mną zmanipulować.

nie mam zamiaru dopuścić do tego by tak dalej manipulowała.
w ostateczności powiem jej że dziekuję za taki związek i może wrócić z powodzeniem do bylego.

co do kocham. tego słowa jeszcze miedzy nami nie bylo i na pewno nie padnie ono szybko - przynajmniej z moich ust;]

dzieki za rady.;]

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Zaufanie sie buduje i takie akcje jakby mialy wystapic naprawde i ta Twoja kobitka zachowala by sie jak nalezy ( w moim mniemaniu odmowa i to konkretna) to wtedy moze na nie liczyc (nie do konca oczywiscie;)).
Gen ladnie rozlozyl ta sytuacje na czynniki pierwsze. Dziewczyna tez pewnie chce zobaczyc na ile Ci zalezy itd. ale generalnie takie rzeczy jak przenocowanie bylego sa chore i nie do przyjecia..zreszta nie tylko bylego. To tak jakby poznala kogos na imprezie kto nie ma gdzie nocowac..hehe zalosne Smile
Jak wroci do tematu to kategorycznie bym zaznaczyl ze mi to nie pasuje ale zrobi jak zechce ale jeśliby jednak przyszlo jej to do glowy to tym samym Ty masz wolna reke i mozesz przenocowywac u siebie kogo chcesz..nowe kolezanki rowniez..
Albo jeszcze lepiej sam zagadaj kiedys ze poznales interesujaca dziewczyne albo ex sie odezwala z innego miasta i moze sie do niej wybierzesz albo ona do Ciebie, z noclegiem bo daleko Wink

two teas to room two