Witam wczoraj był dzień kobiet i pomyślałem że wam go opiszę.
Dzień zaczął się zwyczajnie wstałem umyłem się, zjadłem śniadanko i wiadomo napisałem do dziewczyny, że o tej i o tej wpadnę do niej i ku mojemu zdziwieniu ona odpisała że dziś nie chce żebym przychodził.
Spytałem dlaczego co się stało to ona odpowiedziała że nie i tyle.
No nic nie wnikałem.
Minęła godzina a ona do mnie smsa pisze co u mnie? na to ja ze jestem na chacie.
Zapytałem co u niej a ona odpisała że też już na chacie( miała praktyki) no to ja do niej że jak widzę, że jest wolna to wpadnę a ona dalej, że nie to się pytam co będzie robić na to ona że leżeć.
No nic odpuściłem. Nie odzywała się więc ok 16 napisałem do niej ale nic nie odpisywała więc zadzwoniłem ale odrzuciła 3 razy dałem się na spokój.
Ok 19 napisała do mnie że nie miała komórki ze sobą, ale odrzucała tel więc go miała ale nic nie wnikałem. Zapytałem gdzie była ona na to że jak powie to się obrażę ja na to że wolę szczerość i żeby powiedziała.
I wiecie co napisała że była u kolegi bo ją zaprosił. Wkurwiłem się bo kurwa w dzień kobiet umawiać się z kolegą wieczorem a dla mnie to nie miała czasu.
To jej napisałem że to nie feir na to ona, że co, że jak jest ze mną to nie może nigdzie wychodzić na to ja, że nie o to chodzi tylko o to że nie chciała się ze mną zobaczyć a polazła do jakiegoś kolesia.
Ona na to że ja dzikus a ja dalej, że to nie w porządku. Ona na to "to se kurwa zmień mnie na inną jak ci nie pasuję". Nic się już nie odzywałem.
A tak poza tym to trochę jest dziwna bo nie chce żebym ją odbierał z pod szkoły i z pod praktyk tłumaczy mi to że nie lubi pokazywać się tak prywatnie.
Co o tym myślicie chce mnie wkurwić czy co a może mnie wykorzystuje a umawia się z innymi? umawia się z kolegą mówi mi o tym kłamie że nie miała tel, dziwne
Co z tym dalej robić odzywać się do niej po tym czy czekać aż sama napisze?
Wszystko jest możliwe jeśli tylko mocno tego chcesz
Na moje oko nie jesteś jedyny.
Moze jej posłuchaj i znajdź sobie inną.
hmm ja na twoim miejscu umówił bym się z nią i poważnie porozmawiał albo zakończyłbym ten związek
olała cie ładnie muszę przyznać
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Zerwij z nią, spotkaj się i zerwij..
Na pewno kręci się inny obok i jej się podoba. Lepiej umów się z koleżanką...
Na moje oko to laska Ci rogi przyprawia. A to że Ci o tym powiedziała, że "kolega" itd to znając te niezrównoważone istoty, to pewnie po to aby Cię sprowokować do kłótni, po czym miałaby już pretekst do zerwania z Tobą.
Spotkaj się z nią, porozmawiaj Na Konkretny temat i Zerwij z nią.! Bo niestety stary nie wróży jej zachowanie nic dobrego. Kłamstwo, Brak szacunku, Skurwysyństwo!! Chyba to wystarczające powody do sprzedania jej porządnego kopniaka.
ja moją sympatię chciałem wczoraj zaprosić na koncert
perfect w atlas arena
ona na to, że nie może bo kolega ją zaprosił
podobno grała Barcelona więc mieli razem obejrzeć
fajnie nie
chude amerykanki
A ja powiem tak robcie w ten sposób;
Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie...
Jak ona ma wyjebane ty też miej i spotykaj sie z laskami.
Proste!
... Ona nie rozumie znaczenia slow "Szczerosc i szacunek " - od ciebie zalezy czy pozna je w 100% ,ale tylko wtedy gdy TY znasz wartosc tych wyrazow.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
ta dziewczyna sama Ci podpowiada co masz zrobić, rozstać się, bo już dłużej nie chce być razem.
Nie czekaj tylko to zrób, zakończ to jak mężczyzna.
Jak by mi dziewczyna taki numer odstawiła to bym się nawet chwili nie zastanawiał, z tym, że nie robił bym jakichś spektakularnych scen zrywania, tylko po prostu ją olał i zajął się czymś/kimś mądrzejszym.
a co się dziwisz że tak zrobiła?! Powiedziała ci raz że nie chce żebyś przychodził to nie. Nie trzeba było się wpierdalać do niej tylko znaleźć sobie jakieś ciekawe zajęcie a nie siedzenie w domu i czekanie aż pani pozwoli przyjść.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
każdy ma swoje zasady, ja bym ją postawił do pionu i ewentualnie wskazał jej gdzie są drzwi.
Tylko że mi kobieta takich akcji nie robi, bo zna moją konsekwencję i zasady. Wymagam od niej szacunek, ale również darze ją szacunkiem.
Może byłeś dla niej needy.
Moja rade znasz jest do góry.
Nie czekaj aż się odezwie i jak tak zrobi to wszystko będzie ok.
Ona Cie nie szanuje i kwestią czasu jest to że z Tobą zerwie. Olej dopóki się nie odezwie, umów się z nią i skończ tą znajomość jeśli nie chcesz sobie zniszczyć psychy. Taka jest moja rada. Skoro ona nie ma szacunku dla Ciebie-a nie ewidentnie Nie Ma. To chociaż brachu Ty miej sam do siebie szacunek. Bo życia usłanego różami wam niestety nie wróżę. Przykra sprawa wiem. Miałem inne problemy z lakami, ale jak by mi taki numer odwinęła, to Za chu..a bym się nie dał przekonać. Pomyśl też o tym że już jej nie zaufasz.. Warto się więc pchać i tracić czas?
Poznałeś freaka, to osobowość kobiety laski imprezowej. Z którą można się tylko pieprzyć, a nie wchodzić w związek. Tego typu kobiety uznają, że spotykanie się z innymi mężczyznami będąc z kimś w związku, jest całkowicie naturalne. Nawet jeśli zwrócisz jej na to uwagę, powie Ci że jesteś zazdrosny i ją ograniczasz. Naprawdę zabawnie, urabia Cię jak chce. Bo co ona Ci tak naprawdę powiedziała, czesć Kochanie dziś jest dzień kobiet i niestety nie spotkamy się dziś, bo jestem z innym. I będę mocno zajęta. Co masz powiedzieć?Nad czym się chcesz zastanawiać? A co to jest teleturniej dwóch szans, chcesz się dzielić kobietą z innym kolesiem?Ta kobieta Cię nie szanuje, powiedz jej o tym. Napisz jej Co Twoj seks jest tyle wart idź daj go komuś innemu ja go nie chce. W dzień kobiet ona spędza czas z innym facetem. HALO! A Ty się pytasz co Ty masz robić?
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Olej ją narazie ciepłym moczem, spotkaj się innymi dziewczynami. Jeżeli to ma jeszcze jakiekolwiek szanse bytu to sama się odezwie. Nie bądź cipka i nie lataj za nią jak pies za patykami.
Czytaj linijkę niżej.
Czytaj linijkę wyżej.
Nie każcie mu chłodzić. Bo po co ? Dalej chcesz z taką kobieta być w związku. Ja bym od razu zerwał. Olała Cię poszła do innego i jeszcze odwraca kota ogonem ? Na serio jeszcze masz dylemat ?
A poza tym to po chuj się narzucałeś ciągle. Co chwile dzwoniłeś, smsowałeś. Bezsensu.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
i zmień siebie, za dużo emocji za mało myślenia
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
2 ostatnie posty najlepiej trafiają w samo sedno
szacun
chude amerykanki
...I pewnego pięknego dnia, gdy już będziesz miał następną dziewczynę, nie lataj za Nią, nie pisz po kilka smsów, gdy nie odpisuje, nie dzwoń po kilka razy gdy nie odbiera... Nie dobijaj się, do Niej, pokaż, że masz jaja i nie jesteś od niej uzależniony, tylko Ona od Ciebie! I poczytaj lewą stronę chłopie zanim wpakujesz się w kolejny równie szczęśliwy i pełen szacunku związek...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
autor dostał 23 odpowiedzi, jestem ciekaw czy coś przeczytał bo nie odpisał nic.
To początek końca, a raczej końcówka.
Pozdro
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Dokładnie. Jak zacząłem czytać pierwsze co mnie uderzyło to to, że nie potrafisz sobie zorganizować dnia bez niej. Zaplanowałeś sobie z nią dzień kobiet, a ona mówi, że nie chce się spotkać? Co powinieneś zrobić? "Rozumiem, okej" jest najlepszą odpowiedzią wg. mnie. Możesz też dopowiedzieć, że to w sumie okej bo miałeś to i to zrobić, albo z tą i z tą osobą się spotkać. Wychodzisz wtedy wg. mnie na faceta, który ma swoje życie i umie sobie zorganizować dobrze czas.
Swoją drogą ja bym to odebrał jako policzek ze strony dziewczyny. Twoja dziewczyna jak mniemam woli się spotkać z innym facetem w dzień kobiet
Dobrze, że to nie walentynki, chociaż jakby to one były to i tak pewnie by Ci taki numer teraz wycieła.
Kobieta jest cześcią życia(bym powiedział dodatkiem, ale środowiska feministyczne by mnie zjadły) a nie Twoim życiem. Nie pozwól by Cię pochłoneła.
Głowa do góry i szukaj nowej dziewczyny, a ta niech wie co straciła.
Sic Luceat Lux
Tu nawet nie ma co radzić. Odwrót, i tyle. Bez zbędnego gadania.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Hej dzięki za te wszystkie komentarze. Przeczytałem wszystkie ale nie udzielałem się. Zerwałem z nią definitywnie zwyzywała mnie i takie tam a na drugi dzień pisała żebym się zastanowił ze mogę wrócić ale podziękowałem jej i posłałem do wszystkich diabłów. Tak w ogóle to była moja pierwsza dziewczyna ciągle się uczę także zbyt do bani nie biorę. Co jak co spędzone z nią 6 miesięcy były fajne.
Wszystko jest możliwe jeśli tylko mocno tego chcesz
Znam ten ból - pierwsza dziewczyna, pierwsze doznania, tyleś czasu Jej poświęcił i kasy, a tu dupa, chuj wszystko strzelił i znów jesteś sam. Ale jak już miałeś pierwszą, ciągle uczysz się na tej stronie, to nie będziesz miał problemu ze znalezieniem następnej, baaa... i to lepszej!
Już niedługo stwierdzisz, że to co Was łączyło to przyzwyczajenie i strach, że zostaniesz samemu...
Pozdro i trzym się!!
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno