Siema, może zacznę tak, zazwyczaj podrywałem dziewczyny poprzez znajomych, z klasy albo z osiedla. Teraz chciałbym zacząć jakoś inaczej, zacząć podrywać nieznajome ze szkoły, z przypadkowego zdarzenia z ulicy, no ale nie swojo się w tym czuję, i nie mam pomysłu jak zacząć, cześć i co dalej? dajcie mi jakiś początek ciekawy w wieku 16 lat, później jakoś rozkręcę rozmowę, nie chodzi mi o jakiś tekst magiczny... bo one nie istenieją, wiadomo liczy się jak zareaguje na jej słowa i jak będę z nią rozmawiać mowa ciałą itp.
tak więc jakiś tekst? bo jak nie będę go mieć to pizda nie podejdę, bo myślę że podejdę powiem cześć i się zatnę bo nie będę wiedział co powiedzieć dalej, a jak zacznę jakiś temat normalny (no bo na początku nie powiem cześć, oglądałas ostatnio pierwszą miłość? artur się całować z majką i sie skończyło chodz do mnie obejrzymy dzis razem o 18) nie mam pewnośći jak zacząć, jakiś normalny żeby nie uznała mnie za jakiegoś psychola albo idiote jak sięnie uda, bo sami wiecie jak to jest.
Pozdro spadam do szkoły mam nadzieję że coś wskóram jeszcze dziś, czekam na wasze odpowiedzi pozdro:)
jak bylem młody tez miałem takie problemy:) ciężko powiedzieć jaki tekst, zależy to głownie od sytuacji. dla mnie najlepszy jest przypadek(czasem można stworzyć iluzje przypadku),ale to trzeba trochę doświadczenia żeby coś takiego wykorzystać. Ja bym ci radził porostu podchodzić i zagadywać, uczyć się na błędach.
"bo myślę że podejdę powiem cześć i się zatnę bo nie będę wiedział co powiedzieć dalej" a sprawdziłeś chociaż? co ja mam za ciebie podejść?
a jak sie zatniesz to co z tego? +1 do doświadczenia..
działaj i nie myśl tyle
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Temat po raz któryś z kolei wałkowany.
Możesz najzwyczajniej w świecie widząc dziewczynę np. na przystanku spytać się coś o autobus i dalej rozmawiać o jej ubiorze o pogodzie itd. Jak idziesz ulicą w ta samą stonę możesz się lekko uśmiechnąć powiedzieć cześć i gadać dalej tj. na przystanku. Kurwa w sklepie tak samo jak na ulicy możesz a możesz isę też spytać coś drobnego odnośnie wyboru czegoś i dlaje rozmawiać. Problem nie jest tu że nie wiesz co powiedzieć tylko się boisz bo rozmowę można najzwyczajniej zacząć.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...