Mam pytanie odnosnie raportu. Jak dobrze rozkrecić cicha laske? Chodzi mi o to, że ona bardzo malo mówi i nie mogę zbudować dobrego raporu. Jakieś propozycje co do tej sytuacji? Z góry dzieki:)
hmm.. spróbuj rozmawiać z nią o niej, co lubi i dlaczego , jak wiesz, że lubi jezdzić na nartach to nie mów coś typu , wiem że lubisz jezdzić na nartach to prawda ? bo ja chcialbym sprobowac , ona powie Tak i cała gadka, pytaj dlaczego lubi jezdzić na nartach, co w tym jest tak niezwyklego, jakie to uczucie, tez bys chcial zaczać jezdzić a nie wiesz czy to dla ciebie, musisz pytać tak by ona nie miała szansy odpowiadac TAK albo NIE, to tylko przyklad, kombinuj , powodzenia
Przede wszystkim, nie możesz być nachalny wiesz taki pro elo kozak typu "Ty a co ty na to, ty ty a powiedz mi , ej czemu nic nie mówisz itd", ale kluczem do sukcesu jest "O niej", tak jak zaproponował Daniel32
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Ja z taką jestem i bardzo dużo mi pomogły tematy o dzieciństwie, mogę śmiało powiedzieć że dzięki temu się otworzyła, dzięki temu wzbudziłem w niej zaufanie. A zaraz wychodzę porwać ją z domu na spacer, także powodzenia .
a ja próbowałem taką rozkręcić i mi się nie udało ;] tzn ona świeci oczkami jak latarnia morska ale to typ chciała bym a boje się słyszałem nawet jak rozmawiała o mnie z koleżanką ;P ale ona jest nieśmiałą do tego stopnia że ja zbudowałem raport kino mowa ciała kurwa wszystko na + mogę przejść obok niej nic się nie odzywając ona też tego nie zrobi i też mało gada to po 2 dniach dałem sobie spokój nie przepadam za takimi xD pożartowałem sobie z niej że pewien kolo chciał mi dać za nią frytki a ja się nie zgodziłem bo moim zdaniem jest warta frytek z ketchupem
No i się udało, jak kto woli. Ja czuje że jak ją rozkocham to nie będę tego żałował. A jak nie wyjdzie to zdobędę doświadczenie a tego mi jak na razie trzeba : )
Zazwyczaj u takich cichych laskek to pod kopułą tak buzuje, że można wyłączyć kilka elektrowni w mieście. Musisz ja czymś zaciekawić to raz. Nie możesz być nachalny to dwa. Trzy tak jak chłopaki piszą wyżej: zaufanie i rozmowa o niej. Niech powie Ci czym się interesuje. Np. lubi wiercenie wiertarką udarową w podłodze to jedziesz z podpytujesz się niej o wszystko co z tym związane. Walnij jej tekst niech Ci pokaże, bo może Tobie też się spodoba. Jak wpuści Cię do swojego świata to już prawie pozamiatane.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
hmm.. spróbuj rozmawiać z nią o niej, co lubi i dlaczego , jak wiesz, że lubi jezdzić na nartach to nie mów coś typu , wiem że lubisz jezdzić na nartach to prawda ? bo ja chcialbym sprobowac , ona powie Tak i cała gadka, pytaj dlaczego lubi jezdzić na nartach, co w tym jest tak niezwyklego, jakie to uczucie, tez bys chcial zaczać jezdzić a nie wiesz czy to dla ciebie, musisz pytać tak by ona nie miała szansy odpowiadac TAK albo NIE, to tylko przyklad, kombinuj , powodzenia
Przede wszystkim, nie możesz być nachalny wiesz taki pro elo kozak typu "Ty a co ty na to, ty ty a powiedz mi , ej czemu nic nie mówisz itd", ale kluczem do sukcesu jest "O niej", tak jak zaproponował Daniel32
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Pobudź jej wyobraźnię to sama się rozkręci przy Tobie. Aby to osiągnąć polecam NLS.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
dzieki juz wiem o co chodzi:)
Ja z taką jestem i bardzo dużo mi pomogły tematy o dzieciństwie, mogę śmiało powiedzieć że dzięki temu się otworzyła, dzięki temu wzbudziłem w niej zaufanie. A zaraz wychodzę porwać ją z domu na spacer, także powodzenia .
a ja próbowałem taką rozkręcić i mi się nie udało ;] tzn ona świeci oczkami jak latarnia morska ale to typ chciała bym a boje się słyszałem nawet jak rozmawiała o mnie z koleżanką ;P ale ona jest nieśmiałą do tego stopnia że ja zbudowałem raport kino mowa ciała kurwa wszystko na + mogę przejść obok niej nic się nie odzywając ona też tego nie zrobi i też mało gada to po 2 dniach dałem sobie spokój nie przepadam za takimi xD pożartowałem sobie z niej że pewien kolo chciał mi dać za nią frytki a ja się nie zgodziłem bo moim zdaniem jest warta frytek z ketchupem
No i się udało, jak kto woli. Ja czuje że jak ją rozkocham to nie będę tego żałował. A jak nie wyjdzie to zdobędę doświadczenie a tego mi jak na razie trzeba : )
mm ok jak wyrwiesz daj znać
takie laski nie mój styl one są nudne hee ale może mnie przekonasz i sam postąpie jak ty xD
hmm...
Jak przeczytalem w pewnie madrej ksiazce,mow do niej,nie wypytuj,opowiadaj historie zaciekaw ja i ona sama sie otworzy
Zazwyczaj u takich cichych laskek to pod kopułą tak buzuje, że można wyłączyć kilka elektrowni w mieście. Musisz ja czymś zaciekawić to raz. Nie możesz być nachalny to dwa. Trzy tak jak chłopaki piszą wyżej: zaufanie i rozmowa o niej. Niech powie Ci czym się interesuje. Np. lubi wiercenie wiertarką udarową w podłodze to jedziesz z podpytujesz się niej o wszystko co z tym związane. Walnij jej tekst niech Ci pokaże, bo może Tobie też się spodoba. Jak wpuści Cię do swojego świata to już prawie pozamiatane.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...