Mam pytanie do wszystkich którzy potrafią mi pomóc. Mam problem z dziewczyną. Piszecie że są inne, inne też mają. W tym problem że ja żadnej innej nie chce. Mój problem wynika z tego że ona mnie olewa. Pisze że nie spotka się ze mną nawet jak nie wspomnę o tym. Napisała mi że irytuje ją ciągłym pytaniem o spotkanie, ale ja zapytałem tylko dwa razy.Nie rozumiem jej stwierdzeń. Nie raz chciałem podejść do niej i zagadać w szkole, ale boje się ze po prostu będzie się z tego śmiała. Najgorsze jest w tym to że jej Ciocia uczy mnie Religii i co lekcje powtarza mi że niema szans że nie uda mi się i tak dalej. Dzisiaj mi np powiedziała że była z nią na zakupach i rozmawiała z nią i że nic z tego nie będzie. Powiedzcie mi Co mam robić?
Musisz być najlepszy z religii...
...a tak poważnie...to prowokacja jakaś?
Jak się nie chce z Tobą umówić, to się umów z Jej koleżanka najlepszą.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
A co ciocia próbowała zeswatać? Sam Ją teraz olej, jeśli będziesz się za Nią uganiał, prosił, błagał o ostatnią szansę, to automatycznie zakończysz swoj związek... Albo i już zakończyłeś...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
eSPe to nie jest związek, ja chce ją zdobyć. Baudelaire chodzi ci z jej najlepsza koleżanką tak? Tylko to niebedzie wygladało jakbym byl jakims Casanova?
Czlowieku, czego Ty nie rozumiesz w slowie "nie"?
Bez kitu, daj juz spokoj dziewczynie, ona Cie nie chce, przyjmij to do wiadomosci.
Łatwo Ci powiedzieć. Wiem co to nie, ale nie warto się poddawać.
Jak będziesz ją ciągle molestował swoim zachowaniem to powie jakiemuś starszemu koledze/bratu i garści dostaniesz.
Odpuść ją sobie, dałeś już jej wystarczająco do zrozumienia, że będziesz jej pieskiem. Teraz poczekaj, aż Ona rzuci Ci kość...i wtedy zabieraj swoje 4 litery i ganiaj do innego schroniska wypełnionego bezbronnymi suczkami które będą się prosić o to byś zabrał ją do swojej budy.
Czytaj linijkę niżej.
Czytaj linijkę wyżej.
Macie racje, już sie chyba nic nie da zrobic.
Na przyszłość z doświadczenia wiem, że nie będzie się śmiała, czy Cię wyśmieje czy coś - to taka mała uwaga.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
chlopie daj jej spokoj,bo tylko robisz z siebie needa i rozpierdalasz soocial prof,o ile go miales-w co osobiscie watpie
lunatico nie ciśnij mu, a i nic nowego nie wnosisz tym postem...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
czekajcie czekajcie skoro on boi się do niej podejść w szkole to w jaki sposób on zaproponował jej spotkanie ? gołębia wysłałeś z listem?? nie martw się pewnie zabłądził i poleciał do jej ciotki (muszelka czeka)
Pewnie liczy, że sama podejdzie, jeszcze zaprosi go do kina i zapłaci za duży popcorni i dużą colę:)
Kolego, nie łudź się Ona tego nie zrobi... Sam musisz się przełamać, a Ona tylko czeka aż to zrobisz (może się doczeka zanim skończycie szkołę...) Nie bój się, że Cię wyśmieje... Jeśli jest coś warta, napewno tego nie zrobi. Jeśli to zrobi, to znaczy, że jest niczego nie wartym pustaczkiem, i wtedy już będziesz miał o Niej opinię.
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
może się doczeka zanim skończycie szkołę...
powiadają jak kocha to poczeka
najwyżej przykibluje 10 lat xD
Na twoim miejscu dał bym sobie spokój nie to nie widocznie na ciebie nie zasługuje chłopie ty jesteś dla niej nagrodą i dopóki tego nie zrozumiesz to zawsze będziesz pieskiem i tyle.
Więc wez się za inne i niczym się nie przejmuj może ona wtedy sama przyleci...
I co z tego że ty wolisz tą jedną a ona cię nie chce to masz zamiar pedałem zostać z takim podejściem to tylko to ci zostaje hehe.
Karzeł patrzysz chociaż na daty tematów? Czy spamujesz forum jak leci, by nabić sobie wpisy?