No właśnie, pytanie jak wyżej;).Powoli czuje, że target traci co do mnie zainteresowanie.Na ile można sobie pozwolić, jeśli chodzi o stopień zainteresowania.Jak okazywać kobiecie, że mi na niej zależy, ale znowu bez przesady. Zupełnie nie mogę wyczuć tej subtelnej granicy.Nieraz jestem za szorstki, innym razem za "miły".Czytałem artykuły po lewej stronie, blogi, ale strasznie ciężko wcielić mi to w życie.Proszę Was o jakieś konkretne wskazówki.
Ja stosuję taką metodę, że przy wirtualnym kontakcie jestem dosyć polityczny chyba że kończę jakimś figlarnym akcentem, a jak się spotykam to staję się szarmancki. Push and pull mam wtedy już odhaczony
Traci zainteresowanie bo za dużo się angażujesz i pewnie próbujesz niemalże wymiusić spotkania
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
eSPe z pewnością masz rację, ale może podpowiesz mu jak powinien się zachowywać? Ja miałem analogiczną sytuację do kolegi, który założył ten temat. Powiem tylko tyle, że wbrew pozorom większość kobiet nie leci na wrażliwych i miłych facetów. Poniżej przedstawiam Ci cytat, który dla mnie mówi wszystko. "Im bardziej je olewasz - tym bardziej one sie o Ciebie starają.Im bardziej się o nie starasz - tym bardziej Cię olewają..." pozdro!
Właśnie tak jest i o tym pisałem. Tylko to nie jest taki schemat, który zawsze działa. Wy początkujący w te klocki, myślicie, że wystarczy przeczytać kilka artów i bd dobrze... Tutaj trzeba poznać różne typy dziewczyn, ich reakcje, zachowania. Jeśli się panience np. nie podobasz i Cie nie lubi, a Ty się w Niej bujasz, to chuja możesz se olewać a dla Niej to +
Trzeba wyczuć kiedy i czym operować. Pozdro
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Tak dla Twojej informacji nawet nie czytałem tych artykułów i nie nazwałbym się początkującym, liczba postów nie świadczy o mnie, bo zwyczajnie nie zgrywam internetowego eksperta. A co do panienek wiadomo, że nie ma jednej reguły, który by się sprawdzała do każdej. Myślę, że to jest logiczne. Pozdro.
"Tak dla Twojej informacji nawet nie czytałem tych artykułów"
No to najwyższy czas przeczytać...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Tak michu prawda
Ale trzeba to ograniczyc i wyczuc kiedy i jak nalezy sie zachowac...ale na to potrzeba czasu i praktyki!
napisz wiecej o tej sytuacji bo jak wiadomo do kazdej kobiety trzeba podejsc inaczej. Jezeli masz duzo wirtualnego kontaktu to postaraj sie umowic i ogranicz ten sztuczny wirtualny kontakt. Ale napisz cos wiecej bo trudno radzic w ciemno.
Więc zakładałem już temat na forum związany z tą dziewczyną. Dotyczył on stopnia zaangażowania.Doradziliście mi żebym sie z nią umówił, co też zamierzam uczynić, ale ona jest typem, który bez odpowiednio pozytywnych emocji między nami na pewno ze mna nie wyjdzie.
, ale odwołuje się do pytania z tematu.
Wysyła mi sprzeczne sygnały.
Zauważyłem, że często sie na mnie patrzy,a gdy odwracam wzrok w jej kierunku, unika spojrzenia.Kiedy z nią rozmawiam rzadko sprawia wrażenie zainteresowanej,(ale czesto bawi sie włosami itp.), chyba, że jakiś czas wcześniej stosuje P&P.Niestety i to powoli przestaje zdawać egzamin.Wiem, wiem powinienem z nią wyjść
Może już jej wszystko powiedziałeś ze szczegółami, za dużo o tobie wie, dlatego tak robi.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Kurde, nie wiem czy nie masz racji anonycoder. Co radzicie mi zrobić w tej sytuacji?
Aby wyczuć tą subtelną granicę, trzeba ją najpierw złamać. Proponuje nie szukać pomocy tutaj, tylko samemu, metodą prób i błędów szukać rozwiązania. Przesadzisz z adoracją - będzie Cie słuchać ( jeśli mówimy o rozmowie ), ale zaczniesz Ją nudzić. Zbyt mało adoracji w jej kierunku - brak zainteresowania z jej strony. Jeśli będziesz się pytał o każdy krok na tym forum, to w końcu sobie nie poradzisz w ŻADNEJ sytuacji. Były tutaj takie przypadki dawno temu.
Idź i kombinuj, szukaj konsensusu.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"