moi drodzy sprawa przedstawia się tak.. mam dziewczynę od 5 miesięcy wszystko super się układa i w ogóle widać że jej zależy jak cholera.. ale czegoś mi tu brakuje i teraz sam nie wiem czy to chodzi o brak sexu czy to że zaczynam się zamykać i dusić w tym (muszę dopisać że przed nią nie byłem z nikim od 1,5 roku prawie i brałem z życia ile tylko dało)
myślę że muszę włączyć hamulec i zacząć zajmować się tym co mi przed poznaniem jej sprawiało przyjemność a na co teraz mniej czasu ale nie wiem czy to da jakiś skutek..
a co do sexu znajdą się pewnie tacy co powiedzą że to długo bez sexu ale to dziewica i na dobrą sprawę bardzo ostrożna i mądra dziewczyna a do tego myślę że na dniach dojdzie zresztą była u lekarza po tabletki co mi ładnie zaznaczyła..
i moje pytanie brzmi co robić by było lepiej ?
pozdro for All 
ciężka sprawa widzę
nikt nic nie wie...
Powiem tyle ze Ty masz zyc swoim zyciem, robic to co lubisz a laska to jest tylko dodatek, uzupelnienie pewnej pustki. Nie zyj jej zyciem i nie osaczaj jej swoja osoba, w zwiazku wazna jest pewnego rodzaju wolnosc. Musisz byc stabilny emocjonalnie i wiedziec czego chcesz od zycia kolego.
Faktycznie 5 miechow bez seksu to szmat czasu... ale bedziesz nagrodzony
michal10 teraz to dales hahaha kurwa ma czekac do slubu? i tak myslec.. prosze Cie chyba Ty chcesz jechac na reczyn do slubu ale inni nie zabardzo..
jestes w moim wieku tez mialem laske ktora byla zelazna dziewica i po polroku powiedzialem dosc.. chce miec przyjemnosci z kims do kogos cos czuje a ona teog niepotrafila dac.. w tym wieku to problem dla dziewczyny niedlatego ze sie boi , wstydzi nie! boi sie opini ze jak sie rozstaniecie to zrobisz z niej dziwke.. tego sie boja dziewczyny w tym wieku,, wiec watpie zeby sie z Toba przespala chociaz sa niektore odwazne dziewczyny ;D
Ale puki co zyj wlasnym zyciem i daz do bliskiego kontaktu ;D
poszła po tablety, przecież to wołanie, e cipo przeleć mnie wreszcie
zrób to, zamiast gadać jaka to ona mądra i porządna
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Też miałem identyczną sytuację. Dziewczyna bardzo porządna, sumienna, dobra. Moi rodzice byli z niej bardzo zadowoleni. Z początku nie chciałem jej krzywdzić więc odrzucałem wszelakie myśli o innych kobietach. Ale z czasem, tak jak napisałeś, zacząłem się dusić. Bo to nie było życie dla mnie. Ja chciałem kokietować, podrywać, być w centrum uwagi i poznawać coraz to nowe kobiety. Nadal jestem z tą dziewczyną ale już się nauczyła, że muszę mieć też kontakt z innymi kobietami, dlatego chodzę z nimi na kawę, spotykam się po koleżeńsku. Ale i tak zastanawiam, czy jednak tego wszystkiego nie rzucić, bo to sprzeczne z moim ja..
"to długo bez sexu ale to dziewica i na dobrą sprawę bardzo ostrożna i mądra dziewczyna"
Pierdolenie. Pewnie jeszcze się nabrałeś na "jestem dziewicą, ale nie mam błony przez tampon". One wszystkie są "porządne". Chłoniesz iluzje jak gąbka.
5 miesięcy jesteście i bez seksu. Dla mnie to jest zboczone i nienormalne. Udany związek nie ma co.
Niech jeszcze Cię przetrzyma na renii grabowskiej, a w międzyczasie znajdzie takiego, co nie będzie się certolił, tylko ją przekłuje i tyle ;f
Miłego walenia konia.
PS: Zejdź na ziemię.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
hahaah stary,nie wiem jak inaczej to skomentowac niz smiechem...
Jestes z panna od 1,5 roku fuck 1,5roku-18 miesiecy,od conajmmniej 17 powinienes pukac ladowac grzmocic a TY co?
Jedziesz na recznym,chlopie ogarnij,naprawde bo szkoda mi Ciebie...
Gracjan napisal w jednym ze swych artykulow ze jesli nie dojdzie z kobieta do kontaktu fizycznego do 3 spotkania-odpuszcza,a ty miales pewnie 3000 spotkan i dupa... przemysl to...
Gdzie wyczytales o tym 1.5 roku kolego? Widzisz wiecej niz jest napisane?