Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Masz gadane?

Portret użytkownika Pako

„Masz gadane”. Te słowa usłyszałem dziś w jednym z krakowskich klubów. Szok! Ja i gadane? Przecież zawsze wstydziłem się podbijać do dziewczyn. No chyba, że byłem nietrzeźwy, ale wtedy to był zupełnie inny poziom gadki – a raczej brak poziomu.

Wybrałem się do klubu wraz z moim wingiem, który z pewnością zna się na rzeczy lepiej niż ja. Fajnie było przyglądać się jak kolega bez żadnego skrępowania zaczepiał mijające nas dziewczyny. Powiedziałem sobie – skoro on może, to dlaczego nie ja?

Postanowiliśmy sobie, że nie będziemy spożywać żadnego alkoholu. Wszystko miało odbywać się naturalnie, na trzeźwo. Zwykle, idąc do klubu nie wyobrażałem sobie siedzieć „o suchym pysku”. Ciężko mi było odmawiać propozycji napicia się wódki, czy piwa przy barze, ale jakoś się przemogłem… Ehh. Wyjarałem chyba z 3 papierosy w ciągu pół godziny, zanim przestały mi się trząść ręce na myśl, że mam zagadać.

Nadeszła chwila prawdy. Właśnie miałem podejść do trzech niezłych studentek . 3, 2, 1.. go! Idę. Wyprostowałem się, uśmiech od ucha do ucha i podbijam.

Pako : Cześć. Z wami to pewnie zajebiście się imprezuje, hm? (cały czas smile)

HB7 : Hehe, skąd ta pewność?

P : Wyglądacie na dziewczyny, które często wychodzą na imprezy i lubią się bawić. Mam rację?

HB8 : Wcale nie. Wychodzimy raz na rok.

P : Haha, chyba co piątek?

HB7 : No, w sumie ostatnio zdarza się, że wychodzimy często.

P : Co porabiacie w Krakowie? Studiujecie, pracujecie, obijacie się?

I tu już zaczęła się monotematyczna gadka. Każda powiedziała co studiuje, gdzie studiuje, na którym jest roku. Każdą wypowiedź starałem się jakoś komentować, np. „aaa, mam na tej uczelni sporo znajomych” albo „no nieźle, ciekawy kierunek jak na dziewczynę”. Trzecia z nich w sumie szara myszka, najmniej się odzywała. Następnie zapytały co ja studiuję. Powiedziałem, że dziennikarstwo. Zaczęły im się oczy świecić i stwierdziły, że to widać, bo mam gadane i że się nadaję. Urosłem o 2 cm i dalej prowadziłem rozmowę. W końcu, gdy zaczęło się robić nudno, powiedziałem, że wracam do znajomych, bo pewnie mnie już szukają. Życzyłem udanej imprezy i pognałem.

Wróciłem do winga z uśmiechem na twarzy. Potem już było o wiele łatwiej. Uśmiechałem się do przechodzących HB, zagadywałem, zaczepiałem. Wyczaiłem też dobry motyw na dosiadanie się do dziewczyn w sali dla palących. Podchodzisz, prosisz o ognia i zaczynasz rozmawiać. Heh! Na przykład o ciekawym wzorze na zapalniczce.

W sumie już powoli musieliśmy się zbierać, bo wing musi wstać rano do pracy, więc na żadne grubsze akcje nie było już czasu. Cieszę się jednak, że na trzeźwo w klubie rozmawiałem z ładnymi dziewczynami. W dodatku całkiem nienajgorzej mi to wychodziło. Więc Panowie, nie taki diabeł straszny, jak go malują!

Trening, trening i jeszcze raz trening. Za parę dni kolejny clubbing, a w między czasie, w ciągu dnia chodzenie po galeriach w wiadomym celu. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych łowów!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Chaninng

No ŁAdna Akcja zbudowałem

No ŁAdna Akcja zbudowałem raporcik ale Wiecej mogłbym np. kina sporzdzic gdyz to buduje naiecie ertyczne jakis bodziec i wtedy nie mowie na 100% ale czesto podchodza do ciebie po takiej rozmowie akcja np. ooo ale ładne masz paznochcie i delikatnie łapiesz za reke;D patrzysz w ozy i sie usmiechasz nigdy takich łądnym nie widziałem i tym sposobem jak grono dziewczyn zaczepiłes mozesz po koleij a pokaz jakie ty masz i komplemecikowac nie duzo bo ma byc to nagroda dla kobiety a nie przecinek w rozmowie tez pozdrawiam niech rozsnie siła woli coraz wieksza i przełamoj sie coraz bardzie hej ;D

Portret użytkownika anonycoder

Podejście do grupy dziewczyn

Podejście do grupy dziewczyn często kończy się fiaskiem. Udało Ci się a co najważniejsze przemogłeś się.

Portret użytkownika lunático

Jest progres,a o to

Jest progres,a o to chodzi!
Dobrze,rozwijaj sie tak dalej a beda z Cb ludzie!
Pozdro!

Portret użytkownika farciarz

U mnie zawsze cienko bylo z

U mnie zawsze cienko bylo z tzw. bajera, nie lubie gadac. No, ale trzeba sobie jakos radzic. Smile

Swietnie, ze zrobiles krok naprzod, teraz czas na kolejny, powodzenia.

Zawsze wydawało mi się, że

Zawsze wydawało mi się, że bajera to jedna z najważniejszych rzeczy, u mnie zazwyczaj było to na średnim poziomie. Ciekawy jestem jak Ty wyrywałeś bez zbytniej bajery. Jak możesz, to wyślij mi wiadomość Smile . Z góry wielkie dzięki!

Portret użytkownika farciarz

Kooku, obawiam sie, ze

Kooku, obawiam sie, ze zadnego zlotego srodka nie moge Ci podac.

Z kobieta trzeba niestety gadac i nic na to nie poradzisz. Laughing out loud

Portret użytkownika CasaNovy

No Paczko brachu, nie

No Paczko brachu, nie spodziewałem się po Tobie tego, w sensie tego, że nie masz gadane, zawsze w rozmowach ze mną jesteś dość pewny siebie Tongue Co ja Ci tu mogę powiedzieć, jestem Twoim uczniem więc raczej nic nowego, na pewno gratuluję przełamania, dobrze że odkryłeś nowy sposób na bajerkę, to z tą zapalniczką, kolejny otwieracz do wyboru Smile Szkoda że grubszej akcji nie dojebaliście! Szacunek dla bezalkoholowej nocy w klubie, jak dla mnie też nie do pomyślenia Smile

jał!

"Z wami to się pewnie nieźle

"Z wami to się pewnie nieźle imprezuje, gdybym nie był gejem nieźle bym wami zakrecił " Opener Mystery'ego w oryginale w połączeniu z " pawim piuropuszem" zrobiłby większe wrażenie Wink Dlaczego nie domknąłeś ? Po co zastanawiałeś się nad jakością "gadki" ? Tych dziewczyn na 90 % nigdy wiecej nie spotkasz.

Wink

Portret użytkownika Pako

Owszem. Tych dziewczyn z

Owszem. Tych dziewczyn z pewnością już nigdy nie spotkam, ale będę miał świadomość, że jak z tymi poszło ok, to z innymi też będzie dobrze. Chodziło mi tu głównie o zbieranie doświadczenia. Opener rzeczywiście zaczerpnąłem od Mysteryego, jednak o pawim pióropuszu nie słyszałem. Byłbym wdzięczny jakbyś napisał coś więcej na jego temat.