od niedawna spotykam się z pewną laską, zbliża się wielkimi krokami ww dzień... Całkowicie olać ten dzień to jednak nie jest dobre rozwiązanie. Kwiatów nie mam zamiaru kupować - za krótko się znamy. Myślałem, żeby dać jej jakiś słodki drobiazg "żeby słodko o mnie myślała";)
Przyznaje się od razu - nie ja to wymyśliłem, znalezione gdzieś, kiedyś na forum. Niestety nie pamietam przez kogo było to napisane.
Ale tutaj się pojawia problem, troszke zaczynam kręcić z inną laską i to jej chciałem na początku tak właśnie powiedzieć.
Zastanawiacie się gdzie jest problem pewnie. Otóż one się niestety znają dość dobrze... Szczegóły na moim blogu - dziewczyna kumpla.
Wyjście na spacer/do kawiarni? Było, kino oklepane troche. Szukam czegoś oryginalnego tylko natchnienia brak.
Żeby nie było wątpliwości: zastanawiam się jak spędzić ten dzień z laską z którą się spotykam, dziewczynie kumpla mam zamiar dać przykładowego lizaka.
Jaki Ty masz pomysł na spędzenie tego dnia ze swoją laska?
Ja lubie na sportowo: lodowisko, basen, jakies male gokarty, kregle, bilard, etc. A po ktorejs tych rzeczy mozna kino, kolacja i wiadomo co pozniej
Zalezy jeszcze od zasobu portfela, aczkolwiek nie mowie ze to my mamy za wszystko bulic...
dziewczynie kumpla mam zamiar dac lizaka ...tylko po co ...2 fronty ...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
ja wybieram się jutro na boks
nigdy nie byłem
ona też
nawet nie wiem kto walczy
bileciki są
ważne aby się spotkać
"nie ważnie gdzie, ważne z kim"
chude amerykanki