Dziewczyna ktora mam na oku chodzi ze mna do klasy.Wiem, wiem nie bierz dupy ze swej grupy, ale cóż poradzic
.Moje pytanie brzmi:Czy ciągłe inicjowanie rozmowy z mojej strony, nawiazywanie kontaktow jako pierwszy ( ok 70% ) może być odbierane przez nią negatywnie, bądź tez stawiac mnie w negatywnym swietle?
Jeśli będziesz inicjował rozmowy przez 2 miesiące, to będziesz bardzo pozytywnym przyjacielem.
Umów się z Nią poza szkołą i tyle w temacie.
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
umow...
Poza tym ostatnio widzialem temat na forum,o probie zerwania kontaktu jak nie wyjdzie,przeczytaj to i zastanow sie czy warto.
Masz wiele innych kobiet do wyboru. Możesz zrozumieć to teraz , lub uczyć się na własnych błędach.
Wiesz jest taki schemat fajny , i jeśli dobrze rozgrywasz wszystko sprawdza się.
Początek znajomości Ty 70 % - Ona 30 %
Rozwijanie kontaktów Ty 50 % - Ona 50 %
Stały kontakt Ty 70 % - Ona 30 %
Oczywiście każda kobieta jest inna. Spotykałem się z typem dziewczyn , które twierdziły , że nigdy nie poproszą chłopaka o spotkanie , ale z czasem zmienia się wszystko. Pozdro
` One zawsze wracają `
chyba się pomyliłeś kolego w tym trzecim punkcie
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
Dokładnie, im więcej od siebie dajesz tym mniej dostajesz
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
tak masz rację. Chodziło mi o 30% Ty , a ona 70 %
` One zawsze wracają `
Wiesz co, muszę Ci przyznać, żę to fajne uczucie kiedy jesteś zajarany jedną laską, ale wyobraź sobie jak dobrze będziesz się czuł kiedy będziesz zajarany trzema laskami jednocześnie i to z wzajemnością... a i jeszcze lepsze jest to, że od razu innym laskom też się będziesz bardziej podobał.Oprócz tego mniej desperackie kroki będziesz podejmował, mniej będziesz żałował kiedy popełnisz z którąś jakiś błąd, więc te twoje 30% przeznacz na inne laski,ale tym razem z innej klasy.
Słusznie zauważyłeś.
"Gdzie się uczy i pracuje tam się chujem nie wojuje!"
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Odnosnie tego ze wszystko sie z czasem zmienia to podpisze sie pod tym bo kiedys laska mi powiedziala ze NIGDY nie ukleknie przed facetem... Po pewnym czasie zrobila to... Ale jak mi sie przy "tym" slodko w oczy patrzyla:)
Załatwiasz wszystko propozycją spotkania. Jeśli odmówi, zmieniasz target (oczywiście nie rezygnujesz z niej do końca, stawiasz ją jakby na końcu kolejki oczekujących).
"Nie bierz dupy ze swej grupy."
Wiem po sobie, to przejebana sprawa
Pozdro
Dziewczyna jest zajęta w ten weekend, ale na pewno zapytam się jej w przyszłym tygodniu i zdam raport.
Wielkie dzięki za rady chłopaki
jasne
_kuba_ miałem to samo, spotykałem się z laską z która później byłem i też na początku uważała, że nigdy nie poprosi pierwsza chłopaka o spotkanie a potem wszystko się zmieniło, potrafiła mi wysłać 3 sms z prośbą o spotkanie a ja dopiero odpisałem bo nie mogłem wcześniej i nawet jej to powiedziałem patrz mówiłaś, że 1 nigdy nie napiszesz o wyjście a tu 3 smsy a ona wiesz nie wiem co się ze mną dzieje po prostu brakowało mi cb obok. 0o. Do autora tematu wszystko zaczyna się w naszej głowie wykorzystaj to i działaj a na pewno panna się bardziej zaangażuje.
Heh ostatnio olewa mnie tak, że szkoda gadać.
Chyba czas zastosować zasade:Miej wyjebane, a bedzie ci dane.