Jak zapomnieć.
Jak opisał Gracjan w swoim blogu to trzeba zerwać kontakt, podrywać inne, zrozumieć że ona nie jest święta, nie myśleć o niej...
Zerwany kontakt - Jest
Podrywać inne - Jest
Zrozumieć że ona nie jest święta - Jest
Nie myśleć o niej - Jest
No tak, niby wszystko pięknie ładnie ale co jak dziewczyna w której jestem zakochany chodzi ze mną do mojej klasy a do końca szkoły mamy jeszcze półtora roku.
Jak się w takiej sytuacji odkochać?
Z góry dzięki.
Dlatego ważne jest żeby nie brać dupy z grupy.
Skoro twierdzisz że podrywasz inne, to jak trafisz na jakąś naprawde fajną to Ci przejdzie, nie ma złotego środka musi minąć troche czasu nic tu nie przyspieszysz.
P.S
Co do tego " Nie myśleć o niej-Jest" to jakoś wierzyć mi sie nie chce
Pozdro
Nie myślę o niej ale jak codziennie widzę ją w szkole to nie da się zapomnieć.
przeje*ane i tyle , ja też zacząłem świrować z jedną dziewczyną z grupy, i raczej teraz nic z tego nie będzie. A zostało jeszcze 2,5 roku ;/ ... wiem że trudno przeboleć fakt że będziesz ją widział z innym gościem albo jak podrywają ją inni , ale najlepszą metodą jest sobie znaleźć inną i to szybko !
Moja rada :
1. Usunąć powiadomienia na FB na jej temat
2. Usunąć nr. gg, żeby nie patrzeć na jej słodkie opisy odnośnie innych facetów
3. Ograniczyć kontakt do minimum
4. Usunąć zdjęcia, jeśli masz
Trochę minie ale ja teraz na moją byłą mogę patrzeć nawet jak się liże z innym, i mnie to nie boli, fakt faktem trochę czasu minęło . Ale jednak da się zrobić !
POWODZENIA
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
>...doopoki spotykalem sie z innymi i cos iskrzylo to nie myslalem o tej w ktorej bylem najbardziej zakochany ... a teraz jak nie krece z jakas na 100% to pojawiaja sie w mojej glowie chwile = mysle o niej . Sam nie umiem tego wytlumaczyc dlaczego tak jest - Dla mnie recepta jest inna kobieta warta mojej uwagi ,checi poznania jej blizej .
Jednak jesli spedziles jakies zajebiste chwile to one pozostana w glowie czy chcesz czy nie ,ale czasami same Znajda miejsce by przez chwile przypomniec ...
"wiec szukaj inny target + czas + pasje "
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Kilka miesięcy wstecz , byłem w podobnej sytuacji , natomiast kontrola była po mojej stronie. Ja decydowałem o kluczowych ingerencjach w związku , natomiast nie wiem jak u Ciebie było.
po
1. Nie udawaj wykorzystanego chłopca ! Ona doskonale to wyczuje. Zachowuj się naturalnie.
2. Wiem , że to trudne , ale traktuj ją jak każdą inną koleżankę z klasy. Jeśli chcesz coś od pewnej dziewczyny , a ona jest najbliżej zawołaj ją ,natomiast niech nie czuje się wyróżniona.
3. Jeśli podrywasz inne kobiety to bardzo dobrze , ale nie rób tego bardzo perfidnie. Kiedy to wyczuje , zorientuje się , że to szopka jest i nadal coś czujesz do niej.
4. Jej najlepsza przyjaciółka.. zapewne ma takową. Zbliż się do niej delikatnie. Wrzuć kilka intrygujących historyjek. Daje sobie rękę uciąć , że ex się o tym dowie.
Pozdrawiam
` One zawsze wracają `
Dodam jeszcze ze po szkole nie nudz sie ! nie siedz na kompie bo bedziesz o niej myslal wyciagaj kumpli na piwo , wyskocz gdzies , moze zacznij sie wiecej uczyc , idz pobiegac na silownie , poplywac , tylko kurwa nie lez i sie nudz bo to jest najgorsze , przed spaniem zrob se 1000pompek zebys padl na pysk i zasniesz odrazu bezmyslenia dlaczego? bo lozko ciemny pokoj to najlpesze miejsce do wspominania , a to ze chodzisz z nia do szkoly to juz masz grubo przesrane.. ale musisz z tym walczyc .
czas ci w tym najbardziej pomoze, on uplynie:) tak czy siak don't worry
teraz bedziesz wiedzial czemu-nie bierze sie dupy z wlasnej grupy!
Nosz kurwa. Dzięki wam wielkie za te ready, oczywiście zastosowałem się do nich ale cóż. Było jak było i jest tak dalej. Dalej afery i wszytko (ale razem nie jesteśmy).
Dzisiejsza akcja mnie tak bardzo rozjebała że aż musiałem zajść tutaj. A więc. Podrywam sobie koleżankę, widzę Ona jest zazdrosny. W dupie to mam. Lekcja się zaczyna a ja jej mówię "Jak na razie Cie ostrzegam że jeśli dalej będziesz robić takie jazdy to po prostu zakończymy naszą znajomość tak jakbyśmy się nie znali".
A Ona na to - "Tak ja zawsze ta winna a Ty ten nie winny. I co grozisz mi?!"
Rayan - "Nie ale Cie ostrzegam."
Odchodzę i siadam do ławki.
Kolejna przerwa tylko gadam se z kolegą i wracam do klasy.
A potem było jeszcze gorzej. Siedzę z kolegą, po chwili podchodzi grupa ludzi i zaczyna się gadka, o mało nie doszło do wojny. Ale dobra, nie było, żyję (Laska nagadała bajeczki swoim kolegą i chcieli się napierdalać.) A więc - im bardziej ją olewam, tym jest coraz gorzej więc to teraz zrobić? xD
Bo po prostu mieliśmy zostać kolegami. A ta robi takie zadymy że szok i nie wiem za co.
"Wydaje mi się że jeśli miałbyś wolną furteczkę to wróciłbyś do niej, reagujesz frustracją bo coś masz nieosiągalnego."
Wiem że bym wrócił, bo kurwa tak jestem zauroczony że masakra(wiem moja wina ;/) Szczerze powiem że nie chce mieć teraz dziewczyny bo mam nauczkę żeby nie brać dziewczyn z gimnazjum. Najlepiej zajmę się bardziej piłką i trochę nauką xD
niepotrzebnie jej wyjechałeś z tym teksem o "ostrzeganiu" jej ? Byliście parą czy tylko się spotkaliście kilka razy a ona Cię odpuliła ? I jak okazywała swą zazdrość ? Bo jeśli tylko strzelała jakieś dziwny miny to Twoje zachowanie jest dla mnie w ogóle nie zrozumiałe ;. Nic bab tak nie wkurwia jak olewanie ich i czerpaniem radości z życia bez jej udziału !
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
pleasure_fucker, ja już skończyłem tą znajomość. Udajemy że się nie znamy

Ale gdybyś wiedział jakie teraz dymy są, napierdalanki nie uniknę w poniedziałek
dla mnie to troszki dziecinne żeby udawać że się nie znacie, chyba że było miedzy wami na prawdę źle i któreś z was odwaliło konkretny numer ;] ... to zbieraj kumpli , ale wcześniej spróbuj to wyjaśnić oczywiście broń swoich przekonań, dla mnie przemoc to ostateczna ostateczność no ale zdarza się i to
czekamy na Ciebie ! 
I'm not fallin in love with ya, I'm not fallin in love
Till I get a little more from you baby...
"dla mnie to troszki dziecinne żeby udawać że się nie znacie, chyba że było miedzy wami na prawdę źle i któreś z was odwaliło konkretny numer"
Oj zadymy były i to porządne nawet po zerwaniu, bluzgi z jej strony, zero przeprosin, robienie se ze mnie jaj, itd. Ja jej to potem wypominałem a dalej pretensje że to ona zawsze ta winna a ja nigdy. Więc zakończyliśmy tą znajomość.
Boli mnie to bo serio zawsze jej wszystko wybaczałem a teraz nie mogę, chcę ale nie mogę! Nie mogę zmięknąć.
"spróbuj to wyjaśnić oczywiście broń swoich przekonań, dla mnie przemoc to ostateczna ostateczność"
Stary, tłumaczenia nie pomogą, ostatnio już byłaby jedna napierdalanka ale jakoś się wszystko dobrze skończyło.
Wczoraj gadałem z nią, po raz pierwszy przeprosiła i przyznała ze przegięła. Ja powiedziałem jej że nie wiem czy jej wybaczę. Ona potem do kolegi swojego pisze że znowu zaczynam. Więc chłop chce teraz się bić.
Ale cóż, oby przetrwac