Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Fochy, gierki..

11 posts / 0 new
Ostatni
poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63
Fochy, gierki..

Witam! Na początek troszke o sobie. Nie jestem tu nowy i z podrywem nie mam do czynienia pierwszy raz ale jak to zwykle bywa gdy zaczynaja sie drobne schody ludzie probuja dostac jakas rade, tak tez jest i ze mna..
Sytuacja wyglada tak, ze ok 3 miesiace temu poznałem pewna dziewczyne. Na poczatku nie traktowalem tego zbyt powaznie i wedlug reguly mialem lepsze szanse Wink, zainteresowanie itd..Niestety nie mieszkamy w jednym miescie i miedzy nami jest roznica 7 lat (ona zaczela studia dopiero a ja juz po). Z tego co sie zdazylem zorientowac dziewcze ma poukladane w glowie, ale ze nigdy nie mialem tak mlodszej to cholera wie Smile Powiem tak- dziewczyna jest zainteresowana ale pomalu zaczyna grac mi na nerwach..bo potrafi np nie odpisac na sms (wiem wiem) ale chodzi o to ze ja to traktuje jako wyraz braku szacunku..tak mam i juz.
Moze opisze krotko przebieg znajomosci- 1 poznalismy sie na disco...duzo negow i zartow z mojej strony..tance, dobra zabawa..mam jej nr., za jakies 2 dni es ode mnie ze milo by bylo to powtorzyc..ona na tak; 2-spotkanie-na luzie, ugadalismy sie na pizze, potem karaoke - umiem wiec ja pozytywnie zaskoczylem Smile, pozniej es od niej ze milo bylo itp.; 3-spotkanie w jej miescie, przed swietami, na szybkiej herbatce..bylem przelotem, ona zainteresowana..;4-kolejne disco..na ktore sie nie umawialismy ale wiedzialem ze bedzie..bawimy sie razem, ona zainteresowana ciagle gdzies kolo mnie..5-normalne, ustawione spotkanie juz po Nowym Roku-spacer, potem bar, potem disco a potem namietna akcja na odprowadzeniu..6-nasepnego dnia podobnie, konczymy u niej..namietne akcje ale bez zakonczenia..miala opory, nie lubie napierac na maxa..zmylem sie..po kilku dniach sama pisze ze fajnie i co slychac..Ja ją troche zlalem..moze nawet za mocno..potem to troszke prostuje ale od tego momentu dziewcze juz nie napisalo do mnie pierwsze :); 7-okres ok. miesiaca gdzie sie nie widzmy ale piszemy od czasu do czasu (co 3-5,6 dni), jako ze Ciagle ja zaczynam,stosuje chlodnik 9 dniowy hehe, potem es i...brak odpowiedzi..po 1 dniu nastepny, zeby sie nie fochala bo ja tez lubie jak kobieta sie wykarze (czy cos takiego)..odpowiedz tego samego dnia wieczorem ze niby nie miala nic na koncie..nie odpisalem wiec nastepnego dnia ona do mnie ze to ja sie focham hehe..8-spotkanie na disco, sama daje mi buziaczka na powitanie..ogolnie zainteresowana, usmiechnieta..opijamy jej sesje, tanczymy, calujemy sie..dotyk..dobra zabawa, rozchodzimy sie, prosi bym dal znac jak dojade do domu; 9-za pare dni kolejne spotkanie na herbatce..troszke jej nie pasowaly godziny-musiala sie dopasowac..w dodatku chora ale przychodzi..daje buziaka na przywitanie. Spotkanie troszke sie wydluzylo bo trwalo z ok 2,5 -3 godz. lecz w tym czasie duzo gadania z mojej strony, malo dotyku, brak calowania (niby ze chora), ale wydaje sie zainteresowana-zabawa wlosami i czasem blysk w oku;)..Jest zimno podrzucam ja na chatke..i daje jej rozyczke (lodyga przycieta tak by zmiescila sie w kieszeni wewnetrznej kurtki)..troszke zaskoczenia..usmiech i normalne calowanie..(rozyczke dalem bo dziewcze chore a jednak przyszlo-taka nagroda+jeszcze niegdy nic ode mnie nie dostala)..z jej strony pada tekst bym dal znac czy dojechalem do domu, odpowiadam ze jak ja to interesuje to niech sama napisze..w domu dostaje eska czy dojechalem:) 10-2 dni szybkich eskow o jej zdrowie i ogolnie itd, proba ustawienia spotkania przez tel. ale jest zajeta-imprezka rodzinna..wiec nie nalegam..przyjemna krotka rozmowa, konczymy..3 dni przerwy i pisze do niej co tam slychac?..Odp. ze nic specjalnego i co u mnie..ja odpisalem i z regoly ciagniemy wtedy dluzsza wymiane eskow..jesli odpisuje a tu nic..W tym wlasnie momencie nie wiem co myslec a wlasciwie wiem..opcji jest kilka Smile

Teraz pytanie do powazniejszych graczy? Czy delikatnie ja zjechac za takie zachowanie?Generalnie zawsze przedstawiam swoja wartosc, mowie co mi sie podoba a co nie itd..Ale nie chce wyjsc na needy, tyrana..w sumie nie jestesmy razem wiec z jednej strony pretensji miec nie mozna..
Ogolnie jeszcze dodam, ze dziewczyna raczej jest zainteresowana zwiazkiem..daje znaki, shit testy tez o tym swiadcza (odbijam badz zlewam), ja ogolnie utwierdzam ja w przekonaniu ze sie poznajemy..Moze ona pomalu chce wyklarowac sytuacje wszak spotkan nie bylo moze az tak duzo ale okres 3 miechow jest juz spory..rzucila raz nawet tekstem, ze spotyka sie tylko ze mna (ja traktuje takie zwierzenia z przymrozeniem oka Wink)
Teraz bede na weekend w miescie gdzie studiuje i chce doprowadzic do spotkania..wiec wlasnie zjechac ja delikatnie za to czy poprostu bez złych emocji umowic sie z nia (nigdy nie odmowila procz tego co napisalem przy nr 10)..Chcialbym doprowadzic do spotkania u niej gdzie bedzie swobodnie i moze cos sie rozwinac..Mam na to tylko czwartek i piatek (w piatek ma ona wyklady z samego rana wiec moze nie chciec na czwartek wieczor) ale chcialbym te dwa dni wykorzystac maksymalnie..Jkie macie teksty na wproszenie sie? :)Cos mi chodzi po glowie ale chce zeby to bylo z klasa..Dzieki wielkie jesli dotrwaliscie do konca i prosze o sensowne komentarze!!

two teas to room two

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

sensowne komentarze???

"pomalu zaczyna grac mi na nerwach..bo potrafi np nie odpisac na sms (wiem wiem)"...

no to wiesz, czy nie wiesz...

bo wygląda jakbyś nie wiedział....

napierdzielasz smsy jak powalony... stary!!! Ty skonczyłeś studia? Czyli masz 27-28 lat..... No to poczytaj lewą strone i zacznij się zachowywać jak na Twój wiek przystało i zgodnie z tym, co tam jest napisane... A potem tu wróć i opowiedz o efektach

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

MySoul
Portret użytkownika MySoul
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bwa

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 84

Człowieku!! Ty jesteś facet, czy baba? Masz 28 czy 18 lat?

Zostaw ten telefon i te sms'y . Ile kurwa można pisać, sms przed spotkaniem, sms po spotkaniu, masa sms'ow gdy się nie spotykacie, może jeszcze w traicie spotkania? xD
Kurwa zostaw te sms'y, zrozum nie możesz pisać jej o wszystkim co robisz, co sie w twoim zyciu dzieje, to samo tyczy się jej - daj jej zyc.
Przede wszystkim chodzi o to zebys był trochę tajemiczy, żeby ona zastanawiała sie co teraz robisz, żeby zatesknila za toba, żeby pomyslala " Kurde fajnie byłoby się z nim zobaczyc". A jak ty piszesz jej o wszystkim i oczekujesz od niej tego samego, to daleko tak nie zajedziesz.

Mówisz że chcesz "zjechać ją" za co kurwa?
Za to że nie zawsze odpisuje, albo nie piszę pierwsza? A kiedy ma kurwa pierwsza napisać, jak ty co chwilę do niej piszesz. Daj jej żyć.

Opierdol, opierdolem...

Ale co do spotkania, to zabierz ja gdzieś np. wieczorem do lasu, nad jezioro.. zeby poczuła lekki dreszczyk niepewnosci, poczuła że ciebie potrzebuje, żeby wtuliła się w ciebie.
Nie tylko wypady do baru lub dyskotekę i pierdolenie o szopenie. Bądź orginalny i kreatywny, wymysł coś żeby o tobie myslala. Daj hej odczuć silne emocje.

Powodzenia Smile

----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Czytajcie uwaznie!!!!!Az sie zalogowalem, bo wasze komenty to porazka..Lewa strona przerobiona juz dawno..stronke czytam z 1,5 roku..i daly dobry skutek..dziewczyn juz troszke mialem, zwiazkow tez(przed odkryciem stronki)wiec nie zycze sobie madrosci poczatkujacych 18 latkow..
Kto tu pisal o tym ze jej mowie co robie.. czlowieku ona pomalu zaczyna sie tego dowiadywac poznajac mnie..
jak pisze do niej to nie o tym jak mi minal dzien tylko z nia flirtuje..zawsze jest humor i podtekst..To ona mi pisala co robi lub robila itd.. i jak kiedys napisala co porabiam, czy co slychac to odpisalem chlodno...ze wlasnie kawe spilem i to wszytsko Smile Takze dajcie sensowne komenty a nie poczatkujacy od razu wylewaja swoje madrosci..Ja mam tak ze znajomosc ewoluuje zaczynam od esow a z czasem sa telefony..tego sie trzymalem i zle nie wychodzilem..Wszystkie spotkania..spontaniczne i fajne z wyjsciem na spacery...
A pisze do niej by byc w kontakcie ale nie desperackim-pisze wyraźnie ze roznie, ze sa i tygodniowe przerwy..

two teas to room two

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Jeszcze jedna sprawa..kiedys ex mi powiedziala, ze flirty (tutaj akurat przez gg) kiedy zaczynalismy bardzo jej sie podobaly i kiedy jej tego zabraklo sama potrafila zaczac cos sms'ami pisac zeby podgrzac atmosfere..(etap gg i sms juz byl zakonczony dla mnie..wtedy juz tylko tel..ale widzicie brakowalo jej czegos innego)Takze panowie nie ma reguly!! Wydaje sie mi rowniez ze taka mloda laska lubi popisac od czasu do czasu wiec staram sie to wywazyc..pozdro!

two teas to room two

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

przerażasz mnie....

"Ja mam tak ze znajomosc ewoluuje zaczynam od esow a z czasem sa telefony..tego sie trzymalem i zle nie wychodzilem.."
- aż do teraz, mam rozumieć?

"ex mi powiedziala, ze flirty (tutaj akurat przez gg) kiedy zaczynalismy bardzo jej sie podobaly"
"Wydaje sie mi rowniez ze taka mloda laska lubi popisac od czasu do czasu wiec staram sie to wywazyc.."
- jasne, problem polega na tym, że to co jest "dobre" dla niej, na dłuższą metę nie jest dobre dla Ciebie i związku. A dlaczego to juz oczywiście wiesz, skoro lewą stronę masz w paluszku.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

poni od tych herbatek to jak nic będziesz tylko sikać chodził.
Przestań się pierdolić w jakieś sms-y, podteksty i inne popierdółki tylko weź po ludzku Ją przeleć. Jak facet kobietę.
A zamiast czekać aż odpisze na sms-a strzel sobie piwo w domu i się ogarnij.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

dobre hehe to to ja wiem baudelaire Smile

two teas to room two

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

No więc jak wiesz, to dlaczego nie dążysz do zbliżenia?
Odczekaj kilka dni żeby odetchnąć od emocji i zamieniasz się z Nią rolami. To Ty Jej dajesz emocje, a sam pozostajesz niewzruszony.
Bierzesz do ręki telefon(wcześniej milczysz jak paryski grób Morrisona), dzwonisz do Niej i umawiasz się na spotkanie. Spotkanie organizujesz tak, żeby miała wrażenie, że znacie się od zawsze. Nie pytasz, czy z Tobą pójdzie, tylko oświadczasz że Ją zabierasz(żebyś się przez przypadek nie oświadczył przez telefon Wink ).
Na spotkaniu jesteś inny niż wszyscy, których do tej pory poznała. Bądź kreatywny. Nie podchodź jak pies do jeża, tylko bierz, co Twoje. Nie inwestuj pieniędzy, tylko siebie. Nie bądź potrzebującym, tylko stawiaj się w roli nagrody.
Spotkanie kończysz Ty, nie Ona, później milczysz i za kilka dni powtarzasz to samo...i tak do zmiękczenia materiału. Zasadniczo po dwóch, trzech spotkaniach powinieneś mieć Ją w łóżku i do tego powinieneś dążyć.
Nie potrzebujesz Jej, ale masz ochotę się z Nią spotykać. Spotykasz się po to, żeby Ją poznać, żeby się dowiedzieć czy jest warta Twojego zainteresowania.
Nie zabraniasz Jej niczego i nie masz problemu z brakiem kontaktu, dlatego że masz inne fajne dziewczyny do Jej roli przy Tobie.
Tyle że fajnie będzie jak będziesz robił to naturalnie, a żeby wyszło naturalnie, musisz zacząć wierzyć, w to, co robisz.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

MySoul
Portret użytkownika MySoul
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Bwa

Dołączył: 2010-11-19
Punkty pomocy: 84

"są i tygodniowe przerwy"
Haha o człowieku, teraz to żes przesadził, tydzień przerwy! Daj spokój, pół życia jej minęło, przecież w tym czasie pewnie miała już tylu facetow i jest co najmniej po 5 związkach i z czwórka dzieci. Nigdy nie rób takch przerw, tydzień bez sms to jest szmat czasu, napewno juz zapomniała o tobie xD Laughing out loud hehe

Boże jak ja się cieszę że nie jestem w takiej sytuacji że mam 28 lat i zaczynam dojrzewać.

Mówisz że masz już za sobą wiele kobiet i związków, pytanie brzmi: i czego one cię nauczyly, ja widzę chyba niewiele...

Przeczytaj KONIECZNIE! artykuł Mlodego7up "Młody dla mlodych" znajdziesz go gdzieś na glownej.

----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

nauczyly sporo rzeczy o ktorych ty kiedys sie dowiesz moze..poki co myslisz ze jestes kozak bo jakies przecienne panny poganiasz..wszystko sie zmieni jak spotkasz taka naprawde fajna z klasa dupcie Smile ja mierze tylko w takie, jestem wybredy Laughing out loud zreszta trudno opisac cala sytuacje to ja wiem jak jest ale dzieki za wskazowki..Generalnie jestem na dobrej drodze, zaczela mi sie tylko za bardzo podobac Smile
Wszystko byloby inaczej tez zebym mieszkal tam gdzie ona studiuje..chyba nie musze tlumaczyc dlaczego..Pozdro i dzieki za konstruktywne komenty.

two teas to room two