Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pierwsza udana akcja ;) [11.02.2011]

Cześć, chociaż minęło już parę dni, ale opiszę Wam moją akcję...

To tak, jestem w pasażu we Wrocławiu, chodzę z kumplami i chodzę Wink Kolega poszedł coś żryć a ja z drugim kolegą poszliśmy do koleżanek... One siedzą, ja w lustrze widzę jak laska się na mnie patrzy, miałem z nią przedtem kontakt wzrokowy. Dobra, wstaje i dołącza do niej koleżanka, to ja mówię do naszej grupki raz się żyje (a co najlepsze, te koleżanki działały na mnie motywująco Wink) Podbiegam do laski i
J: Cześć, wyglądasz na interesującą osobę, podaj mi swój numer
P(target): yyy, no nie wiem (nie pamiętam dokładnie) nie pamietam swojego numeru, mówi do koleżanki (albo to koleżanka do niej) żeby podać. Koleżanka targetu wyciąga tel i dyktuje mi jej numer (jeszcze się dopytywała targetu czy na pewno ma podać), a w między czasie target się pyta dlaczego do mnie (podszedłeś)
J: Bo wyglądasz na interesującą i otwartą osobę która warto poznać Wink
Mam numer, uśmiech i "Cześć"

Potem podchodzę do stolika i szpan Wink Sam jestem happy

Sorki za chaotyczność

PS: Nie udało mi się z nią, obraziła się nie wiadomo o co Wink Ogólnie mam to w d...
Jutro jadę do babci, tam pójdę w teren Wink Na plac budowy Wink

Pozdrawiam

EDIT://

"Koledzy to nie tak... Sama mi zaproponowała spotkanie, ja zjeb*łem bo zacząłem kręcić - ku*wa chciałem po prostu popróbować, potrenować... Można powiedzieć że wbiłem samobója - ale byłem tego świadomy. Ogólnie to nie zależało mi na niej... Także koledzy ogarnijcie się"

Odpowiedzi

Portret użytkownika GDP

No nie dziwię się, że nie

No nie dziwię się, że nie wyszło. Na numer się domyka a nie otwiera Smile. Po prostu za mało o Tobie wiedziała i pewnie bała się zaryzykować taką znajomość.

Ale i tak gratuluję odwagi. Ewidentny krok do przodu.

Portret użytkownika lunático

hahah nie , nie obrazila sie

hahah nie , nie obrazila sie hahaah
chlopie jak nie zbudowales raportu i atraction to sie nie dziw...
to tak nie dziala ze masz jej kome i jest twoja
hahaha ale mam banana na ryju aahhaa

Portret użytkownika Alejandro

HAHA! "pt., 2011-01-28 19:33

HAHA!

"pt., 2011-01-28 19:33 — lunático

Kolejny z serii wpisow,ktore oddaja jak to sie przelamuje."

"Zrobilem cos czego jeszcze miesiac temu bym zrobic sie nie odwarzyl...Otwrzylem panne ktora siedziala z typem."

HAHA!

".Bo nikt nie jest perfekcyjny"

HAHA!

"To jedyny plus tej wyprawy.Moze dzis kolejna wyprawa i probowanie PÓA??
Jak narazie patrzac trzezwo jeste PÓA a nie PUA;)"

HAHA!

jesli nie masz nic konstruktywnego do dodania, zamilcz.

wracajac do tematu, to dlaczego tylko jedna? otwieraj kazda, ktora wyda Ci sie godna uwagi, ktoras sie w koncu nabierze : d (openery powinny byc ciekawsze imo)

Koledzy to nie tak... Sama mi

Koledzy to nie tak... Sama mi zaproponowała spotkanie, ja zjeb*łem bo zacząłem kręcić - ku*wa chciałem po prostu popróbować, potrenować... Można powiedzieć że wbiłem samobója - ale byłem tego świadomy. Ogólnie to nie zależało mi na niej... Także koledzy ogarnijcie się Wink

Portret użytkownika gosc z gor

Tak czy srak krok ku

Tak czy srak krok ku przyszłości wykonałeś

Sześciopak mi się skończył, a mam dziś urodziny ....POMOCY!!!!

Dokładnie i to się liczy!!!

Dokładnie i to się liczy!!!

Zresztą, nie robię tego dla

Zresztą, nie robię tego dla tej strony, robię to dla siebie, strona tylko pokazała mi o co chodzi. Zagadałem, potem chciałem potrenować, zobaczyć reakcje itp, a nie siedzieć i pisać na forum "co jeśli zrobię tak" itp.

Pozdrawiam

No też racja Akurat niektóre

No też racja Wink Akurat niektóre osoby mogą motywować Wink Ehh, ten wzrok zazdrosnych dziewczyn jak wracałem z numerem Wink

Jeśli numer komórkowy swojego

Jeśli numer komórkowy swojego targetu traktujesz jako cel to jeszcze wiele musisz zrozumieć. Twoje podejście nie było w ogóle szczerze o ile można tutaj mówić o jakimkolwiek podejściu (--nieszczerość - cecha samca beta), bo było to po prostu nachalne wyrwanie numeru. Aż dziwne, że dostałeś ten numer od razu, widocznie musiałeś spodobać się tej HB, ale to nie ma najmniejszego znaczenia (wygląd to nie wszystko), bo jesteś frajerem i dałeś po prostu dupy. Podszedłeś do dziewczyn z wykutym tekstem ("wyglądasz na interesującą osobę, podaj mi swój numer" - widać kompletny brak doświadczenia i kompetencji jeśli chodzi o relacje międzyludzkie) w dodatku całkowicie zignorowałeś jej koleżankę jakby nie istniała. Za grosz wyobraźni i empatii, jakbyś się poczuł gdyby jakaś kobieta wypaliła z takim tekstem do twojego kumpla, który by siedział przy tobie? Chciałeś być macho-samcem-alpha, ale wyszedłeś na nachalnego typa, który mimo tego i tak dostał jeszcze jedną szansę. W dodatku swój opener musiałeś powtórzyć dwukrotnie, co świadczy o tym, że kompletnie brak ci pewności siebie i w dodatku nie potrafiłeś nawiązać zwykłej i niezobowiązującej rozmowy z dziewczynami. Po udanej transakcji (dostałeś w końcu numer prawda?) zwiałeś jak nastoletnia piczunia na widok przystojnego kolesia. Zawstydziłeś się ? Trzeba było im to po prostu powiedzieć a nie tłumić w sobie Smile

"miałem z nią przedtem kontakt wzrokowy" - Gratuluję Smile Pewnie ruchałeś ją wzrokiem, a przy podejściu powiedziałeś, że wygląda na interesującą osobę Wink

"Dobra, wstaje i dołącza do niej koleżanka, to ja mówię do naszej grupki raz się żyje (a co najlepsze, te koleżanki działały na mnie motywująco Wink)" - Gratuluję robienia z uwodzenia widowiska dla swoich znajomych. Napompowałeś sobie ego? Czy może potrzebujesz kogoś przy sobie by widział jaki to jesteś świetny, bo podchodzisz do kobiet?

"Podbiegam do laski" - gdyby do mnie podbiegł ktoś nieznajomy to albo bym mu strzelił w pysk albo bym po prostu uciekł. Szkoda tylko, że z nożem nie biegłeś.

"J: Bo wyglądasz na interesującą i otwartą osobę która warto poznać Wink" - jakim prawem oceniasz charakter osoby jedynie na podstawie jej wyglądu ? Miała cycki na wierzchu i wywnioskowałeś na podstawie tego, że jest interesująca? Ja bym wbijał w takiego nieogarniętego faceta na jej miejscu, jednak widać, że trafiłeś na jakąś naiwną.

"Potem podchodzę do stolika i szpan Wink Sam jestem happy"
I wszystko jasne, gratuluję przedmiotowego traktowania kobiet.

"PS: Nie udało mi się z nią, obraziła się nie wiadomo o co Wink Ogólnie mam to w d..."
Po raz kolejny potwierdzasz, że jesteś nieszczery. Po co do niej podchodziłeś skoro masz to w dupie ? Koleżanki się uradowały ?

"Koledzy to nie tak... Sama mi zaproponowała spotkanie, ja zjeb*łem bo zacząłem kręcić - ku*wa chciałem po prostu popróbować, potrenować..."
Prawdziwy facet nie kręci, tylko ma cele w życiu i wie dokładnie czego chce. Próbować to trzeba było jej ust jak była okazja, no ale niestety nie wyszło. A trenować to możesz sobie karate. Nie ma czegoś takiego jak próbowanie czy trenowanie. Nie ma tak, że przez pierwszy miesiąc trenujesz same podejścia, przez drugi jak dziewczynę dotykać, przez trzeci jak całować Wink Liczy się spontaniczność, która daje dużo większe profity niż czytanie internetowych FRów bandy prawiczków i uczenie się na ich błędach. Nie ma drogi na skróty Wink Życzę szybkiego zrozumienia mojej wypowiedzi i dalszych sukcesów Smile

Portret użytkownika Chaninng

Troszke sie pospieszyłes

Troszke sie pospieszyłes zgadzam sie z kolegami wyzej ze Raport nie został skomponowany nic nie dałes ja zachecic doblizszego spotkania po rozmowie telefonicznej A wiec stwierdziła ze ty to podrywac 1000 ich byle miec numer a nie zaangarzowac sie w rozmowe by ja poznac tylko przy znajomych sie cieszyc ze od jej numerem Tele i miałas i na nic ci sie on nie zdał nastepnym razem wiecej gadac i robic zeby zdoby ona chciała ci dac a nie ty prosisz ja w ostatecznosci mozna poprosic gdyz trudna dziewczyna bo i takie sie zdarzaja ale konczac wypowiedz.Gdy ja podchodze do panienki napierw spogladam na cała od gory do dołu i podchodze i mowie cos pod kontekstem roznym zalezy od sytuacjii i przy kobiecie jak z nia rozmawiasz patrz w oczy bo jak nie to pomysli ze jej nie szanujesz i nie słuchasz tak samo bedzie reagowała na ciebie i nie miałes najwazniejszego NIe sporzadziłęs kina jaki by nie był ale to jest namiastka spolnych wypadow zobaczy w tobie mezyczyne a nie chłopaka na pogadanie na NK lub fonie i bey a wiec wyciagnij wnioski i działaj dalej xD:P nawet dobrze ale to jest teoria Prob i błedow wiec pora wyciagnac wnioski i dalej brnac isc do przodu a nie w 2 strone Bay powodzenia !!Smile)

Portret użytkownika luckymen87

Moim zdaniem pozytywnym

Moim zdaniem pozytywnym punktem tej sytuacji było to, że odważyłeś się podejść do tej dziewczyny pomimo innych osób w Twoim otoczeniu i to zdecydowanie na plus. Natomiast w jaki sposób to zrobiłeś pozostawia wiele do życzenia. Po pierwsze powinieneś zapytać się jej czy w ogóle ma ochotę z Tobą rozmawiać i czy poświęci Tobie chwilę, bo masz jej coś ważnego do powiedzenia. Jak by się zgodziła to bierzesz ją na stronę i mówisz, że Ci się spodobała i chciałbyś ją gdzieś zaprosić na kawę, ewentualnie wziąć od niej numer telefonu. Jak się nie zgodzi to po prostu odchodzisz nie pogrążając się w dalszej konwersacji. Uważam, że szczerość w takich przypadkach to podstawa, pomyślmy jak to my byśmy chcieli, żeby to wyglądało jak to ktoś by miał do nas podejśc! Osobiście nie chwalę się takimi sytuacjami chyba, że coś jest naprawdę warte uwagi albo coś mi się uda. Smile

Portret użytkownika luckymen87

a może to dlatego, że jesteś

a może to dlatego, że jesteś jeszcze zbyt młody i nie traktujesz kobiet poważnie..myślę, że to jest główną przyczyną takiego zachowania..