Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak wyjść z roli notorycznego inicjatora?

12 posts / 0 new
Ostatni
hieroniem
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wałbrzych

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0
Jak wyjść z roli notorycznego inicjatora?

Witam! Panowie potrzebuję rady specjalistów. Opiszę problem w telegraficznym skrócie. Spotykam się z dziewczyną od jakiegoś czasu. Mam problem z jej zaangażowaniem. Na spotkaniach jest ok- relacja jak na taki etap znajomości jest zdrowa. Z kolei poza randkami nie wykazuje żadnej inicjatywy- dosłownie zero kontaktu z jej strony. Wkurza mnie to i nie bardzo wiem jakie rozwiązanie jest najlepsze. Nie przeleciałem jej jeszcze i nie oczekuję oczywiście cudów ale ciężko mi występować w roli notorycznego inicjatora. Poza brakiem seksu jest pełne bez kompleksowe migdalenie się bez jakichkolwiek oporów. Okazji do jej zaliczenia nie miałem (nie, że ją przegapiłem)- jak najszybciej do tego doprowadzę. I więc:

- przelecieć ją a jeśli sytuacja się nie zmieni zastosować chłodnik? Czy nie wyjdzie na to, że chciałem ją tylko zaliczyć? Ale żeby ją przelecieć będę musiał się dobijać i znowu inicjować.

- zastosować teraz chłodnik (relacja jest dosyć mocna- poza łóżkowa)? Czy nie wyjdzie na to, że nie jestem już zainteresowany i oleje temat?

Więc, która opcja z powyższych? Lub jakiś inny pomysł. Nie bardzo czuję sytuacji. Co istotne kontakt z mojej strony poza wypadkiem umówienia się nie istnieje. Dla rozjaśnienia ona jest bardzo pewna siebie i odgrywa rolę akceptującej propozycje z lekką gierką w "odwołanie spotkanka". Ja mam chyba w jej oczach łatkę notorycznego uwodziciela (co jest bzdurą). Nie jesteśmy nastolatkami i pokończyliśmy szkoły jeśli to ma znaczenie dla rozjaśnienia sytuacji. Jeżeli chodzi o to co chciałbym osiągnąć- być może coś na dłużej. Absolutnie nie poruszałem z nią tego tematu i takiego zamiaru nie mam.

Będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie rady!

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

jak dlugo sie widujecie ,jesli trwa to wiecej niz miesiac lub 2 .ONa nic nie wykazuje -to zastanow sie czy warto dalej to ciagnac ,czy lepiej olac i poszukac innej panny ktora wie czego chce .

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

hewson
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kluczbork

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 0

Przybij "5" stary mam to samo Smile
Spotykam się z panną ponad 2 miesiące i poza moją inicjatywą
z jej strony nic nie ma. Wkurwiłem się i na Walentynki wysłałem jej tylko sms i jadę z chłodnikiem. Poczekam z tydzień, niech się pierdoła opamięta. Tobie radzę to samo.
Kim one kurwa są żeby się przed nimi płaszczyć ?

hieroniem
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wałbrzych

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Trwa to 6 spotkań. Czy wie czego chce- wnioskuje po jej wypowiedziach i zachowaniu, że tak. Ale jak uczy historia nigdy nic nie wiadomo i kupujemy kota w worku. Tu nie ma miejsca na grę w otwarte karty. Bardziej to typ laski która chce aby za nią gonić niż zabłąkanej owieczki. Stąd mój dylemat jak konkretnie postąpić.

Co do walentynek zignorowałem z przymrużeniem oka i na wesoło Wink

hewson
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kluczbork

Dołączył: 2011-01-30
Punkty pomocy: 0

to mi się podoba - zdroworozsądkowe podejście Smile

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

Ja tez spotykalem sie z 2 miesiace z jedna ,mialem podobnie do ciebie ,ale dalem luz -olalem sytuacje. Teraz w sob. poderwalem jedna panne ,na 2gi dzien od niej sms - czy ja pamietam -odp. po 2 godzinach eske . Na 2gi dzien zadzwonilem ,krotka rozmowa do ktorej byla chetna na spotkanie. Dzisiaj dzwonie by ustalic konkretny termin - nie odebrala . Z mojej strony juz bedzie cisza dopoki sama sie znow nie odezwie ,nawet nie mysle juz czy wogole...bo w sobote ide na kolejna impreze .
Wiec takie sa dziewczyny,nie warto zastanawiac sie i marnowac czas na jednej ,skoro laska nie zdecydowana,albo chce by biegac za nia jak pies - mnie takie kobiety nie interesuja .Zastanow sie czego ty oczekujesz i jakiej szukasz kobiety a wtedy bedzie ci latwiej podejmowac decyzje

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

jeśli lasce nie dajesz niesamowitych emocji to nie dziw się że ona nie sika na twój widok.

i nie przeżywaj tego tak to dopiero początek znajomości, zapamiętaj też że one mają wbite w głowę, to facet się stara, to mu ma zależeć Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

dokladnie - maja wbite ze to facet ma sie starac .Niech autor sie zastanowi i wyznaczy sobie do ktorego momentu warto sie starac,wykazywac wiecej inicjatywy ,zreszta to jest opisane ,ale kazdy podejmuje wlasne decyzje .

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

hieroniem
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wałbrzych

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Cały problem w tym, że idzie "jak po maśle" (mimo, że z przyczyn obiektywnych nie przeleciałem) poza tym jednym "ale" Wink I to jest wielce wkurzające. Bo to tak: mogę dopiąć swego ale ewentualnie ukształtuję dalszą relację z pozycji zabiegającego... Nie wiem co mam zrobić więc nie zrobię nic. Życie. Tzn. inaczej czuję, że powinienem zadzwonić albo wysłać słodziutkiego sms-ka. Więc postąpię odwrotnie. Dla samego siebie.

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

"Ja mam chyba w jej oczach łatkę notorycznego uwodziciela" - Who cares what she think. Nie myśl za nią, myśl za siebie. A co zrobić masz wyżej, wróć z raportem z akcji Wink

hieroniem
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wałbrzych

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 0

Witam Panów! Piękne dzięki za rady... Opanowałem poniekąd sytuację. Nie chcę podawać szczegółów bo cenię sobie anonimowość. Pokrótce: wywołałem wielkiego focha i irytacje owej dziewczyny. Generalnie wkurwiłem do granic możliwości. Zostało to przedyskutowane po czym stwierdziłem, że najwyraźniej gruntownie się nie rozumiemy i podziękowałem za mile spędzony czas. Oczywiście bardzo ciepło i z uśmiechem. Wymiękła i puki co wszystko idzie w dobrym kierunku. Wiem, że pewnie skutecznie nie rozwiązałem problemu ale piłka jest w grze a ja mam poniekąd przewagę psychiczną. Fikcyjną przewagę bo mnie to sporo nerwów kosztowało ale mam Smile Może będzie dobrze! Serdecznie Was pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!