Jasiek Kowalski, maturzysta, bożyszcza nastolatek. Powszechnie uważany za luzaka - potrafi przyjść na 3-4 godzinę lekcyjną, potrafi spóźnić się na sprawdzian (i go świetnie napisać), nie boi się przemawiać, jest pewny siebie i zawsze uśmiechnięty. Jakimś "dziwnym trafem" wszystkie laski ze szkoły do niego lgną.
Jest tylko jedno ale - Jasiek znowu myślał o samobójstwie. Nasuwa się pytanie dlaczego? Przecież jego życie jest takie zajebiste, większość użytkowników tej strony chciałoby mieć takie. Więc dlaczego?
Jest kilka rzeczy, których nie wiecie o Jaśku. Jasiek nie zawsze był taki zajebisty. W gimnazjum i podstawówce był ofiarą. Często rówieśnicy się nad nim znęcali zarówno psychicznie jak i fizycznie. Ciągłe niepowodzenia jeszcze bardziej potęgowały przygnębienie. Na początku trzeciej klasy gimnazjum przypominał wrak człowieka, przestał chodzić do szkoły, na nic mu nie zależało. Bliski popełnienia samobójstwa, wpada na genialną w swojej prostocie myśl; -Spróbuje zacząć od nowa, ale inaczej bo i tak nie mam nic do stracenia. I tak też uczynił.
Zaczął biegać, dużo czytał o ludzkim zachowaniu i manipulacji. Sporo czasu spędził na obserwacji; mowy ciała, sposobu mówienia i ogólnej prezencji. Dzięki swojej wysokiej inteligencji i genialnemu zmysłowi obserwacji, mimo początkowych porażek, z czasem zaczął odnosić coraz większe sukcesy.
Nadszedł czas liceum. Specjalnie poszedł do takiego, w których nie było żadnych fajmusów z poprzedniej klasy. Wiedział jak ważne jest pierwsze wrażenie i świetnie to wykorzystał. Po krótkim czasie stał się bardzo lubiany. Jest jedno ale - uczucie "wyjebania na wszystko" nie znikało. Doskonale zdawał sobie sprawę, że te uczucie przyczyniło się do jego sukcesu, ale coraz bardziej go wyjaławia. Na niczym mu nie zależy. Czasami się zastanawia po co była mu ta cała farsa. Mimo tego dalej ją kontynuuje, bo to lepsze niż bycie ofiarą.
Z czasem jednak, mimo początkowej euforii, pojawia się u niego coraz większa pogarda dla samego siebie, jak i dla innych. Obserwuje płytkość innych i zauważa ich maski. Różni się jednak od nich diametralnie - mimo noszenia maski doskonale wie kim jest jest na prawdę. Jeszcze kompletnie się nie pogubił...
Odpowiedzi
We wszystkim ważne jest
czw., 2011-02-17 15:45 — ChaosWe wszystkim ważne jest znalezienie złotego środka i to również tyczy się podejścia do życia.
http://www.youtube.com/watch?
pt., 2011-02-18 16:42 — aligatorhttp://www.youtube.com/watch?v=v...
ostrzegaj jak wklejasz poezje
link dla tych co chca sie ogarnać po poezji