Witam, dziewczyna ma nową pracę i zdarzają jej się nocki w markecie sam na sam zawsze z jakimś gościem, zwykle w jej wieku. Kolesie są różni w zależności od grafiku. Miałem z dziewczyną kiedyś sporo problemów, była taką suką na facetów, bzykała się z dzieciatym i żonatym facetem wiedząc że bzyka w dzień z nią, a w nocy z żoną, będąc ze mną jakieś pół roku temu kręciła i umawiała się z jakimś gościem który ją podrywał, niby ''dla jaj''. Generalnie zachowywała się jak taka małolata kręcąca tyłkiem na imprezach żeby wabić fagasów, trzymała z patologią. Nie pytajcie co w niej zobaczyłem bo sam nie wiem;p w każdym razie całkowicie ją zmieniłem, całkowicie zerwała kontakt z przeszłością, ma kontakt tylko ze mną i z rodziną, zmieniła numer tel itp. Mieszkamy razem, nigdzie się raczej beze mnie nie rusza, całkowicie ja dominuję. Jednak przez tą jej przeszłość mam problem z zaufaniem jej że teraz nic nie odpieprzy będąc z jakimś gościem całą noc bez żadnych osób postronnych. Zastanawiałem się czy nie kazać jej zrezygnować z roboty, ale kasa potrzebna. Poza tym nie radzi sobie w kłopotliwych sytuacjach, więc jakby gość chciał ją zmusić do czegoś to pewnie nawet by nie pisknęła ze strachu. Dziewczyna jest jedynaczką wychowaną tylko przez matkę, ojciec odszedł jak była mała, zdaje się że pił itp. Wychowała się w mocno patologicznym towarzystwie gdzie tylko seks, imprezki. Jesteśmy ponad rok, ona ma 21, ja 24 lata.
"Zastanawiałem się czy nie kazać jej zrezygnować z roboty, ale kasa potrzebna." nie rób tego!
Jeśli była kiedyś kobietą lekkich obyczajów to tego nie zapomni, ja bym w taki związek nie wszedł wiedząc jaka była. Jak sam widzisz męczy cię to i będzie męczyć.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
ty nie dominujesz, ty żeś dyktator, ona ma ciebie i żadnych kolegów, ciekawe ile tak jeszcze wytrzyma
seks i imprezki, gdzie tu patologia
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Lew Starowicz napisał książkę (zapomniałem tytułu), w której do niego-terapeuty seksualnego przychodzą pacjenci-pary. często zdarzało się, że jedna osoba w parze miała rozrywkową przeszłość i równie często nie wychodziło to finalnie parze na dobre.
Także uważaj!
Co tu radzić kolego...
Nie możesz kazać jej zerwać z znajomymi, bo gwarantuję, że zwróci się to przeciwko Tobie.
Jedyne co możesz zrobić to normalnie jej zaufać. Co z tego, że będziesz ją trzymał przez pół roku dłużej przy sobie jak w końcu zrobi to samo jeśli będzie miała ochotę?
Musisz być dla niej facetem, którego po prostu nie będzie chciała stracić, przez taką sytuację.
Nie masz lekko, ale powodzenia.
Dziewczyna nie miała ojca. Dlatego będzie szukała "ojcostwa" z innymi facetami w dodatku starszymi. Z tym, że jej umysł ten naturalny pociąg trochę wypacza. Zdrowe relacje opiekuńcze i troskliwe OJCIEC - CÓRKA, będzie zastępowała szybkim i gwałtownym seksem i nigdy nie będzie nasycona gdyż psychiczne poczucie bezpieczeństwa w.w relacji zaspokoi tylko na moment. Takie osoby jak twoja laska mają niskie poczucie włsnej wartości - również kwestia jaką zawalił jej stary. Dlatego twoja w tym sprawa, żeby się czuła doceniona.
Działaj mądrze. Poczucie bezpieczeństwa musisz jej zapewnić na pewno. Bądź stabilny emocjonalnie i konsekwenty w tym co robisz. Ale licz się z tym, że może popłynąć w bok. Tutaj tak samo, nie mieszał bym jej z błotem jakbym się dowiedział.
no powiem Ci dziwnie,dziwnie...
Kazales jej zerwac z przeszloscia,ok zrobila to bo jej zalezy w jakims stopniu na tobie. Czy myslisz ze dalej jest ta "paatolow"?
Pamietaj o jednej prawdzie
"Czlowieka z bagna wyciagnac sie da,lecz bagna z czlowieka nie zawsze"
Fajnie i trafnie powiedziane...