spotykalem sie z dziewczyna ostatnio. Kiedy sie spotykalismy to mialem "wyje*ane" olewalem czy mi wyjdzie czy nie, ale po ostatnim spotkaniu jak sie calowalismy i bylo super wszystko nie odzywala sie pare dni a potem powiedziala mi ze nie jest gotowa na zwiazek itp. czyli wulgarniej mowiac "spierdalaj".
Niestety po ostatnim spotkaniu zaczelo mi zalezec, a teraz od naszego spotkania minely juz z 2 tygodnie ponad, a ja caly czas o niej mysle i moje zainteresowanie innymi znacznie sie zmniejszylo. Chcialbym tylko z nia...
Nie wiem czy to zakochanie, czy po prostu nie moge sie pogodzic ze juz ja prawie mialem, a jednak mi uciekla. Jeszcze codziennie widze ja w szkole, wiec trudniej wybic ja sobie z glowy :/
Mieliscie albo macie moze podobne problemy?
Prosze o jakies rady
pare dni a potem powiedziala mi ze nie jest gotowa na zwiazek itp. czyli wulgarniej mowiac "spierdalaj".
To nie znaczyło spierdalaj, ale w sumie, dodając do tego twoją reakcje wyszło na to samo.
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Zrobiła to, co Ty powinieneś był jej zrobić. Wtedy sytuacja byłaby dokładnie odwrotna, a tak to ona ma 100% kontroli
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
http://www.podrywaj.org/czemu_za...
tutaj bardziej szczegolowo ta sytuacje opisalem
Da sie jeszcze cos z tym zrobic? (wiem ze zwalilem)
kurwa ale jestes zjebany japierdole.. Ty masz mozg?! Ty jestes tak SLABY PSYCHICZNIE tak BARDZO SLABY! to poco bierzesz laske ze swojej szkoly..? no kurwa zanim Ty sie ogarniesz to mine 10000000 lat... przeciez jak Ty zobaczysz ja jak sie lize z innym gosciem na przerwie to sie poplaczesz..
koles popierwsze to sie ogranij klata do gory ! jestes zajebisty koles ! i jak ta Twoja panna niejest gotowa na zwiazek to nie daj jej czas. Uderz w szkole do jakichs innych dziewczyn najlepiej zeby ona to widziala , jak sie do Ciebie odezwie to znaczy ze jednak poczula zazdrosc i nie jestes obojetny wtedy lekko ja zlej i dzialaj daj jej emocje emocje ! no a jak po tym gdy chciales w niej wywolac zazdrosc a ona sie nie odezwie to juz wiesz co to znaczy koniec z nia
aaa i oczywiscie sory ze tak ostro ale czasami sa takie do dpuy posty.. jak niemasz odpowiedniej pewnosci siebie i psychiki niebiezr sie za dziewczyne z Twojej szkoly..
Nie powiedzial bym ze jestem slaby psychicznie, po prostu wkrecila mi sie ta dziewczyna. Tak to jest, jedna laska sie wkreci druga nie i moze rzeczywiscie temat jest glupi, ale napisalem go bo mi zalezy na niej i chcailbym jeszcze to jakos naprawic, a nie wiem jak sie do tego zabrac. Nie musisz mnie obrazac za to ze pytam o rade ;/
"Chyba sie zakochalem"
Ja się zakochuje minimum 5x dziennie.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
dobra ziomek daj na luz hahaha wyrwij inna laske w szkole i zobacz jak Twoja wielka milosc sie zachowa .
popatrz na saveriusa co ona ma powiedziec? on sie zakochuje sie 5x dzuennie ten to ma zjebanie hahahahaha a ty tylko w jednej sie zakochales hahaahhaha
najgorzej - stracić kontrole. Dla wszystkich kobiet z dedykacją na jutro: http://www.youtube.com/watch?v=4...
"dobra ziomek daj na luz hahaha wyrwij inna laske w szkole i zobacz jak Twoja wielka milosc sie zachowa .
popatrz na saveriusa co ona ma powiedziec? on sie zakochuje sie 5x dzuennie ten to ma zjebanie hahahahaha a ty tylko w jednej sie zakochales hahaahhaha"
Jak gadam z fajną laską, to myślę o niej i o braniu jej od tyłu. To jest właśnie to zakochanie.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Powiedziała, że nie jest gotowa na związek, przyjmij to na spokojnie na klate ! W szkole bądź z nią na cześć, bo tego tylko wymaga Twoja kultura, nie traktuj jej wyjątkowo, tylko tak jak inne koleżanki, postaraj się wzbudzić w niej zazdrość.. Po tym wszystkim jeśli ona nie zrobi pierwszego kroku i sie NIE odezwie, to odpuść totalnie, nie jest wtedy Ciebie warta. Za NIC nie pisz pierwszy teraz do niej, daj jej poczuć, że masz swoje życie, że nie latasz za nią, bo są inne kobiety.
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Nie czytałem tego co podałeś w linku, ale walnęła Ci zwykłe ST jakich wiele... Trzeba było odbić, że tak naprawdę to chciałeś się dziś oświadczyć, ale skoro nie to nie
I dalej robić swoje. Co z tego, że ona Ci powiedziała, że nie chce związków? Zmniejszasz częstotliwość spotkań, przy niej w szkole zaczepiasz inne laski, a jak się spotykasz z nią robisz to co do tej pory...
Pamiętaj zawsze rób wszystko żebyś Ty rozdawał karty... Jeżeli czujesz, że talia wymyka Ci się z rąk, odejdź od stołu i ułóż ją sobie na nowo. To działa.
Dziś właśnie dzięki temu znów odzyskałem odzyskałem przewagę nad swoim Targtem, który jeszcze niedawno spędzał mi sen z powiek gdyż nie mogłem rozgryźć podobnie jak Ty teraz co poszło źle.
Co by nie było, znów gram swoją talią
{niech ktoś to usunie, bo mi się dwa razy kliknęło z góry dzięki}
Nie czytałem tego co podałeś w linku, ale walnęła Ci zwykłe ST jakich wiele... Trzeba było odbić, że tak naprawdę to chciałeś się dziś oświadczyć, ale skoro nie to nie
I dalej robić swoje. Co z tego, że ona Ci powiedziała, że nie chce związków? Zmniejszasz częstotliwość spotkań, przy niej w szkole zaczepiasz inne laski, a jak się spotykasz z nią robisz to co do tej pory...
Pamiętaj zawsze rób wszystko żebyś Ty rozdawał karty... Jeżeli czujesz, że talia wymyka Ci się z rąk, odejdź od stołu i ułóż ją sobie na nowo. To działa.
Dziś właśnie dzięki temu znów odzyskałem odzyskałem przewagę nad swoim Targetem, który jeszcze niedawno spędzał mi sen z powiek gdyż nie mogłem rozgryźć podobnie jak Ty teraz co poszło źle.
Co by nie było, znów gram swoją talią
Spotykałem się i się zakochałem a nie byliśmy parą tak?
Przeczytaj to 10000 razy może coś zrozumiesz
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1