Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chlodnik z jej strony...

27 posts / 0 new
Ostatni
Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0
Chlodnik z jej strony...

otóż mam następujący problem:
Dziewczyna z która jestem już jakieś 3 miechy rzuca mi shit test typu chłodnik. Przez cały tydzień było fajnie, aż przyszedł piatek. Spotkaliśmy się i praktycznie przez cały czas nic się nie odzywała, a jak już się odezwała to mówiła tak jakby chciała a nie mogła, tak jakby nie miała ze mną o czym rozmawiać. Nie mam pojęcia czym mogło być takie zachowanie spowodowane. Gdy zapytałem się jej czy coś się stało ona wciąż powtarzała ze nic i że wszystko jest w porządku. W sobotę poszliśmy na dancing z grupa przyjaciół. Porozmawiałem z nią, niby wszystko już w porządku a jednak nie... Przesiedziała pół baletu na kanapach praktycznie się do mnie nie odzywając a jak już się odezwała to strasznie chamsko, jakby miała mnie za jakiegoś wroga. Dziś jest niedziela, jeszcze się z nią nie widziałem ale prawdopodobnie będę i podejrzewam że chłodnik z jej strony będzie dalej... Do tej pory starałem się olewać jej fazy ale już mnie to zaczyna wkurzać. Pytanie do Was: Jak mam to odbić żeby wyszło na moja korzyść? Jak sobie z tym poradzić?

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

rób to samo. Albo powiedz jej, że widzisz, ze cos jest nie tak i jesli nei zamierza powiedziec ci o co jej chodzi to nie bedziesz sie meczyl i powiedz czesc. Później czekaj na reakcje.

Abrakadabra
Portret użytkownika Abrakadabra
Nieobecny

Dołączył: 2010-12-06
Punkty pomocy: 15

ogolnie tak kiedys tez mialem z laska a przyczynya byl inny koles ;)ale nie ma reguly

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Co do innego kolesia 100 % pewności nie mam ale wątpię w taka opcje. Na tym związku mi trochę zależy, jej też, przynajmniej tak było do piątku...

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Masz racje Gen. Oleje ją i zobaczę co zrobi

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Potwierdzam. Olewka często dobrze robi. Postaraj się czerpać z laski tylko to co dobre. Jak jest fajnie to korzystasz. Jak zaczyna być niefajnie to przestajesz korzystać dopóki nie zacznie od nowa być fajnie. Prosta sprawa.

anonycoder
Portret użytkownika anonycoder
Nieobecny
Wiek: 22

Dołączył: 2010-01-25
Punkty pomocy: 11

czerwone dni?

Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1

Add
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 0

no właśnie a może ma PMS... albo już do niej ciocia w czerwonym ferrari zajechała Wink
olej... tylko nie wymiękaj

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Widzisz się z nią codziennie ? |To nie zdrowo w związku. A jeśli nawet nie to 3 dni z rzędu ? Miej swoje życie. No i jak Ci focha waliła trzeba było całą imprezę przetańczyć z innymi kobietami i zajebiście się bawić. Czemu tak nie zrobiłeś ? Jak by to ogarnęła i w miarę kumata byłą to już by Ci imprezy nie psuła.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Nie spotykam się z nią codziennie. Spotykamy się 3-2 razy w tygodniu, wyłącznie w weekend kiedy zjeżdżam do domu ponieważ studiuje. Co do cioteksu... To też nie to, gdzieś za tydzień będzie miała bo to akurat pilnuje Laughing out loud Co do imprezy to bawiłem się z jej koleżanką a gdy przychodziła ona zostawiałem koleżankę i tańczyłem z nią. Impreza ogólnie mi się udała

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Chłodnik z mojej strony zapuszczony 2 dzień. Co do dzisiejszego dnia, walentynek... Jak myślicie, wysłać jej jakieś życzenia czy coś w tym stylu?

GDP
Portret użytkownika GDP
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: użytkownik nie podaje
Miejscowość: użytkownik nie podaje

Dołączył: 2011-01-08
Punkty pomocy: 1021

Jak chcesz ją olewać wysyłając życzenia?
Dzisiaj jest normalny dzień i nie masz powodu, żeby jej wysyłać życzenia

Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.

RomaN
Portret użytkownika RomaN
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-10-31
Punkty pomocy: 4

Według mnie to już koniec . Nawet napisałeś że traktuję Cię jak wroga .

I rozpierdala mnie jak ktoś nie może wytrzymać jednego dnia w weekend bez spotkania z dziewczyną , tylko piątek , sobota , niedziela ..... ciagle ona , ciagle . Kurwa życia nie macie ? W piątki idzie się gdzieś z kumplami .

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Z tym wrogiem to przesadziłem ale była bardzo nie miła. Co do spotkań... Widuję ją średnio 2 razy w tygodniu. Czy to tak dużo?

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

Po 2 dniach chłodnika z mojej strony zadzwoniła do mnie żeby zapytać się co tam u mnie. Powiedziałem że wszystko ok. Zapytała się jak długo nie będę się odzywał do niej to jej powiedziałem że to wyłącznie zależny od niej a raczej od jej humorków. Jak mam dalej postępować? Dalej ja olewać? zainicjować jakieś spotkanie czy czekać aż ona sama to zrobi?

student
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-09
Punkty pomocy: 2

krótko i na temat Smile

Dałeś jej wskazówki niech teraz to Ona Cię zainteresuje swoją osobą lub coś zrobi dla Ciebie, co Ty jesteś pajac cyrkowy że masz ją zabawiać. Ma Cię nie obchodzić na razie. Weź wyskocz na piwko z kumplem, odstresuj się i zapomnij o lasce do czasu kiedy nie zacznie działać i zacznie robić coś bardziej sensownego niż olewanie Ciebie

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

właśnie mnie zasypała esemesami. wysłała ich z 6 i się ogólnie pyta czy mi jeszcze zależy bo musi się w czymś upewnić(nie wiem w czym). Odpisałem jej: może tak, może nie? powinnaś wiedzieć. Zapytałem się też jak jest z jej strony to mi napisała że ona pierwsza zadała pytanie i oczekuje na odpowiedz i jak jej odpowiem to ona mi odpisze po co jej to wiedzieć i czy jej zależy. Co robić Panowie? Laughing out loud

student
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-09
Punkty pomocy: 2

Za nerwowo podchodzisz do tego, Ona Cię w gierki chce koniecznie wkręcić.

Nie dałbyś rady nie odpisać dzień, dwa?

Sądzę że laska sama by się zdecydowała, a tak to wielka pizda, będzie z Tobą grała jak nie zdecydowana nastolatka.

Pewnie jej odpisałeś po 1sekundzie Smile

Nie słuchasz rad i nie dobrze.

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

odpisałem po około pól godziny. Przed chwila mi napisała że jedzie w piątek do Anglii na 2 tygodnie więc pewnie po jej powrocie będzie chuj wielki ze wszystkiego.

wezy1
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-07-30
Punkty pomocy: 4

Taaa i w dwa tygodnie pozna tam kogoś i zostanie z nim do końca życia...Wiesz co Ty piszesz? Bez nerwów.

student21
Nieobecny

Dołączył: 2009-09-23
Punkty pomocy: 18

nawet Cie nie spytala czy nie masz nic przeciwko jej wyjazdowi....widac nie liczysz sie dla niej, olej ja i szukaj innej bo tam pewnie kogos pozna i jak wroci uslyszysz magiczne ze nie wie czego chce albo zostanmi przyjaciolmi;]

Gieto
Nieobecny

Dołączył: 2010-08-26
Punkty pomocy: 0

O tym wyjeździe mówiła mi już dawno. Jedzie z ojcem (jej padre jeździ tirami czy czymś tam) wiec o to się nie boje że kogoś pozna czy coś w tym stylu. Czy coś do mnie czuła okaże się jak wróci a w ten czas co jej nie będzie zajmę się innymi( W końcu zakończyłem sesję to trzeba się rozerwać Laughing out loud ).