Umówiłem się pod marriottem z dziewczyną na 18,gdy byłem już w pobliżu zauważyłem jak rozmawia z jakimś fagasem,z daleka się uśmiechała ogólnie była zadowolona,(nie spodobało mi się to bo ktoś chciał mi wyrwać pannę)
Podszedłem(uśmiech)i objąłem ją ,potem przedstawiła mi go jako faceta który chciał się z nią umówić,a ja kompletny luzz i mówię
"no widzisz kochanie jaka jesteś sexy każdy che mi cię porwać"
ona-usmiech
ja-i co jesteś cie umówieni?(uśmiech)
fagas-jeszcze nie pytałem o numer
Ja-to kochanie jak chcesz daj mu numer i lecimy do kina!
pożegnałem się z kolesiem poszliśmy(podałem dłoń)
Zrobiło jej się głupio i nie dała numeru!
Wsiedliśmy do mojego auta i pędziliśmy do kina(całą drogę się nie odzywała i nawet w kinie nie mruknęła potem chciałem iść z nią na kolacje a ona wyskoczyła do mnie z takim tekstem
"dlaczego byłeś taki miły dla tego kolesia przecież chciał mnie poderwać??nie byłeś w ogóle zazdrosny?
ja-przecież ci ufam jak nikomu na świecie.
ona-ja też ufam ci ale to nie zmienia tego że byłeś zadowolony z tego że ktoś chciał mnie poderwać bo już nic do mnie nie czujesz
ona-pewnie jesteś zemną tylko dlatego że nie wiesz jak zerwać..!
i wkurw... poszła sama do domu.
Fajna laska tylko bierze niepotrzebnie wszystko na serio..!
Proszę napiszcie mi co mam mówić jak na moich oczach podrywa ktoś moją dziewczynę..!
fajnie to zrobiłeś
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Ja bym jej jasno stwierdził, że jakbym chciał to już dawno bym z nią zerwał, tu nie ma żadnej filozofii, żebym nie wiedział jak zerwać. Po za tym reakcja na amanta prawidłowa wg. mnie. Laska trochę się po obraża i sama się odezwie.
Dobrze to zrobiłeś, aż nie wierzę, że nie wiesz, co robić dalej. Ja powiedziałbym coś w stylu: "Zależy mi na Tobie, powiedz jak Ci przejdzie" i tyle. Po prostu coś w stylu odpowiedzi na głupiego focha bez większego uzasadnienia.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
prawidłowo zrobiłeś....
lepiej być nei mogło
i nie przejmuj się jej fochem....
reaguj na każdą próbę podrywu twej laski tak samo....
Dokładnie, klasa w ekstraklasie... Zawodowo spławiłeś typa, a jej fochami się nie przejmuj... Przejdzie jej.
Też tak sądzę, że prawidłowo zrobiłeś, laski mają swoje fochy, jedna nie jasna sytuacja, a ona tak brną swoją wyobrażnią, że nie wiadomo co z tego wychodzi. Powinno jej przejść.
Ps. No fajna akcja;D
Tak samo Ty mógłbyś się obrazić o to, że sama go nie olała tylko czekała aż Ty to zrobisz, czy to znaczy, że już nic do Ciebie nie czuje? Bezsensowny trop. Dobrze sobie z gościem poradziłeś jak facet z klasą i na poziomie.Pamiętaj agresja jest oznaką słabości, nie dałeś po sobie poznać, że jesteś zły i dobrze, opanowanie to bardzo pozytywna cecha:)
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Nie zartuj, ze uwierzyles w jej slowa : D
jedno mowia, drugie mysla, trzecie robia, ot, glupie dupy.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
To ta dziewczyna co wyrwales w parku?
Nie słuchaj jej. Tak to działa, chce abyś poczuł się winny i ją przepraszał. Zwykła próba dowartościowania się z je strony. A Twoje zachowanie ją podkręciło na pewno. Imponuje jej to, ale się nie przyzna. Powiedz, żeby zameldowała się jak jej przejdzie. Jest Twoja
moim zdaniemto byl test. W ten sposob chciala sprawdzic czy estes zazdrosny, jak bys inaczej zareagowal to miala by cie w garsci. Przejdzie jej napewno lada dzien, tymczasem brawo! Naprawde brawa dla ciebie! Ona ma byc dla ciebie a nie ty dla niej. Takich jak ty jest garstka na swiecie a takich jak ona sa miliardy i ona musi o tym wiedziec.
W tym teście nie chodziło o to żeby sprawdzić czy jest zazdrosny tylko żeby przyszedł z przeprosinami,kwiatami i zapewnieniami że ją kocha- żęby przybiegł jak skruszony, wierny szczeniak który nasikał na dywan-tak się owija faceta wokół palca. rada tak jak wyżej, niech sama przyjdzie i przeprosi za focha.
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Ty to nazywasz 'klotnia' ? chba nigdy sie nie musiales schylac przed latajacymi talerzami...
to jest wlasnie problem ktory spotyka wielu facetow ktorym brakuje prawdziwej pewnosci siebie: pieknie rozegrane (ksiazkowo), a pozniej 'rozkminka' i po rady na internet...
sam znasz odpowiedz, ale tylko jestes pozer...
rozegrałeś to pięknie a potem taka głupia rozkmina
skaut dobrze piszę, ona chciała żebyś jej zaczął nadskakiwać, pamiętaj kobiety kochają być adorowane
ja bym tej akcji w ogóle nie wspominał, jej nie było i tyle bo cię to nie ruszyło
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki