Witam podrywaczy 
Postanowiłem napisać o sprawie oczywistej, ale jednocześnie
bardzo zaniedbywanej przez wielu mężczyzn - sposobie ubierania się.
Sam na własnej skórze przekonałem się jak wielki wpływ ma on na dziewczynę przy 1 spotkaniu. Dawniej mój styl ubierania był oględnie mówiąc nieprzemyślany
Jakieś t-shirty, powycieranie jeansy i adidasy. Wszystko oczywiście czyste i pachnące, ale to nie było TO.
Po katastrofalnym końcu związku z jedną z moich eks postanowiłem wziąć się za siebie. Oprócz zmiany przekonań w stosunku do kobiet na tapetę wziąłem także ubiór.
Z racji wieku spotykam się z trochę już starszymi kobietami
, które mają bardziej klasyczne gusta jeśli chodzi o te sprawy. Od tej pory podstawą stały się marynarka, koszula, (sporadycznie zakładam krawat
) i obowiązkowo WYPASTOWANE skórzane buty. Na lewą rękę zakładam mechaniczny zegarek ze skórzanym paskiem, na prawą dyskretną srebrną bransoletkę.
Efekt ?
Zaskoczył nawet mnie samego. Praktycznie każda panna, z którą się spotykam komplementuje mój ubiór. Nawet w pracy mówią, że chodzę cały czas "odpierdolony" 
Oczywiście nic nie zastąpi dobrej bajery, ale ubiór również robi swoje, szczególnie buty - kobiety mają na ten temat obsesję.
Kiedy jedna z dziewczyn powiedział mi, że zaimponowałem jej
tym jak elegancko przyszedłem ubrany na spotkanie z nią, odpowiedziałem - "Pomyśl jak będę szedł ubrany do ślubu" 
Zapraszam do komentowania !
Odpowiedzi
Z tym ubraniem do ślubu to to
pt., 2011-02-04 18:31 — GDPZ tym ubraniem do ślubu to to tak średnio Ci poszło. Na pierwszym spotkaniu wspominać cokolwiek o ślubie
.
Ale faktycznie ubiór ma znaczenie. Spotykałem się z jedną laską która na punkcie butów miała totalnego kota, wręcz jakieś zboczenie. Zawsze miała na sobie inne buty, a i moje według niej tzw. "sztyblety" bardzo skomplementowała. Dobry zegarek też się przydaje. Innymi słowy błyskoteka
broń trzeba dobierać do
pt., 2011-02-04 21:10 — aligatorbroń trzeba dobierać do ofiary
a ciuchy dobiera się do swojego charakteru
ja dobieram ciuchy z tego, co
pt., 2011-02-04 22:19 — saveriusja dobieram ciuchy z tego, co akurat leży na łóżku heh
"a ciuchy dobiera się do
pt., 2011-02-04 22:43 — Gongo"a ciuchy dobiera się do swojego charakteru"
Święte słowa.
Adidasy to tylko na trening,
sob., 2011-02-05 01:20 — BeesAdidasy to tylko na trening, buciki eleganckie musza byc (typu zamszowe?-nie, za swoje)