Witam. Mam pytanie. Dziewczynę poznałem 5 dni dzięki mojej koleżance. Najpierw spacer tak o one dwie i ja. Trochę by się pośmiać, dla towarzystwa. Gdy poszła ta "niewłaściwa" zostałem z drugą sam na sam, trochę pospacerowaliśmy, porozmawialiśmy. Ogólnie bardzo przyjemnie, przyjacielsko o wszystkim. Na koniec mocno objąłem ją rękami u i uścisnąłem.
Za drugim razem bardzo podobnie, lecz(tak myślę) dawała mi znaki że może mi się podoba. Raz mnie trzymała pod rękę (miałem ją bronić przed jej najebanymi znajomymi z klasy), parę mniejszych rzeczy. Ogólnie mało mówi, ale ma piękny głos który wynagradza mi wszystko i piękny uśmiech. Mówi, że lubi jak opowiadam. Na koniec naszego 1,5-2h spaceru powiedziałem jej, że ma piękny uśmiech i mi się strasznie podoba, ona zawstydziła się, złapała się rękami za twarz i zaczęła coś mówić, że dziękuje etc. Po czym odparła mi, że ładnie pachną moje perfumy choć wspominała już o tym wcześniej. Gdy się z nią żegnałem przez podanie ręki bo wypatrywał nas z okna jej młodszy brat. Podałą mi rękę w rękawiczce, ja zdjełem swoją i podałem. Ona "po co zdejmowałeś", ja na to: " pierwsza zasada dobrego wychowania", po czym mrugnełem do niej lewym okiem. Ona zaczęła się pytać czy ona może mieć rękawiczkę. To chyba dobrze. Mówiła, że jak się spotkamy to wtedy się przytulimy. Gdy do niej dzwoniłem przedwczoraj, pytałem się jej czy wyjdzie, ona, że nie bo się nie najlepiej czuje. i pyta się po co chciałbym wyiść, na co ja " dzisiaj jes swiatowy dzien przytulania, i pomyslalem o Tobie", (doslownie widzialem jej usmiech przez telefon). Dzisiaj byllismy umuwieni, tzn. mowila mi ze "moze" dzisiaj wyjdzie, mowila to wczoraj, ale jak sie okazalo wyjezdza do kina z przyjaciolka, i mowila ze jutro na 100% wyjdziemy. Przepraszałą mnie najpierw przez telefoon, puzniej 2x na gg. Co o tym myslicie? Chce ja jutro zabrac w jakies przytulne miejsce, zrobic szescian trzymaujac ja za rece i wyznac jej to co do niej czuje, tylko w jaki sposob? Jak to ma wygladac. Prosze lagodnie potraktowac ta sprawe, tzn wiem ze pojawia sie krytyczne komentarze "jak to nie wiesz" etc. ale uwiezcie, to moj pierwszy raz :> I czy nie za szybko to hce zrobic, po 2 spotkaniach. ALE Mysle ze nadchodzi wlasciwy moment, jej opisy na gg ze sie zakochala i ze bez drugiej osoby jest tesknota. Wiem ze miala chlopaka i dalej o nim pamieta ale miala go 4 miesiace temu. WYRAZUMIALOSC LUDU ! sory za orty. Proszę o rady jak to rozegrać i jak rozegrać to po sześcianie 
Wyznac co do niej czuje?
Najlepiej strzel sobie w łeb!! ahaha no tak nie mozna czytales ze zrozumieniem lewa??
Widac nie,jesli chodzi o szescian to on ma ja zaciekawic ze ja rozumiesz a nie to co myslisz;p
Stary wyluzuj, lasce chcesz mówić co do niej czujesz zaraz na początku? Uwierz, jest cukierkowo bo to jest początek, nie wdawaj się za szybko w związek - przyjemniejsze jest łapanie króliczka, niż trzymanie go w klatce
Nie pchaj się jej z żadnymi związkami, buduj relacje, powoli krok za krokiem, pierwszy pocałunek, pierwszy wieczór u niej, wszystko przed Tobą, nie śpiesz się! A, i trochę rozśmieszył mnie fragment o "Kocham Cię na GG", pewnie jeszcze nie wiesz że laski nie myślą logiką, tylko emocjami, wrzuć na luz bo sie jeszcze zaangażujesz, a to Cię zgubi!
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
stary wez sie uderz w glowe spojrz w lustro i powiedz co tak naprawde czujesz? jak mozna Kochac kogos po drugim spotkaniu ? przestan myslec o tym i ja ruchnij jesli da ci szybko to ciekawe czy dalej bedziesz chcial jej wyznawac milosc ?
Szczescie sprzyja lepszym
No co calowac ja jutro czy nie?
Weźcie zamiast krytykowac, bo tak najlatwiej lepiej doradzcie i powiedzcie jak to rozegrac...
Na pewno nie mów jej o uczuciach ! Nie pokazuj, że Ci aż tak fest zależy. Dzięki tym spotkaniom zbudowałeś jakiś raport, nie zjebaj tego !.. Skoro laska jest Tobą zainteresowana to masz przewagę, ale nie może stać się odwrotnie, bo wtedy masz pozamiatane..
Pytasz czy ją całować, jeśli wylapiesz odpowiedni moment to tak, lecz jeśli sie odsunie to nie pesz sie odrazu tylko pocałuj w policzek i dalszą część spotkania prowadź tak jak przed pocałunkiem.
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Ty nie rób niczego pod wpływem emocji, pozwól jej się rozgadywać wychwytuj tematy, zrób coś czego się nie spodziewa (tylko nie pierdolnij jej z karate w czoło!) Będzie gites, trzymaj gardę!
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
hahahha .. kompletna załamka po przeczytaniu
Ty chcesz bysmy pomogli a nie krytykowali ? tylko powiedz kurwa jak ? skoro wszystko robisz zle ... na odwrot i do tego w swoj "zajebisty" sposob ?!
poczytaj lekce i artykyly po lewej stronie ! Kilka odpowiedzi sama sie pojawi ... jesli nie to czytaj do skutku, az bedziesz widzial jakim jestes pierdołą !
ja to widze tak ... 1-2 dni i napiszesz temat "ona powiedziala zebysmy zostali przyjaciolmi" ! co ja mam teraz zrobic .. bylem taki "fajny" .. powiedzialem jak ja kocham i kim ona jest dla mnie !
Obudz sie czlowieku ! ochlon ... rozbiegnij się .. ściana Cie sama znajdzie !