Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gówno w złotym papierku.

Portret użytkownika kakadu

Siema! Tak chwilowo oderwalem sie od nauki i postanowiłem wam naskrobać co ostatnio u mnie sie dzialo.

Sobotni wieczor chodze po centrum handlowym w celu wypatrzenia sobie fajnego targetu i nagle dostaje telefon od kumpla z pytaniem czy wpadne na mala 15 osobowa domowke. Wsiadlem w samochod i niedlugo po tym dzwonie do kumpla ze jestem na miejscu i zeby otworzyl. Zanim weszlismy pytam sie kto jest Tongue wymienia jakies imiona i w sumie okazuje sie ze nikogo nie znam. Wiec ochoczo wkraczam do akcji. Wypatrzylem dwa interesujace targety blondynke hb7 nazwijmy ja K i brunetke hb 6,5 te 0,5 za ladny usmiech. Reszta niestety pasztety Laughing out loud Podszedlem przedstawilem sie nadstawiajac policzek i widzac usmiech na twarzy K klepnalem ja w tyleczek stwierdzajac, ze wyglada jak silikonowy popedzilem do pasztetow. Chwile pogadalem, chwycilem desperadosa i poszedlem na dwor z kolegami ktorzy poszli na dymka. Po powrocie wbilem na parkiet i zaraz obok mnie pojawila sie K. Nawet nie wysilalem sie na rozmowe po prostu szybki taniec zakonczony kissem. Jako ze musialem byc w domu wczesniej a zapomnialem ze przyjechalem autem pozegnalem sie, wzialem numer od K i podreptalem do domu.

Za dwa dni zadzwonilem do niej i umowilem sie na spotkanie zgodzila sie bez wahania na pierwszy termin Smile Spotkanie wedlug mnie bylo mdle, pojezdzilismy na lyzwach przy czym mocno uzywalem kina a nastepnie poszedlem ja odprowadzic do domu. Po drodze zdazylismy sie wytarzac w sniegu co skonczylo sie eleganckim kissem. Generalnie brakowalo mi tam czegos czulem sie taki pusty. Po spotkaniu napisala mi pare esek ja przestalem sie odzywac ona tez do teraz milczy.

Kilka dni temu przyjechalem do siostry w odwiedziny a niedaleko mieszkaja 2 fajne dziewczyny hb8 i shb ( do ktorej juz podbijalem ale mimo randki nic z tego nie bylo. Z ocena nie przesadzam zeby nie bylo na prawde najladniejsza laska jaka w zyciu spotkalem dlugie nogi 175cm wzrostu szczuplutka delikatnie ciemniejsza karnacja olbrzymie zielone oczka i piekne mocne ciemne wlosy troszke dluzsze niz do ramion, jedrne piersi i pupka rowniez ideal Smile ale sie rozmazylem.) Tak sie zdazylo ze idac ze sklepu spotkalem je obie (sa siostrami). Hb8 z wypiekami na ustach wyskoczyla do mnie z tekstem co za spotakanie co tu robie i w ogole natomiast moj target shb byl cicho. Troche mi sie spieszylo wiec zapewnilem ze je odwiedze i odszedlem.

Nastepnego dnia popoludniu wpadlem przy czym obie byly w kusych pizamkach, oj bylo na co popatrzec. Przeprosily mnie i szybko sie ogarnely. Porozmawialem z nimi przy sniadaniu a wlasciwie z hb8 ktora jakos dziwnie wydawala sie byc na mnie nagrzana mimo ze jest zajeta. Shb znowu siedziala cicho spogladajac raz po raz na komorke wiec probowalem wciagnac ja do rozmowy zeby cos zaopiniowala ale wszystko konczylo sie zdawkowymi odpowiedziami na kazdy temat... W koncu zblizyla sie pora obiadowa ja zero kina ;/ zaproponowaly mi zebym zjadl z nimi powiedzialem ze ok. Po obiedzie musialem sie zmywac wrzucilem na krotko tylko temat sweet foci przy czym moja shb sie ozywila i chciala zebym jej pokazal jak ja robie sweet fotke troche ja obsmialem i powiedzialem ze mezczyzni tak nie potrafia ale stwierdzilem ze sprobuje jak ona mi pokaze jak ona to robi. Nie kazala mi patrzec poszla do pokoju i zrobila sobie cos na wzor tych smiesznych zdjec. Przyszla wiec moja kolej sprobowalem zmienic moja twarz w cos przypominajacego pekinczyka co spowodowalo u nich wybuch smiechu. Musialem leciec i niezaspokojony odszedlem czujac sie jak kupa.

Wedlug kobiet jestem przystojny w sensie ladnie opakowany dobrze sie ubieram i w ogole. Ale sa takie kobiety z ktorymi za zadne skarby nie moge znalezc wspolnego tematu strasznie mnie denerwuje. Czesto kobiety zaczepiaja mnie czy to wzrokiem czy usmiechem na ulicy co poprawia mi dosc znacznie humor.

Tak wiec reasumujac gdy wrocilem od shb i hb8 autobusem siostra miala po mnie wyjsc ale okazalo sie ze musze chwilke poczekac. A ze bylo zimno to poszedlem do poczekalni. Pewnym krokiem podazalem w strone lawki. Usiadlem. Wyjmując książkę zauwazylem ze dziewczyna na oko hb 7,5 spoglada na mnie i w momencie gdy nasz wzrok sie spotkal jej usmiech urosl od ucha do ucha. Ja opuscilem wzrok zrobilem szybko jedno zadanie z chemii i zamknalem ksiazke. Jej oczy caly czas zwrocone byly na moja twarz i znow napotkalem na usmiech odwzajemnilem go. Wstalem schowalem spokojnie ksiazke i pewnym krokiem ruszylem w jej strone. Podszedlem i nachylajac sie powiedzialem -Zawsze zaczepiasz wzrokiem przystojnych mezczyzn?
Nie czekajac na jej odpowiedz kontynuowalem
-Lepiej jest poedejść i się przedstawić (uśmiechnalem sie) Ale dam ci druga szanse. Wyszedlem z poczekalni i po chwili ponownie otworzylem drzwi i podazylem pewnym krokiem w strone lawki na ktorej siedzialem wczesniej. Usiadłem spojrzalem na nia z usmiechem w tym momencie ona wstala usmiechnela sie podeszla i mowi -Cześć X jestem. Ja odparlem ze moze usiasc obok mnie. W tym momencie w moim telefonie uslyszalem uuuu uuuuu uuuu uuuu u Barbara Streisand. Odebralem. Siostra poinformowala mnie ze jest juz na miejscu. Do X powiedzialem wiec ze mam na imie Y. Podalem telefon i kazalem wpisac jej swoj numer bo musze leciec. Wpisala. Pocalowalem ja w policzek i wyszedlem. Bylo to wczoraj jeszcze do niej nie zadzwonilem.

Po prostu czuje sie pusty jak gowno w pieknym zlotym papierze ktorym wszyscy sie zachwycaja ale jak juz ktos odwinie sliczny zloty papier nie da sie ukryc smierdzocego kloca. Tak wlasnie nie mam problemu z wyciaganiem numerow ale rozmowa i plynne przejscia do dzialania to juz kupa. Czasem idzie dobrze a czasem jak po grudzie i wtedy mam ochote wyjsc i zostawic dziewczyne. Zobaczymy jak bedzie tym razem mam nadzieje ze wraz z doswiadczeniem nawet te dziewczyny z ktorymi nie potrafie teraz rozmawiac beda otwierane.

Pozdro

Odpowiedzi

Wiesz, czasem też tak mam. I

Wiesz, czasem też tak mam.
I tu rozmyślam nad dwoma rozwiązaniami:
- mamy zbyt duże wymagania w stosunku do kobiet, musimy odczekać aż samoczynnie się one obniżą
lub
- kobiety, które spotykasz wydają się być "puste" w takim sensie, że wydaje im się, że będą na piedestale za swój wygląd tylko i wyłącznie.

Tyle moich rozmyślań.

Portret użytkownika kakadu

mi nasunal sie jeden wniosek.

mi nasunal sie jeden wniosek. Im wiecej grasz im na emocjach a mniej prowadzisz racjonalnych rozmow tym je soba bardziej zainteresujesz

Portret użytkownika zyamachowiec

Jesteś przystojnym frajerem

Jesteś przystojnym frajerem który oprócz wyglądu nie ma w sobie nic męskiego Smile

Oczywiście to wyżej to prowokacja, wykorzystaj to że masz takie łatwe przebicie do lasek - i przebijaj ich błony Laughing out loud
Przecież tego chcesz? Mów laskom czego od nich oczekujesz (np: mów o swoich wymaganiach)

Portret użytkownika Maleone

Po prostu czuje sie pusty jak

Po prostu czuje sie pusty jak gowno w pieknym zlotym papierze ktorym wszyscy sie zachwycaja ale jak juz ktos odwinie sliczny zloty papier nie da sie ukryc smierdzocego kloca.

Heh, brutalna introspekcja. Skoro nie masz o czym z nimi rozmawiać to może spróbuj zainteresować się dobrą... literaturą. Dużo czytasz - lepiej rozumiesz psychikę kobiet, tak to widzę.

Portret użytkownika kakadu

w kazdym razie musze cos w

w kazdym razie musze cos w sobie zmienic Napisze potem jeszcze jak poszlo z ta laska jak dojdzie do spotkania. Tak btw maleone pomagales mi juz kiedys wlasnie z ta laska co tak nie bardzo chwytalem z nia temat do rozmowy (pierwsza jaka nazwalem shb) troche sie od tego czasu zmienilem ale jak widac nie wystarczajaco. W sumie to bylo calkiem niedawno :pp

a ja wcale Ci się nie dziwię

a ja wcale Ci się nie dziwię kolego, wielokrotnie dochodzę do tych samych wniosków - poznając coraz to większą liczbę kobiet wydają się one coraz bardziej schematyczne i nudne, albo idzie za łatwo albo nie wiem już co...
też bez przerwy walczę z tymi swoimi kaprysami - tak "kaprys" to właściwe słowo...

Portret użytkownika lunático

Ciezko,mam podobnie lecz

Ciezko,mam podobnie lecz nieco inczej...
Tez nie mam problemu zeby podejsc zagadac pocalowac przejsc do dzialania,lecz problemem jest to ze jak poznaje dziewczyne juz troche to nie jest w stanie mnie zinteresowac soba na tyle aby z tego bylo cos wiecej...
Wiecie co jest najepsze? Wyrywam ladne laski a z kazda!kazda poza to o ktorej na poczatku pisalem na blogu wstydze sie pokazac na miescie,dziwne co nie?Moze ktos wie czemu tak jest...

Portret użytkownika BarT

Może jesteś nie

Może jesteś nie przyzwyczajony po prostu do czegoś takiego ;D

Portret użytkownika kakadu

Jezeli ktos jest z Poznania

Jezeli ktos jest z Poznania to dajcie znac na priv skoczymy gdzies razem Smile