Witam.
Co byście zrobili gdybyście poprosili swoją kobietę o coś dla was ważnego a ona by się zgodziła a potem odmówiła i podała jakiś powód(w innych okolicznościach by to zrobiła), pomimo tego, że wam zależy na tym?
Witam.
Co byście zrobili gdybyście poprosili swoją kobietę o coś dla was ważnego a ona by się zgodziła a potem odmówiła i podała jakiś powód(w innych okolicznościach by to zrobiła), pomimo tego, że wam zależy na tym?
Musisz powiedzieć coś więcej, bo tak to straszne masło maślane i ciężko cokolwiek poradzić...
Widzisz wszystko zależy od prośby, jak np. ona jest muzułmanką a Ty każesz jej jeść świnie to wcale się nie dziwie, że odmawia. Trochę głupi przykład, ale po prostu za mało napisałeś.
Wtedy bijesz ją gigantyczną rzodkiewką w potylicę. Jak nie zrobiła czegoś ważnego o jakąś pierdołę to robisz chłodnik.
no tak , jezeli Ci obiecala a tego niezrobila to chlodnik jakis czas olej ja tak jak ona olala Ciebie.
lecz jak to cos w stylu co xalos napisal to niemozesz jej chlodowac bo to niejej wina i musisz ja usprawiedliwic.
Zastosowałem chłodnik, to się "wycofała", smuciła i czekała aż jej przebaczę. Dziwne.