Jestem z kobietą półroku i poza jednym opisanym incydentem nie ma do mnie żadnych uwag, nie wszczyna kłótni.o nie jest anormalne? Przez to brakuję pewnych emocjii w związku. Chciałbym to w pewnym stopniu zmienić bo przez tą
szparę może wkraść się rutyna. Kłócę się z siostrą, ojcem, mamą a z nią ani razu. Dziwne...
Jakieś refleksje?
P.S Zauważam też, że jest zbyt bajkowo. Laska się bardzo angażuje, aż za. Z mojej strony wszystko ok. Trzymam ramę, nie pieskuję, kontroluję, robię p&p, nie okazuję zazdrości i inne ciulstwa jak zawsze
. Choć powód może być prosty - często wyjeżdzam i przez to działa na nią silna emocja - tęsknota.
Uff... wreszcie wyrzuciłem to z siebie 
P.S 2 oczywiście nie chodzi mi o coś w stylu; ty głupi chuju! Ty głupia pizdo! ale "tak masz racje skarbie o jednym garbie jestem zły i cya jak będziesz sie zachowywać normalnie"

Skoro jest dobrze i stosujesz sie do rad ze strony, uzywasz prawidlowo technik typu p&p to w czym masz problem? Rutyna przez to ,ze brak klotni? To jebnij z dupy focha jak laski robia i zobaczysz czy Ci to cos da ale spytaj sam siebie po co?
Pozdrawiam
Sky
Jak jest dobrze źle a jak się kłócą to też źle, dogodzić wam ludzie nie można
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Wydaje mi się, że szukasz na siłę problemu.
Jest dobrze. Ciesz się, że masz normalną dziewczynę!
Przecież po to uczymy się tego wszystkiego żeby laski były oddane, pokorne i zakochane
Nic co jest warte posiadania, nie przychodzi łatwo.
A może Ty jej nie ufasz tak do końca?? Co?? I skoro wyjeżdżasz tak często, a po powrocie jest taka pokorniutka, to uważasz że coś może mieć na sumieniu.?
Bo ja to nie widzę żadnych obaw przez to że się nie kłócicie. Powinieneś się qźwa cieszyć z tego, bo ja nie znam pary która by się nigdy nie kłóciła. Doceń to a nie szukaj dziury w nowo wybudowanej autostradzie.
Dziękuje wszystkim za komentarze. Uporządkowałem już sobie wszystko w głowie.
Jedni piszą i się żalą że się kłócą ze swoimi laskami, a ty widzisz problem w tym że się nie kłócicie.
Sprawiłeś że się w Tobie zakochała!!!
Być może jest tak że tak bardzo jej zależy na tobie i na tym aby Ciebie nie stracić, że stara się o to abyście się nie kłócili. Tak jak napisałeś wyjazdy sprawiają że tęskni za Tobą i brakuje jej Ciebie- coś o tym wiem, bo zauważyłem u moich rodziców jak jedno z nich wyjeżdża na 3 miechy z kraju, później wraca i widać zmianę w ich postrzeganiu samych siebie. - fajna sprawa widać rodziców z 26-letnim stażem małżeńskim, którzy nie są aż wa takim podeszłym wieku a maja taki bliski kontakt ze sobą- czuć w tym uczucie:D
A wracając do twojej sprawy
Starałeś się na początku, dużo pracowałeś na to aby być PUA i masz efekty.
Szacun i tyle.
ps. Dziwne że się w ogóle nie kłócicie, bo jeszcze nie widziałem takiej pary aby się nie kłócili. Ale co tam, ciesz sie tym co masz.
pozdro
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
moj znajomy przez 4 lata z dziewczyna sie nie klocil ani razu, wzieli slub, i zaczelo sie pieklo zaczela pisac z innym itd i teraz sa po rozwodzie bo go w rogi walila, za grzecznie tez nie moze byc