Witajcie. Krótko i na temat. Jestem z wami już jakiś czas i przez ten okres wiele się nauczyłem, albo przynajmniej tak mi sie wydawało. Miałem parę sukcesów, ale też i wiele wtop, życie
Ale do rzeczy. Interesuje się koleżanką. Chodziliśmy do jednej klasy przez 3 lata liceum, jednak wtedy byłem niezłą cipą,a jak ona mi powiedziała w ostatnim czasie, miałem minę seryjnego mordercy
. Teraz jednak zmieniła o mnie zdanie, mówi że się do mnie myliła, ze jestem inny, itp itd, to plus, jednak zaczeła mnie nazywać dobrym ziomkiem, chuj wie jak mam to traktować. Raz na jakiś czas gadalismy przez gg, sorry wiem, ale studiujemy w innych miastach, widzimy się raz na tydzień podczas treningu, ona jest moją instruktorką. Grałem wd reguł, negowałem ją, ciekawie rozmawiałem, był też dotyk,Na jej oczach podrywałem inne dziewczyny, próbowałem ją dwa razy zaprosić do siebie do akademika na impre, zgadzała sie, ale jednak 2x szlak to trafił.
Podsumowując, co wy o tym myślicie, nie wiem co myśleć o tym ziomku, czy to znaczy ze wpadłem w ramę kumpla ?? jeśli tak to co radzicie zrobić. Nigdy nie gadałem z nią o jej problemach, a jak zaczynała gadac na ten temat, to szybko go zmieniałem.
Ps. W ostatnim czasie mam zły nastrój, chuj wie czy to przez tą pogodę,w kazdym razie wpływa to na moje logiczne myślenie, jak będzie trzeba to opierdolić. nię krępować sie. 
Ja ostatnio tez kiepski humor miałem, ale samo przyszło samo poszło
a moze umów się z panną na spotkanie, jakiś KC zebys dał jej do zrozumienia czego chcesz, opcji jest wiele ale wypada zrobic jakis krok do przodu. A co trenujesz? ;P
taniec nowoczesny Hip hop, i odmian. Dobra, zrobie to tak. Teraz bedę miał ferie studenckie, ona też, przyjeżdzam do miasta, umawiam się z nią, to będzie najtrudniejszy moment, a potem to już z górki wd schematu. Trzeba przełamać tą złą passe.
Tylko pamietaj, że to nie jest gra o Twoje zycie
rób wszystko na luzie a bedzie dobrze
powodzenia i nie zapominaj o wszystkim czego sie dowiedziałes z tej strony
Skoro to twoja instruktorka tzn że jest od ciebie starsza tak?
Tak czy siak, umów się z nia NA TRENINGU i BRON BOŻE PRZEZ GG ALBO SMSY... (najlepiej do jakiegos parku, ale powiedz jej że szczegóły spotkania zostawiasz sobie) musisz byc trochę tajemniczy, ale również romantyczny.
Pozdro.
"Nie wiesz kim byc?, badz soba, nie Kuba Wojewudzkim, nie Majdanem, i nie Doda, badz soba!"
Stary, młodsza pół roku, ale w tańcu mnie ciupie po całości.
Jeżeli nie jest jakaś szurnięta i wie z życia, że ludzie się zmieniają na lepsze to nie ma problemu. Tańczysz - nie jesteś nudziarzem, więc dobrze się prezentujesz się jej prezentujesz(+). Nie przesadzaj z rozmowami na gg. Jak będzie cie bombardowała wiadomościami to napisz, że właśnie wychodzisz/uczysz się albo teraz nie mogę teraz pisać bo X.
W końcu spotykacie się na treningach, umówcie się gdzieś i będziecie mogli sobie gadać
wtedy to juz raczej nie bede chciał z nią gadać

Gadać mogę z kumplem i siostrą, z dziewczyną mam ochotę na inne zabawy