Witam.
Opowiem cała sytuacje,historie.
Dziewczynę poznałem na dyskotece.Poznał mnie z nią mój kolega,to była jego kuzynka(Monika). Tańczyłem z jego siostra Izą(podczas tańca bardzo eskaluje dotyk).Ogólnie zlewałem
Monikę.W pewnym momencie wepchnęła się pomiędzy nas. Zacząłem z nią tańczyć.Mega eskalowałem dotyk,jej to nie przeszkadzało ,odpowiedziała tym samym(moja kuzynka stwierdziła że wyglądało to tak jakbyśmy za chwile mieli wyjść się kochać).Był w miedzy czasie epizod gdy moja znajoma "wygryzła" Monikę.Miała mega chcice na mnie,ale nic nie zrobiłem.Poszedłem na korytarz,wypaliłem z kumplem fajkę.Przechodziła obok ona i z tekstem do mnie"długo na Ciebie będę czekać?",spokojnie odpowiedziałem że wypale papierosa i wrócę. Wróciłem,po chwili kuzyn przyszedł po mnie,wracali do domu.Nie chciałem jeszcze jechać,Monika zaproponowała żebym z nimi wrócił.Poszedłem po moja kurtkę do samochodu,znalazłem kolegę i poszliśmy do jego samochodu ja wsadzić.Cała drogę mocno trzymała mnie za rękę. Parę razy się przytuliła.Wróciłem do środka,poszedłem z ziomkiem na balkon odpocząć.Przyszła jego siostra Iza,pogadaliśmy i pochwaliła mnie że jeszcze nic "złego" Monice nie zrobiłem(zna mnie dziewczyna,wiedziała jak kończył się mój podryw,kiedyś na jakiejś imprezie ją przylizałem).Monika nas z parkietu zobaczyła.Przyszła wepchnęła się pomiędzy mnie a barierkę i się przytuliła.Iza powiedziała do Moniki że jadą już,ona powiedziała ze wraca ze mną i z kuzynem. Ogólnie negowałem ją,że nie jestem taki łatwy itp.Wydaje mi się że źle zrobiłem gdy się spytała"Co mam zrobić byś uwierzył że nie jestem pijana".Odpowiedziałem"pocałuj mnie" na co się nie zgodziła,odpowiedziałem coś,ale możliwe że nie usłyszała.Cała drogę powrotną rozmawialiśmy.Wtulona we mnie była.Dużo śmiechu z jej strony, maślane oczy.Na koniec dostałem całusa w policzek.Mogłem ją przelizać,ale tego nie zrobiłem,nie chciałem,za szybko.
Nie zabrałem jej nr,kolega chciał mi dać,ale wiedziałem że tak się nie robi.Po 2 dniach sama do mnie napisała,odpisałem po 30 min.Na 2 dzień zadzwoniłem się i spytałem się co robi wieczorem,i powiedziałem że o 18 podjadę.Była zaskoczona.Pozniej napisała że o 18 nie może,tylko o 19.Nie miałem wtedy planów na wieczór więc się zgodziłem.Przyjechałem po nią,laska tyle shit testow waliła,rame próbowała narzucić,ale jej się nie udało(mogę opisać).Cały czas się smiała,był dotyk z jej oraz mojej strony.Stwierdziła że jestem wobec niej chamski(powiedziała to z uśmiechem na twarzy).Cała drogę trzymaliśmy się za ręce.Ja powiedziałem że właśnie dzisiaj miły jestem
Ogólnie powiedziała że lubi podoba jej sie we mnie to że zawsze mam dobry humor i uśmiech na twarzy.Poczułem moment,aby ją pocałować,ale zawahałem się i tego nie zrobiłem.Na dodatek później powiedziała żebym ja ciągnął,wyśmiałem ją i powiedziałem że co najwyżej ona mnie może.Tak zrobiła,tylko poslizgła się na lodzie i twarzą o lód zawaliła.Było dużo krwi,ja trochę spanikowałem(mdleje na widok krwi,ale starałem się zachować zimna krew).Chciała żebym przy niej został ,nie szedł do auta po chusteczki.Najlepsze jest to że w pewnym momencie zaczęliśmy się z tego śmiać.Zabrałem ją do auta,cały czas byłem przestraszony.Posiedzieliśmy chwilę.Powiedziałem "jeszcze nawet Cię nie pocałowałem,a tu już krew. Uśmiechnęła się.Odwiozłem ją pod dom,nie kazała mi abym ją odprowadzał,bo mógłbym kiedyś(??) od jej ojca dostać.Odbiłem to,ale i tak jej nie odprowadziłem.Powiedziała żebym odpisał gdy wrócę do domu(widziała jak mi dłonie drżały).Przyjechałem do domu,napisałem do niej i jak się czuje.Napisała że ok.Przeprosiłem ją za to,i spytałem się czy się jeszcze będzie chciała się spotkać(tak wiem,duży błąd).Powiedziała że czemu nie.Zrobiłem dzień przerwy,rano napisałem tylko jak się czuje.Na 2 dzien zadzwoniłem,nie odebrała napisała że nie może teraz odebrac i co chce.Napisałem że wieczorem chce się spotkać,na co ona że musi do babki jechać.Wczoraj tez chciałem się ustawić,ale ona napisała że już z kolegą jest umówiona.Zezłosciłem się,zabrałem jej kolezanki do auta i wino z jedna z nich obaliłem.Z innymi gadałem w aucie.Pozniej jedna do mnie napisała że mnie lubi:D pojechalismy po mojego ziomka(ten z dyski) powiedział ze był u niej dzisiaj i że powiedziała żebym za duzo sobie nie wyobrażał.
Wiem że pare akcji zjebałem,ale dzisiaj jade na disco,ona tez bedzie na nim.Co zrobic zeby nie wyjsc na frajera?Poderwac inna na jej oczach?Czy jakos z nia pogadac?
OK!
Olewaj ją, tańcz baw się, a gdy ona podejdzie powiedz jej żeby se za dużo nie wyobrażała i dalej tańcz z inną, nie pozwól jej się zmanipulowac, udawaj niedostępnego nie zainteresowanego zajebistego typka :]
Ale pamiętaj że z imprezy musisz wyjśc z inną dziewczyną, bo ona wtedy będzie zazdrosna.
Życzę powodzenia
"Nie wiesz kim byc?, badz soba, nie Kuba Wojewudzkim, nie Majdanem, i nie Doda, badz soba!"
A gdy ona na moich oczach zacznie z innym?
Jeżeli naprawde jej się podobasz a ona tak zrobi to będzie to swego rodzaju najgorszy test.
Ona będzie oczekiwała że do niej podejdziesz i będziesz oburzony takim zachowaniem, z kolei jeśli nie zwrócisz na nia uwagi np, możesz do niej podejśc pogadac z tym facetem życzyc powodzenia, obrócic się na pięcie i odejśc jakby nigdy nic.
Dziewczyna będzie poprostu oszołomiona takim zachowaniem :]
Ale plan już ty se ułóż
Powodzenia.
"Nie wiesz kim byc?, badz soba, nie Kuba Wojewudzkim, nie Majdanem, i nie Doda, badz soba!"
To Ty zaczniesz z inną
przedewszystkim pobaw sie chwile rozgladnij porozmawiaj z innymi, potancz i podejdz do tej Hb powiedz jej, ze wpadla Ci w oko i jesli jest tym zainteresowana to niech tego nie spierdoli.. caly czas utrzymuj kontakt wzrokowy nastepnie po prostu odejdz wypij sobie pua soczek i czekaj na rozwiazanie sytuacji jak by jej tam nie bylo dzialaj z innymi Hb. Proponuje jeszcze, zeby cala akcja odbyla sie po izolacji wiec najlepiej wes ja za reke i wyprowadz tam gdzie bedzie duzo wiekszy komfort.
Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!
Nie pierdol ! podejdź
Pytanie godne,sory-debila
Znasz dewize tej strony?
Jesli tak to stosuj sie do niej jesli nie...to ja znajdz i zacznij stosowac...
Wiem,w głowie mi się juz pierdoli.Musze się ogarnąć.Dzięki wielki za porady;)