Witam, sprawa po krótce wygląda tak, rozstałem sie z dziewczyną w niedzielę, na której strasznie mi zalezy, ona proponowala mi przyjazn, ja powiedzialem ze nie tego chce i juz bym wolal zebysmy w ogole sie nie spotykali - nie męczył bym sie, a jak sie rozstawalismy to sie całowalismy, popłakała sie, odszedłem. Mija kilka dni, wczoraj dowiedziałem sie ze jest z jakimś facetem. Co robić, co to znaczy? Jak sie zachować? Mam ochotę pojsc do niej, rzucić w nią naszyjnikiem ktory od niej dostalem i powiedzieć jej "mam nadzieje ze zostawiłaś sobie paragon"
Ja kiedys chorowalem jeszcze bardziej z powodu zostawienia mnie przez inna laske, wrocilismy do siebie na rok i rozstalismy(zaluje tego powrotu)mimo ze z lzami skamlalem do niej o to. Rada: nie wracaj do niej!!A kiedy zbije sie lustro i posklejasz je na nowo to i tak pozostana na nim slady pekniec rozumiesz? Ta strona jest o uwodzeniu nie o powrotach, apropos rzucania w nia tym lancuszkiem...to nie zapomnij przy tym tupnac noga!
ROZDZIAL ZAMKNIETY- NEXT!!!!
czyli dobra opcja z tym lancuszkiem?
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
oczywiście, że zła
Nie pokazuj emocji... Ciebie to nie ruszyło, masz na to wyjeb.... W relacjach z nią jesteś radosny, usmiechniety, tryskasz dobrym humorem i optymizmem. jestes jak Amerykanin: pies zdechl, chałupa się spaliła a "everything is ok"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Całkowicie zmieniasz do niej nastawienie nie pokazujesz aktów sexualnych na tym stadium, tak jak kolega wyzej postawa super opisana, jestes szczesliwy jesli chodzi o relacje z nią nic Ci nie siadlo na psychike, a po tym jak to przeczytasz LECISZ NA MIASTO OTWIERASZ KOBIETE-PROWADZISZ INTERAKCJE-DOMYKASZ i stan, ktory opisalismy wczesniej robi sie sam
Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!
Nie pierdol ! podejdź
Ok, strasznie mi cięzko kurwa, wiecie jak to jest z początku, ale ok, niech będzie, dzieki wielkie chłopaki za rady, jesteście wielcy! Zapiszę sobie Wasze posty w paincie i dam na tapete, joł!
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Właśnie sie dowiedziałem czegoś - ona była ze mną przez jakiś czas, zarz po tym jak zerwała ze swoim byłym, a teraz nie jest ze mną, i jest spowrotem z nim.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Miał bym dla Ciebie dobry artykul Tomka Marca z ale niestety jest z innej strony i dotyczy traktowania Kobiet w stosunku do angazowania sie w emocje i spedzony czas, jesli Cie to interesuje to priv poniewaz regulamin jest jednoznaczny i trzeba to uszanowac.
Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!
Nie pierdol ! podejdź
nooo rozumiem cie,ja raz popelnilem ten blad i juz go nie popelnie(napewno teraz) ale licze ze wogole
Nie okazuj jej emocji. Jesteś górą, bo zerwałeś znajomość zamiast pieprzyć o jakichś chorych przyjaźniach.
Trzymaj się tego. Może czasem być ciężko, ale dasz radę tylko zacznij normalnie żyć. Im wcześniej tym lepiej.
Mniejsza z tym z kim ona teraz jest ważne jest to że nie stałeś się jej pieskiem .- przyjacielem.
Ciężko Ci będzie to wiadomo ale jeżeli nie będziesz spędzał czasu na rozmyślaniu o niej tylko wyskoczysz gdzieś ze znajomymi to będzie git.
Podstawową rzeczą jest to abyś nie rozmyślał o tym co było ale o tym co jest teraz i co może być.
Każdy z nas to przechodził i to może nie raz, ale nie ma co się poddawać.
Cały czas do przodu.
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Kolega, nie umierasz tylko zaczynasz żyć. Wiem, że targają Tobą emocje i masz konkretny mętlik w głowie ale jesteś kurwa facetem, a facet ma być silny. Jej strata.
http://www.podrywaj.org/jak_odzy...
http://www.podrywaj.org/jak_odko...
http://www.podrywaj.org/dlaczego...
http://www.podrywaj.org/dlaczego...
A dodatkowa zła informacja to taka, że byłeś wykorzystany do wzbudzenia zazdrości, oraz w celu zapomnienia jej byłego.
Ja jak dziecko dałem się jej nabrać, tak dać dupy, a Gen ma racje, myśli że będzie miała koło ratunkowe jak tamten nie wypali, to się trochę zdziwi.
Maszyb brawo! bardzo dobry sposób myślenia
tak trzymaj 

przygrała w chuja teraz niech żałuje
Taka prawda Water, moją sytuacje opisałem na blogu, dobra nauczka dla każdego ,że gardę należy trzymać zawsze wysoko.
Też mam taki problem. Podrywałem taką laske ze szkoły wszystko było dobrze do pewnego czasu(nawet bardzo dobrze) ale ostatecznie mnie olała. To był spory cios ale staram sie działać według rad Gracjana i olewam ją nie pokazuje emocji, że był to dla mnie cios ale kiedy tylko ją widze w szkole albo gdzieś indziej to ledwo sie powstrzymuje aby do niej nie podejść i znów próbować.
Chłopaki, nauczyłem sie jak to pierdolić, wielkie dzięki, zdałem sobie z tego sprawę że byłem przeszkodą w jej związku z tamtym pedałem
Naszyjnik wypierdolony, gg i tel usuniety, dla mnie nie istnieje
Ale wciąż myślę o tym, że jak ja siedzę i piszę ten post to on ją może obracać, to dziwne uczucie, trochę mi tego szkoda, ale chuj z tym, jebać- nie bać się, trzeba na przód jechać!!!
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
"Ale wciąż myślę o tym, że jak ja siedzę i piszę ten post to on ją może obracać, to dziwne uczucie, trochę mi tego szkoda, ale chuj z tym, jebać- nie bać się, trzeba na przód jechać!!!"
Wiem coś o tym. Jednak mogę Ci coś zagwarantować. Spotkaj się z inna/innymi, a zobaczysz, że te myśli Ci przejdą. Chujowe są takie myśli, ale spokojnie można je pokonać. Sam po 1,8 roku rozstałem się z dziewczyną przed Bożym Narodzeniem, a teraz nawet o niej nie myślę. Właśnie dlatego, że spotykam się z innymi. Na początku miałem takie same myśli, ale po pierwszym spotkanie z innym targetem wszystko zmieniło się o 360 stopni.