
Czwartkowy wieczór. GDP nie mogąc znieść wszechobecnej nudy swojego rodzinnego miasta, postanowił przygotować się do egzaminu w metropolii, w której studiował. 5 godzin spędzone w autobusie wykorzystał na przyswajanie skryptu o NLS. W pewnym momencie kawałek ACDC został przerwany przez dzwonek telefonu. –Siema stary!- Rozległ się głos w słuchawce. W tym momencie GDP wiedział już, że ten wieczór zapowiada się imprezowo. Telefonował przyjaciel GDP o imieniu Aran. –widzimy się o 23 u mnie!- Tak zakończył rozmowę…
W mieszkaniu Arana mężczyźni wypili piwo i dziarskim krokiem ruszyli w kierunku ich miejsca docelowego. Dokładnie wylegitymowani przez bramkarzy klubu, udali się do baru. Zamówili piwo. –Patrz na dziewczyny zamiast na mnie!- GDP został skarcony. Jak na rozkaz dojrzał w tym momencie dwie kobiety HB9 stojące nieco na uboczu wijącego się w różnych dziwnych tańcach tłumu. GDP miał wrażenie, że niewiasty czekają aż podejdą do nich jacyś prawdziwi mężczyźni. Bez namysłu ruszyli w ich kierunku zabierając piwo z baru. Szybko okazało się, iż owe kobiety są znajomymi Aran’a. GDP nie był tym faktem zaskoczony, więc szybko przejął kontrolę w rozmowie, aby niewiasty miały okazję poznać i jego. Kilka zdań i GDP odkrył , iż HB9 nie posiadały sukotarczy. Prawdopodobnie zadziałał tutaj social, który niczym poświata otaczał GDP za sprawą Aran’a. W pewnym momencie główny bohater zabrał piwo przyjacielowi i odstawiając w bezpieczne miejsce dał polecenie do tańca. Początkowo było mu wszystko jedno z kim daje upust swej seksualności na parkiecie, więc zabrał do tańca Eneę. Kilka minut później Aran pobiegł za jakimś obiektem jego pożądania. GDP został sam na boisku z dwiema HB9. Nie spodziewał się, że będą mu „rzucać” miękkie piłki. Na szczęście był wyposażony w znajomość podstaw NLS-u oraz parę rutyn z książki „Gra”. Na jaw wyszło, że obie kobiety są przyjaciółkami od piątego roku życia. – świetna okazja!- pomyślał bohater. Minutę później sam był zdziwiony pozytywnymi reakcjami Joan i Enei gdy dowiedziały się że zdały test na przyjaciółki (niewtajemniczonych odsyłam do wyżej wymienionej książki). Ten idealny, doskonalszy nawet od pitagorejskiego trójkąta, cały czas był utrzymywany przez krótkie pogawędki GDP na zmianę z jedną i drugą kobietą. Nagle Enea została porwana przez szeregowca nieznanej maści. Główny bohater i Joan zostali we dwoje. –Ciekawy zbieg okoliczności!- pomyślał. Kilka tańców i zgrabne ruchy GDP podniosły wartość mężczyzny w oczach HB9, którą miał już na wyłączność w sposób całkiem przypadkowy. Po pewnym czasie zdyszanym głosem mężczyzna wykrzyczał: - idziemy do baru!- . Joan wydała się być zadowolona z takiego obrotu sprawy. Oboje zamówili piwo. Z rozmowy GDP dowiedział się iż Joan jest od niego nieco starsza. –świetnie! Zawsze chciałem mieć okazję poznawać starsze kobiety.- Rozmawiało im się bardzo dobrze za sprawą inteligencji i wzajemnego zainteresowania ich obojga oraz wspomnianej już znajomości podstaw NLS-u przez GDP. Kilka bardzo delikatnych negów i dżentelmeńskie odbijanie shit testów jeszcze bardziej podniosło zainteresowanie GDP w oczach Joan. Widać było, że jest zmęczona wieczorem jak to kobieta pracująca oraz, że nie ma zamiaru zostawić GDP tego wieczoru na pastwę innych samic. Kilka razy powtórzył się schemat taniec- rozmowa przy barze. Nawet gdy Joan zostawiła bohatera przy barze samego na chwilę by sprawdzić co dzieje się z Eneą, za minutę sama wróciła z nieśmiałym uśmiechem na ustach zagadując- Czy my się przypadkiem nie znamy?- GDP dawno tak się nie zaangażował w rozmowę z nowo poznaną kobietą. To było dziwne. Wręcz podejrzane. Czyżby za sprawą tego, że ciche marzenie GDP o starszej kobiecie nabrało rzeczywistych pięknych kształtów?
Jednak na próbę pocałunku zareagowała stwierdzeniem- Jestem kobietą-. To zdziwiło i jednocześnie uświadomiło bohaterowi, że faktycznie ma do czynienia z kobietą, a nie jak do tej pory samymi studentkami/małolatami. Pod koniec imprezy GDP nie omieszkał zabrać numeru telefonu od Joan. Na pożegnanie pocałowali się w policzek i każde z nich wróciło do własnej sennej już rzeczywistości.
Nastepnego wieczoru, popełniając tę grafomanię GDP zastanawia się czy mógłby się zaangażować w głębszą znajomość z Joan... C.D.N.
Ten wpis w nieco innym stylu niż do tej pory. Ogólnie opisany wieczór uznaję za bardzo udany. Cały czas się rozwijam i widzę to bardzo wyraźnie. Praca nad sobą daje dobre efekty. Jedyne co mnie martwi to to, że nie mam żadnego doświadczenia ze starszymi ode mnie kobietami i przez to zaczynam trochę za dużo myśleć. A przecież wiadomo, że nie ma nad czym myśleć. Trzeba działać! 
Ciekaw jestem czy spodoba się Wam taka forma bloga. Może jest to również wyrazem mojej wewnętrznej progresji
.
Pozdrawiam GDP
Odpowiedzi
No GDB ona była starsza od
sob., 2011-01-29 08:45 — CristianoNo GDB ona była starsza od ciebie a jednak się tobą zainteresowała
Obejrzyj se film SPREAD może wniesie coś do twojej biblioteki na temat podrywania starszych od siebie :]
Pozdrawiam,i życzę powodzenia.
Dzięki, ale w tych
sob., 2011-01-29 10:04 — GDPDzięki, ale w tych amerykańskich filmach jest tyle iluzji, że czasem trudno wyłapać co nią jest a co nie, więc wolę naukę na własnych błędach
. W końcu nie ta to następna 
Takze polecam film SPREAD.
sob., 2011-01-29 13:29 — Hazardzista18Takze polecam film SPREAD. Jesli sie go zrozumie i to jakie niesie przeslanie to jest naprawde dobry .Nie wiem jednak co za matoł nazwał go komedia bo mysle ze kompletnie nie pasuje do gatunku komedi.
Spoko w takim razie na pewno
sob., 2011-01-29 13:58 — GDPSpoko w takim razie na pewno obejrzę w ferie
Hahaha ale mi się śmiać chce
wt., 2011-11-15 21:11 — GDPHahaha ale mi się śmiać chce z tego jak teraz to czytam!!!
Ja pierdole żenada
. O ile sięgam pamięcią to teraz dałbym tym laskom co najwyżej 6
. Jak to zmienia się postrzeganie 