
W ostatnim Blogu opisywałem dwie ładne dziewczyny z mojej uczelni, (J-wolna) (S-zajęta).
Od tamtego czasu nic się w sumie wielkiego nie działo, bo wiecie teraz sesja, i nie było za bardzo czasu na flirt. Dzisiaj dużo czasu przebywałem z tymi dwiema panienkami, czekaliśmy pod pokojem profesora, po to aby obronić nasze projekty, czekaliśmy jak na przyjęcie w przechodni lekarskiej NFZ
.
Dobra koniec tego wstępu
, wiecie jest takie coś w socjologii jak DOTYK I KONTAKT FIZYCZNY są następujące rodzaje tego kontaktu:
A)dotyk funkcjonalny (np. lekarz)
B)dotyk grzecznościowy
C)dotyk przyjacielski
D)dotyk miłosny
Punkt A nasz nie interesuje skupię się na punktach B C D.
Przez ten okres czasu jak się znam z tymi dziewczynami widziałem rożne rzeczy w ich zachowaniu, stosowałem metody push & pull za każdym razem działały, nawet same przepraszały za coś czego nie zrobiły, to bardziej stawiało mnie w sytuacji że J i S lubiły ze mną być, więc postanowiłem powalczyć o J sposobem dotyku i kontaktu fizycznego, ponieważ J nie była tak gadatliwa jak S, więc ją otwarłem tym sposobem.
Te sposoby naprawdę działają, jeżeli to czytacie uświadomcie sobie, że dziewczyna pragnie tego dotyku, tylko macie się nie bać i robić to spontanicznie nie planować tego, bo cała wasza praca spali na panewce
.
Dotykiem grzecznościowym pokazujecie dziewczynie, że nie macie do niej złych zamiarów ( na J i S przedstawię przykłady) W poniedziałek J powtarzała materiał na egzamin z ekonomii, podchodzę do niej i dotykam jej ramienia i lekko poklepuję, i mówię: Co nie nauczyłaś się ??? ona: czemu uważasz że się nie nauczyłam ???. Ja: bo wiedzę, że masz stress. Ona: no tak mam. Ja:(zdejmuje rękę z ramienia)patrze jej w oczy odpowiadam będzie dobrze, odwracam się i chcę odchodzić ale ona mnie zatrzymuje łapiąc za przed ramię, mówiąc a ty co taki wykuty ??? a ja na to: no jak zawsze
, uśmiechnęła się, pozostałem z nią porozmawiać, parę minut. Wtorek i środę byłem w domu.
Czwartek (dzisiaj)zastosowałem metodę dotyku przyjacielskiego i namiastkę miłosnego
. Po zajęciach z ekonomii miałem dwie godziny czasu do wychowania fizycznego (one tez mają ze mną wf), więc poszedłem obronić swoją pracę, idę niczego sobie nie spodziewając, że one tam będą, przeszedłem przez tłum studentów, i widzę S i J, zignorowałem je, ale one mnie nie, to zaczęły mnie wołać, no to podszedłem i już zostałem. Rozmawialiśmy oczywiście je dotykając (ale nie natarczywie panowie nie róbcie tak bo też dziewczyna się zrazi i pomyśli że chcesz się do niej dobrać). Moja kolej nadeszła akurat jak zaczął mi się wf, one chciały zostać ale powiedziałem żeby poszły i powiedziały że się spóźnię. na Wf-ie miałem pole do popisu siedzieliśmy na parkiecie i rozmawialiśmy. J powiedziała że za 2 miesiące muszę ją gdzieś zabrać, patrzę na nią i myślę co ona chce za 2 miesiące ode mnie ??? S odpowiedziała że ma urodziny, Ale było moje zdziwienie, powiedziałem jej jak się zasłuży to pojedziemy
, w tym czasie Dotknąłem dłoni J a po chwili chwyciłem jej dłonie, i miała bardzo zimne. Mówię jej patrząc w oczy, że ma zimne dłonie, uśmiechnęła się i chwyciła mnie za policzek, odskoczyłem do tyłu i mówię gdzie mi z tymi zimnymi dłońmi, po chwili wracam do niej i chwytam ponownie za dłonie i nic nie mówię, ona się zrobiła czerwona i nic nie powiedziała. Na koniec siedzieliśmy na ławeczce ona zaparła głowę o moje ramię i mówi nie lubisz mnie ??? dotknąłem jej uda i lekko pogłaskałem mówiąc, że przesadza bo tak to bym z nią nie siedział.
Jeżeli będziecie stosować metody dotyku po kolei powinniście za każdym razem dojść do tego samego co ja 
Więc panowie, bierzcie się do pracy pókiście młodzi 
Miejcie te moją przygodę także za poradnik.
THX za przeczytanie 
Odpowiedzi
O, to ja mam takie pytanie do
czw., 2011-01-20 17:53 — FoxyO, to ja mam takie pytanie do Ciebie, bo nigdy jakoś nie skupiałem się na dotyku, raczej robiłem to bardzo szybko (kluby, kawiarnie itp.). A co np. robić na uczelni? Wtedy idzie to dużo wolniej wszystko. I np. miałem sytuację że dziewczyna chwalila się że zaczęła ćwiczyć uda i powiedziała, żebym pomacał. Dobrze, dotykam... i co dalej? Gdyby było to inne miejsce, z pewnością ten dotyk rozwinałby się dalej, dotkniecie twarzy, pociągniecie za włosy itp. Ale na uczelni, gdzie mnóstwo ludzi chodzi, ogólnie jest inny klimat... Co polecasz robić w sytuacji, gdy już dostajesz zielone światło, ale otoczenie nie zachęca?
Foxy, Jeśli ją dotknąłeś OK.
czw., 2011-01-20 19:56 — ZgodnyFoxy, Jeśli ją dotknąłeś OK. Jaka była jej reakcja, no i co odpowiedziałeś, takie rzeczy musisz przemyśleć, jeśli dzieje się to na uczelni, bo wymuszanie przez dziewczynę dotyku to jest w pewnym sensie sprawdzanie dotknie, czy nie dotknie, jak dotknie, czy się speszy,
musisz mieć głowę na karku i myśleć szybciej niż ona
przede wszystkim dobrze przemyśleć, takie sytuacje.
Może mój przykład nie będzie pasował do tego co mnie się pytałeś: ale miałem sytuacje jak dziewczyna truła mi głowę żebym jej kupił kawę z maszyny co najmniej przez 30 minut, nie kupiłem jej tej kawy a ona sama też się jej nie kupiła, i jaki jest wniosek z tego ??? (zaznaczam dawała mi pieniądze).
Co do dotyku na uczelni. Olej
czw., 2011-01-20 19:56 — JacekDrwalCo do dotyku na uczelni. Olej czynniki zewnętrzne. Sam zawsze olewam czynniki zewnętrzne i stosuję intensywne kino.
Gdy rzucam nega, to mam gdzieś, czy jest to przy całej grupie, czy rozmowa w cztery oczy.
Tak samo z dotykiem. Gdy stoicie w grupie, albo na korytarzu. Swobodnie możesz ja objąć ramieniem i zrobić "czochrańca". Sam często tak lubie robić i śmiać sie, że "im psuję fryzury". Najprzyjemniej robi sie to tej kolezance, która sie najbardziej oburza

Oczywiscie wazny jest kontekst, w końcu rozmawiajac o zbliżajacym sie kolokwium nie zrobisz jej ot tak nagle "czochrańca"... Choć w sumie... To nawet dobry pomysł
A inni ludzie... Cóż... Dotykajac dajesz dowód dobrego kontaktu, a to juz moze robic za fajnego socjala, gdy wszyscy wokół widzą, jak sie świetnie z laską bawisz na korytarzu.
Zaś co do wpisu. Podoba mi się. Zwłaszcza kwestia opisania tych 3 rodzajów dotyku. Szczerze- chętnie poznałbym dokładniejsze opisy i wyjaśnienie tego. Mógłbyś w komentarzach, albo na priv dokładniej opisać dotyk B, C, D wraz z innymi przykładami tego dotyku?
Pozdrawiam
Drwal
Drwal, miło mi, że tak
czw., 2011-01-20 20:14 — ZgodnyDrwal, miło mi, że tak myślisz, a co do tych 3 rodzajów dotyków napiszę ogólnie na blogu, może jutro bo to jest bardzo obszerny temat, i musiałbym co nie co się przygotować
Całkiem przydatny wpis, tylko
czw., 2011-01-20 18:57 — GDPCałkiem przydatny wpis, tylko z tym ST "nie lubisz mnie?" trochę poległeś
własnie "nie lubisz mnie" GDP
czw., 2011-01-20 19:42 — Zgodnywłasnie "nie lubisz mnie" GDP dobrze że to zauważyłeś, to był ST jednak nie dało się ukryć
, w tym momencie można powiedzieć 'odjechałem' bo jak zerwałem z laską to trochę mnie
wcięło i popadłem w taki amok. I moja podświadomość sama mi wbija, że o ta, ta a może ta będzie twoją dziewczyną. Ale teraz to jest moja choroba, i muszę jeszcze ją wypracować.
Może jak coś będzie git to będzie kolejny wpis, o takich sytuacjach, jak się poradzić z przeszłością