Hej,
Kilka razy atakując set 2 dziewczyn na dyskotece miałem taką sytuację, że jak chciałem wyizolować, to widziałem, że laska chce, ale martwi się o swoją (zazwyczaj brzydszą) koleżankę, że ta zostanie sama na dyskotece, a przecież przyszły razem... Jeżeli już, to szliśmy we 3 w cichsze miejsce, albo laska zaraz wracała do koleżanki (mimo IOI), w najgorsyzm przypadku zagubiona brzydsza laska szukała nas i się dosiadała psując klimat, macie jakieś pomysły jak wybrnąć z tej sytuacji?
Inna sprawa, że te brzydsze koleżanki często studzą zamiary tych ładniejszych szepcząc coś negatywnego na ucho, albo wprost komentując (chociaż tym sobie radzę i odbijam). Nawet jak próbuję zaprzyjaźnić się ze wszystkimi laskami, to jest to trudne i te brzydsze często psują wszystko, macie jakieś pomysły jak to rozegrać? Dobrego skrzydłowego do pomocy niestety nie posiadam.

taaa jest z tym problem. bez skrzydlowego ciezko. nie musi byc dobry, wystarczy normalny synek, albo zagadaj jakiegos goscia zeby Ci pomogl i na chwile podszedl z Toba do setu. zeby ta druga panna na chwile zostala z nim... albo zrobic to tak jak Tank w filmie 'my best friends girl' (pl: dziewczyna mojego najlepszego przyjaciela).
)
ostatnim razem kolezanka targetu mi mieszala jebana, ze juz myslalem w duchu, ze jej jebne... to bylo na koncercie Myslovitz... na szczescie pozniej ulotnila sie do szatni, a ja mialem swoje 5 minut
najlepsze bylo to, ze panna z ktora przyszedlem na koncert tez stala w kolejce do szatni hehehe. na szczescie kolejka byla dluga....
ja rowniez sobie radze, chociaz i tak zawsze staram sie za szybko targetu nie izolowac, bo sie alarmy im zalanczaja.
nie zmienia to jednak faktu, ze jesli ma sie kogos obok to latwiej idzie.
roznie bywa. nie chodze po klubach/pubach/dyskotekach gdzie 90% ludzi to pizdy. czesto na poczatku przybijam piatke z barmanem i dlaczego on mialby Ci pozniej nie pomoc. nie mowiac juz o jakims kumatym ochroniarzu.
trochę się offtopic zrobił Panowie bo dalej nie mam recepty
Hoon opiszesz jak to osiągnąłeś?
Mam respekt na blokach choć nie mam wielkich mięśni, dziewczynki chcą się ze mną pieprzyć-żaden ze mnie piękniś!