Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Eh ta Teściowa...

Portret użytkownika pandy

A u mnie relacje z niedoszlymi tesciami byly super... do czasu, az tesciowa nie dowiedziala sie ze jej kochany maz sie zakochal ... ale w domu zostaje i kiedy stracila prace...Wiec te dwa "ciosy" - wymierzone celnie wlasnie raz za razem czyli np. "lewy prosty i poprawka z prawego sierpowego" powalily ja doslownie i w przenosni... Nagle facet jako gatunek stal sie dla niej celem do zniszczenia. Pech chcial - ze wlasnie wtedy bylem jedynym egzemp. pod reka - mieszkalem z nimi... Wiec zaczela mnie niszczyc, szukac gierek i zadan nie do wykonania. A mojej ex wlewala propagande calymi wiadrami... I tak kap, kap, kap, kap i "jak woda na kamień" az w koncu zaczela wierzyc w te brednie, zastanawiac sie itd. Do tego tak bym nie widzial rzucala jej czesto troche kasy, a kiedy jej zapytalem dlaczego tez bierze od niej - powiedziala, ze to nie tak i  ze nie wiem o co chodzi i ze to sprawy miedzy nią i matka - eh. I urabiala ja jak mocno i wytrwale jak drożdżowe ciasto. Nawet uzywala prostackiego okreslenia, ze zasluguje na szejka z Bagdadu - oczywiscie tak bym nie slyszal - ale slyszalem... Bo jak mawiał Joseph Paul Goebbels (minister propagandy  w rządzie Adolfa Hitlera,) : "Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."    I uwierzyla, zaczela ja traktowac jak kolezanke, zreszta zabrala ja na mazury gdzie swatala ja z innym... Niestety wszystko operacja na "moim zywym organizmie" czyli zapewnienia o milosci, gesty itd... mój pierscien zareczynowy na paluszku - a obok juz byla druga reka zajeta   kims innym (lub czyms innym)...  miodzio nie?

Tak, zgadzam sie. Tesciowa  moze miec i ma  NIEDOCENIONY i olbrzymi wplyw na mysli i czyny naszych kobiet. Nawet nie sadzilem, ze az taki. Nasza wyimaginowana lojalnosc partnerska jest przy tym mizerna. A z tesciem do konca bylo dobrze - co dodatkowo wkurzalo tesciowa - heh!

Ale i w tym przypadku nikt nie przewidzial, ze minister propagandy hitlerowskiej Goebbels nam sie znowu przyda i zlagodzi ból w naszych ranach.  Bowiem okazal sie tez (na swoja zgube) byc jasnowidzem:
"Pewnego dnia kłamstwa zawalą się pod własnym ciężarem, a prawda powstanie." 

Hej! 

Odpowiedzi

Zastanawiam sie czy to

Zastanawiam sie czy to mozliwe ze wszystkie watki rozstania Twojego sa tak podobne do mojej sprawy.Tesciowe to takie plagi ktorym nic sie nie podoba.Zawsze beda na nie no chyba ze ma sie kupe kasy i dobra prace.Czesto powtarzalem sobie ze mi tesciowa do niczego nie jest potrzebna ze z nia nie bede zyl jednak teraz uwazam ze tak nie jest.Jak ona nas zaakceptuje to potem juz z gorki.

Portret użytkownika pandy

no wlasnie Beta - czesto tak

no wlasnie Beta - czesto tak jest. One niby doradzaja swoim corkom a w rzeczywistosci czesto dyktuja co robic  i wyrabiaja swiatopoglad - czesto patrzac na swoje doswiadczenia - a to nie zawsze trafne. U mnie bylo ok prawie do konca....

Portret użytkownika pandy

Widze, ze sie rozumiemy -

Widze, ze sie rozumiemy - dokladnie tak bywa - a skutki... no coz... to juz ich strata ... albo ich nauka, na przyszlosc... 

Jednak cos w tym jest mysle o

Jednak cos w tym jest mysle o tych wszystkich zartach o tesciowych.Rozumiem ze sie martwia ale czy mozna tak manipulowac ludzmi.Inna sprawa dlaczego dziewczyny sa na te wszystkie gadki tak podatne.

Portret użytkownika badwolf

Piszesz: " Tesciowa  moze

Piszesz: " Tesciowa  moze miec i ma  NIEDOCENIONY i olbrzymi wplyw na mysli i czyny naszych kobiet. Nawet nie sadzilem, ze az taki." Nie jest tak zawsze. Miałem sytuację w której zostawiła mnie dziewczyna a teściowa i tak była za mną. Próbowała jej przemówić do rozsądku, że gdzie  znajdzie innego tak dobrego, ale cóż, nie dała rady.

A wpływ teściowej na jej córkę to pojęcie względne. Wystarczy że córka ma silny charakter a żadne gadanie jej mamusi nie trafia do jej głowy.

Słyszałem kiedyś, że trzeba

Słyszałem kiedyś, że trzeba mieszkać tak daleko od teściów żeby teściowa w kapciach nie mogła przyjść. Ale chyba jednak przynajmniej żeby nie "opłacało" jej się przyjeżdżać częściej niż raz w miesiącu.

Portret użytkownika knokkelmann1

czytam ten wątek i żal mi

czytam ten wątek i żal mi straszny tego chłopa...... kurwa co za głupia pizda