Witam ponownie.
Piszę z dziewczyną miesiąc.Zawsze pierwsza zaczyna piszemy codziennie.A jesli się chce spotkać to ona mówi ze się wstydzi lub zmienia temat.Ostatnio wysyła mi na gg prowokujące fotki tak jakby na czole miała napisane zerżnij mnie.
Mój punkt widzenia pojebane gierki.
a WASZ???
Mi się wydaje , że ta laska nie jest Ciebie warta.
Stary w związku spotkania to podstawa i rozmowy
Sms i gg to porażka.
Co Ci z dziewczyny ,która zapewnia Ci wirtualny związek.
Powiedz jej tak albo się spotkamy i poznamy albo to nie ma sensu.
One lubią jak stawia się warunki i jest sie konkretnym
A dla mnie wysyłanie takich fotek to
brak szacunku tej dziewczyny do siebie.
Napisała ze ja ranie ze tylko patrze swojego zdania i nie widzę nic po za tym spotkaniem.To tyle chyba koniec znajomości nie???
Ale my nie jesteśmy jeszcze w związku:(
Napsiz jej ze chciałes ja poznac bo wydaje ci sie fajna laska i chciałes poznac zeby zobaczyc co cie w niej urzeka bo przez sms jej nie widac;p
Ja pierdolę... aż ciężko mi się zdobyć na konstruktywny komentarz...
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
To on laski nie jest wart, a nie laska jego. Piszcie dalej esemesy, ino zabezpieczaj sie zeby dzieci nie bylo ; /
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
Nie pisz tych sms-ów. Gdzie Ty ją poznałeś?
daj sobie z nią spokój, poznaj jakaś na żywo a nie na necie to moja rada
Ahahaha żeś mnie rozbawił ale śmieszne.Nie już jej nie odpisuje napisałem ze to niema sęsu same pisanie a skoro nie chce sie spotkać to mnie nie lubi a gdyby chciała to zna numer bo teraz nie mam czasu na esy.
Kurwa co za rady. Prawie w każdym temacie "olej ją"; "niech spierdala"; "poszukaj innej"; "ona nie jest ciebie warta"; "ale z ciebie frajer. Ja bym to zrobił inaczej"
Niech chłopak się uczy, próbuje, potyka się, wyciąga wnioski, doskonali się. Niech się bawi i niech urozmaica swój czas wolny. Bo z takim podejściem to skończy w geriatryku jako prawiczek.
Rozumiem, że w niektórych sytuacjach jest to wskazane. Ale bez przesady. Stosując te rady w każdej niewygodnej sytuacji nikt niczego się nie nauczy.
Trzeba się parę razy sparzyć, żeby zrozumieć, że to nie głaszcze. Co z tego, że ją oleje, jak nie do końca będzie rozumiał dlaczego.
Miej jaja by robić i mówić cokolwiek na co masz ochotę. Sprawa się spierdoli? Trudno. Życie toczy się dalej, a ty jesteś bogatszy o kolejne doświadczenia.
Pozdro!
Per aspera ad astra
Ona ze szkoły.Koleżanka nas sobie przedstawiła.ZA jakieś dwa tygodnie spodobała mi sie na nk ją znalazłem i na gg napisałem.
Dzięki Kratos za dobrą rade:) Przejrzałem na oczy:D
Szok. Po co ty z nią piszesz skoro się codziennie w szkole widujecie? Weź z nią w szkole pogadaj, zaczaruj trochę, nie daj się wciągnąć w gierki i nie odpisuj ani na gg ani na smsy. Skoro laska nie chce się spotkać to jej nie zainteresowałeś, więc zabieraj się do roboty. Poczytaj jak się buduje raport bo to się przydaje. Ja ci mogę doradzić uśmiech i patrzenie w oczy.
To ma jak to napisałeś "sęs" o ile przestaniesz się mazać i staniesz się bardziej konkretny. E Ty młoda 18:00 tu i tu wtedy i wtedy. Jak Jej zalezy to spotka sie albo narzuci inny termin, a jak nie tzn ze te smski zrobiły juz swoje i zostałeś frajerem
albo dziewczyna jest księżniczką albo zatrzymała się emocjonalnie na wieku 14 lat, ale jedno drugiego nie wyklucza