Witam serdecznie
Chciałbym zasięgnąć waszej rady odnośnie delikatnej sprawy.Mianowicie chodzi mi o moją dziewczynę z która jestem już od ponad roku.No i teraz przejdę do sedna ostatnimi czasy czuje iż ona traktuje mnie jak powietrze w szkole nawet nie podchodzi do mnie(co wcześniej robiła bez ustanku) teraz spędza każda przerwę ze swoją koleżanką Olą która stosunkowo nie dawno przepisała się do naszej klasy na przerwach przychodzi obok mnie tak jakby i nawet na mnie nie spojrzy.Traktuje mnie jakby nie istniał a jeśli coś jej się nie spodoba to łypie do mnie z wielkimi pretensjami.
Opiszę wam dzisiejszą sytuację:
Wychodziłem ze szkoły a ona jak to ostatnio ma w swoim zwyczaju z Olką za rękę kiedy zacząłem się od nich oddalać to dziewczyna do mnie tak:"Może byś zaczekał !?" no to ja zaczekałem na nią chwilę, potem jak szliśmy razem ona nagle wyskoczyła do mnie z wielką pretensją że ja się nie uczę.Dodam też że zapoznałem się z metodami które są na tym forum a mianowicie stosowałem metodę na "chłodnika" jeden dzień a dokładnie dzisiaj i tak mi się wydaje że podniosło jej to trochę ciśnienie i teraz nie wiem co robić czy dalej mam udawać niedostępnego i zimnego czy może obrać jakąś inną strategię ?
jak ona Tobie tak Ty jej.
przejęła stery w tym związku, na to wygląda
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
"to dziewczyna do mnie tak:"Może byś zaczekał !?" no to ja zaczekałem na nią chwilę, "
jesli powiedziala to takim tonem jak mysle to ja bym nie zatrzymal sie.
Oveer no laska robi ewidentnie sobie z niego pieska:
zaczekaj!!
dobrze kochanie czekam
No ziomek innej rady,jak wzbudzenie w niej zasdrosci nie widze.Po prostu laska(jesli jej zalezy jeszcze) musi zobaczyc ze moze Ciebie stracic i wtedy zobaczysz czy zacznie jej zalezec,jesli dalej sie bedzie tak zachowywyac to olac to ot co.
Lunatico ma rację. Chłodnik i wzbudzenie zazdrości. Masz łatwo, bo po szkole chodzi duużo koleżanek
Z tego co widze te problemy pojawiają sie bardzo często.Z racji iż przestudiowałem troche moją ex która byla monsterem ST,wiem juz mniej wiecej co robic w tych sytuacjach.Kieruje sie tylko i wyłącznie jedną myślą
,,Jak jej zalezy,sama przyleci bez względu na wszystko"
-wniosek taki ze gdy nie wyjdzie z tego nic dobrego,znaczy ze nigdy nie mialo wyjsc.A więc logiczne rozwiązanie,albo bedzie dobrze albo daj sobie spokój innej rady nie ma.To tak dla zaspokojenia Twojego zachowania ktore bedziesz musial zastosowac.
...co by sie nie stalo,nigdy nie daj sobie wmówic ze cos sypie sie z Twojej winy.Stosowanie chlodników przez osoby mało wytrwale konczą się myslami...
,,...a może ona czeka az ja sie odezwe?...moze źle robie ze sie nie odzywam i ona znajdzie innego...?"
GÓWNO PRAWDA!!!Facet musi miec jaja bez wzgledu na wszystko,to facet musi prowadzic dziewczyne.
Odnośnie tejże sytuacji...
Jestes zakochany w dziewczynie,masz przy niej stresa,czujesz ze nie kontrolujesz siebie do konca przy niej bo jestes nią zaślepiony.Ona to wyczuwa,traci Tobą zainteresowanie.Zapewne juz stracila tylko jestescie ze sobą teoretycznie bo tak sie przyjęło.Zostawi Cie niedługo jeśli nie zaregujesz,albo nawet szybciej jak znajdzie sobie innego.Baby takie są że lubią kolekcjonować piesków,chwalą sie tym między sobą i czują sie wyższe.
PIES TO NIE FACET!!!PAMIETAJ!!!
Jeszcze gdy koleżanki widzą ze ona ma władze to są nią zachwycone.Głupi system ale to baby mają we krwi to żeby nas przerosnąć,a jak im sie uda to Cie zostawią bo widać nie byles na tyle silny by w przyszłosci prowadzic ją przez życie.
Takie zasady byly juz w czasach kamienia łupanego.
Nachodzi pytanie...co teraz zrobic?
Nie masz innego rozwiązania,niz te które Ci zaraz przedstawie.No chyba ze idziesz na własną reke ale pod gwarancją udanego związku ja sie nie podpisuje.
Siadasz przed lustrem wieczorem,mówisz do siebie...
,,jeżeli sie nie ogarne,awansuje na PSA PRZEWODNIKA"
Pamiętaj,ona nie moze wyczuć ze Ty co kolwiek robisz specjalnie,ona musi wyczuć ze moze Cie stracic,ze stracila kontrole nad Tobą.Z tego względu bedzie Cie sprawdzala,szykuj sie na ostrą emocjonalną jazde.MASA ST!!!!!Z tym ze niech Cie ręka boska skarze jesli dasz jej to po sobie poznac.
Idziesz do szkoly,zakladasz sluchawki na uszy,puszczasz sobie nute np ,,mydełko fa" heh:) cos co wprowadzi Cie w nastrój wyjebania i szczęscia.Spotykasz dziewczyne,uśmiechnięty...,,O siema!...widać ze wstałaś lewą nogą:) " po czym bez słowa idziesz dalej na totalnym wyjebaniu.Idziesz do koleżanek i kolegów,gadasz smiejesz sie,na nią nie zwracasz uwagi(nawet nie wiesz jak ona wtedy zwróci ją na Ciebie)Zlewasz ją.Wyobraź sobie ze jest Twoją koleżanką wobec której nie masz zobowiązań.Nie okazuj emocji w jej strone.Ona sie wkoncu zacznie zastanawiac co sie z Tobą dzieje.Tekst z jej ust typu...
,,Może byś zaczekał? HEELLLLOOOOOOOOOOOOŁŁŁŁ??????!!!"
możesz sobie przetłumaczyc na męski jężyk
,,Poczekaj psie bo Twoja Pani nastepnym razem nie spuści Cie ze smyczy"
Odpowiadasz : ,,Idziecie moim tempem albo przesiadzcie sie na wózki inwalidzkie,ja spadam bo spóźnie sie na spotkanie"
Pamietaj o szacunku do niej.Wyrażanie negatwnych emocji nie prowadzi do niczego dobrego.Wręcz brak ich i opanowanie to jest prawdziwa klasa.Twoja postawa musi wlasnie taka byc.Opanowana,pewnym glosem i krokiem z glową do góry i uśmiechem.Pożądany facet przez kobiety !!!
Bądz tajemniczy,odpisuj na smsy po paru godzinach,czasem wogole nie odpisz...nawet nie wiesz jak to dziala...
ale przy okazji bedziesz mial testy nawet przez smsy...typu...
,,co robisz??
,,Nie moge teraz pisac"
,,Nie to nie,nie bede sie narzucala.Narazie"
W tym momencie mozesz dac dupy przepraszajac,ale nie daj sie bo to typowy test.Musisz wszystkie zaliczyc tak jak je oblewales po koleji.Pamietaj WYJEBANE!!!!!!!!!!!nic tak nie dziala jak to...a wiesz czemu??Bo jezeli ona wie ze masz wyjebane na jej testy...wkoncu przestanie Ci je robic,bo stwierdzi ze to nie ma sensu.No chyba ze czasem by upewnic sie ze nie wymiękasz dalej jak wymiękales kiedys
Długo by to tłumaczyc,moge Cie wprowadzic w ten temat,ale tak naprawde nauczysz sie tego dopiero w praktyce.W razie co to służę pomocą
bo juz nie chce mi sie pisac,wolałbym pogadac w realu 
Pozdro
Tak jak koledzy wyżej pisali.Flirt z innymi tez jest WAŻNĄ rzeczą!
Przecież pouśmiechac sie do koleżanek to nie grzech:)ani pogadac sobie:)
A ona niech sie gotuje ze swojej głupoty