Witam,
dziś, dosłownie przed chwilą miałem u siebie koleżankę, ogólnie miało to być spotkanie koleżeńskie, razem coś zjedliśmy, oglądaliśmy jakiś film, no ale, że koleżanka już wcześniej pisała mi, że chce się zabawić, to jak mogłem przepuścić taką okazję?
Oczywiście na początku niewinne zabawy podczas oglądania filmu, w końcu doszło do całowania, czułem i widziałem, iż moja koleżanka jest bardzo podniecona i napalona, kiedy całowałem ją po szyi, uśmiechała się i zachowywała jakby zaraz miała dostać orgazmu. Jednak w końcu wyskoczyła, że ze mną zawsze i wszędzie, tylko nie dziś. Odparłem na to, że nie ma problemu, gdyż dała mi do zrozumienia, że dziś ma te dni... Zaraz po tym rzuciła się na mnie i znów zaczęła całować, a później znów dziwne teksty i w końcu, że lepiej, żeby poszła już do domu. Cóż mogłem zrobić, odparłem, że dla mnie to nie problem. Jeszcze coś bąknęła, żebym nie myślał, że ona to jest z takich co tylko dużo mówią i wyszła.
Siedzę teraz i się zastanawiam... WTF? Co jest z tymi dziewczynami?
Jak myślicie co teraz lepiej zrobić? Czekać, czy może się odezwać?
Rzucila ziarenko i teraz od ciebie zalezy czy wyjdzie jakis kwiatek. Nie wiem tylko czy chodzi tu tylko o sex bez zobowiazan , czy chcesz Ty,ona czegos wiecej ? Nie panikuj od czekaj kilka dni i umow sie z nia ponownie.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Nie panikuję, ale w takiej sytuacji jeszcze nie byłem. O co mi chodzi sam nie wiem i wydaje mi się, że ona też nie. W dodatku myślę, że się odezwie wieczorem przez esy. I tu kolejne pytanie olać to, żeby myślała że się obraziłem, czy wręcz przeciwnie? Bardziej skłonny jestem do wersji nr.1
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
Żebym ja miał takie problemy
Nie wybiegaj w przyszlosc tak daleko bo zanim sie ogarniesz bedzie juz lato. Jak bedziesz wiedzial o co tobie chodzi to wtedy zaloz sensowny temat na forum. TAM sa Drzwi--->>>
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
OK poczekamy zobaczymy, może nas Rosjanie nie zaatakują
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
poczekaj 2-3 dni zadzwon i sie umow na spotkanie. Ty dazysz do sexu ona do zwiazku i wszystko jasne.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
.... jaka to orginalna porada pasujaca 'prawie' zawsze do 'prawie' wszystkiego. wrecz uniwersalna.
ona sama dzisiaj sie odezwie... i bedzie probowala wyczuc co on czuje i mysli. bedzie sie tlumaczyc itd. itp. czyt. gierki........
nie daj sie w to wciagnac i wszystko rob jak do tej pory. i nie jaraj sie za bardzo, a nie nie rob z igiel widel. sama Cie zrucha...
czy widzisz cos zlego w tej radzie ?
nie koniecznie sie odezwie. Dziewczyna sprawila ze chlopak o niej zaczyna myslec i prawdo podobnie zdaje sobie z tego sprawe wiec moze poczekac az on sie odezwie i zaczal sie wiecej starac czyt. push&pull
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Odezwała się z przeprosinami i pytaniem czy jestem zły.
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
... ja nigdy nie uzywam 'a nie mowilem' bo to akurat bylo latwe do przewidzenia...
to co kolega napisal wyzej to... nie chce mi sie komentowac... daleko jej zachowaniu do prawdziwego p&p.
O Medium
dzięki, zobaczymy jak to wyjdzie 
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
Hmmm...
nie chciałem być, aż tak nachalny... W końcu to "koleżanka" no i idę z nią na 100dniówkę, także co nie teraz to potem 
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
No tak, ale czy nie ciekawszą jest sama nauka jazdy na motorze od dojechania do celu?
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."
Dobra koniec tematu, za parę dni będzie ostatnia baza
Dan Millman
"The time is now, the place is here. Stay in the present. You can do nothing to change the past, and the future will never come exactly as you plan or hope for."