Cześć panowie potrzebował bym rady tak na szybkości.
Dzwoniłem do dziewczyny by umówić sie na spotkanie.
Ona mi powiedziała że jeśli sie wyrobi z nąuką na kolosa z fizy i matmy na studia to sie spotkamy.Ja jej powiedziałem że ok, ale powinna znaleźć czas bo wiecznie sie uczyć nie będzie.Potem zapytałem, o jakieś głupoty i sie pożegnałem ona mi powiedziała że da mi znać.
Dziś napisała w esie, ze spotkała by sie ze mną, lecz oprócz nauki ma problem ze zdrowiem, jakiś katar, gorączke,że chciała sie spotkać dziś lecz nie da rady.
Dodała że nie wie kiedy sie spotkamy....
Jak zareagować i co zrobić????
Ja bym nie odpisał nic, aż do jej odzewu , dobrze????
Troche mi sie to wydaje podejrzane to co pisze.Zwłaszcza że pisze teraz,przed spotkaniem jutrzejszym.Jeszcze to co dodała że myślała by sie dzis spotkać, dla mnie bezsensu bo kiedy mi by dała znać o spotkaniu...
Może to ST z jej strony i sprawdza czy będe nalegał na spotkanie, czy mi zależy????
Opróćz olania przyszło mi do głowy żeby napisać (tak wiem że sie nie pisze:)) np cos takiego:
1.Rozumiem, Jeśli mówisz szczerze, to odpocznij.Pa
2.Albo poprostu ok rozumiem.
albo zwyczajnie jak do kolezanki?
A no ok rozumiem to jak bedziesz miala czas to daj znac, zdrowka pa.
moze cos takiego?
wystarczy z reszta co sie bedziesz przejmowal? moze tak jest moze tak nie jest amoze poprostu boi sie spotkania i musi przywyknac.
Jak by chciała się spotkać to nauka poszła by w las... Nigdy więcej nie nabieraj się na to, uniwersalna wymówka na każdą okazję. Co innego, gdy z góry mówi, że nie bo ma jakieś egzaminy, może tak być. Więcej zdecydowania, dzwonisz i chcesz wiedzieć - wóz albo przewóz. Nic nie odpisuj.
"1.Rozumiem, Jeśli mówisz szczerze, to odpocznij.Pa" - tego na pewno nie pisz ;P
Ogólnie to już widać ze emocje wzięły u Ciebie górę i zaczynasz się przejmować a to do niczego dobrego nie prowadzi. Euro dobrze Ci napisał.
ale problem, laska wyczuła że za bardzo chcesz się spotkac i jej zainteresowanie zaczęło pikowac w dół.
Kilka dni ciszy, idź na basen, siłownie, poderwij jakąś inną i znów zadzwoń i się umów. No i pamiętaj o dwóch różnych terminach
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Napisałem lasce:
Jeśli taka siła wyższa(bo ta mi napisała że chciała sie spotkać ale siła wyżsa niestety, bo sie czuje coraz gorzej).W porządku, ok...Pa
Dobry to był pomysł????
skoro powiedziała, że da znać to da znać, a jeśli nie da to znaczy, że robi Cie w uja. Nie spinaj, nie naciskaj bo to bardzo pogorszy sprawe
ona ma swoje życie, Ty też miej swoje 