Fedor wraca do klatki: “This loss was necessary for me, I never wanted to be a god”
Większość osób wpada tu, bo nigdy nie zwyciężała, poległa będąc faworytem bądź chcąc odkryć nowe techniki. Czego ja szukałem? Pomocnych informacji dotyczących dostarczania większej dawki emocji pięknym kobietom. Konkretniej - wzbudzaniem ich w kobiecie mi już znanej. Udało mi się to, jednak uznałem, iż nie było to warte mojego czasu.
Wpadłem tu z jednym celem, jednak chodził mi po głowie inny.
Potrzeba mi nieznanej, inteligentnej niewiasty, którą będe poznawał z uśmiechem na ustach.
Koncert Chopinowski - sędziuje kobieta nr I, znasz ją 2 lata
5 lat temu zagrałeś jej prostą etiudę, myląc się pięć razy, grając bez polotu oraz finezji. Powiedziała: fajnie grasz, od czasu do czasu możesz mi coś pobrzdąkać. Wracasz teraz, wyciągasz nuty winter wind etude, emocje Cię ponoszą, każdy uderzony dźwięk oddaje część Twojej duszy.
"Jak Ty cudownie grasz... każda kobieta mogłaby tego słuchać naokrągło".
Odpowiadasz: tak może być też z Tobą.
"To miłe, lecz gdy uczyłes się tego pięknego utworu, ktoś wkradł się swoim graniem w me serce".
Sędzina nr II, nie znasz jej, lecz pragniesz podzielić się z nią swoją twórczością. Wyjmujesz nuty zatytułowane "Podrywaj.org - masterpiece for piano" i rozgrzewasz palce. Poczynasz plumkać, cicho mówi do Ciebie: piękne, wydawało mi się, że już ktoś mi to grał.
Niemożliwe, maleńka. Dodajesz crescendo, pauzy, zaskakujesz na każdym kroku. To moje osobiste wykonanie - "jest piękne, naucz mnie".
Wciągasz ją w swój świat. Słucha Cię naokrągło - Ty jesteś zadowolony a ona chłyśnie każdą nutę. Wkrótce jednak dostrzega... niektóre fragmenty dałoby się poprawić. Hmm... tę frazę grałeś kiedyś bardziej żywiołowo. Halo moment, tutaj była ćwierćnuta! Zapomniałeś już, przestałeś ćwiczyć?
"Wiesz co Skarbie, może później mi zagrasz. Ostatnio w barze słyszałam, jak grał Tomasz. Rewelacja! Wprawdzie nie wiem, co to było, ale brzmi cudownie. Ah cudownie."
Ah, jaki byłem głupi. Myślałem, iż będe wciąż ją tym zauraczał. Wracasz do formy - "rewelacja, znowu Ci świetnie idzie". Zagrać drugi raz? "Wiesz, może później, przecież już to znam".
Głupcze! Nieustanna praca kluczem do sukcesu...
http://www.youtube.com/watch?v=Y...
Gdy usłyszałem to wykonanie, zakochałem się momentalnie. Przez parę lat nie mogłem znieść innej interpretacji. Cała reszta wydawała mi się totalnym shitem, choć stała prawie na tym samym mistrzowskim poziomie. Prawie...
Potrzeba czasu, by docenić również coś innego, niż to, co bardzo kochamy. Dopiero, gdy usłyszymy nasz ulubiony utwór 100x, przestaniemy go wielbić równie mocno, jak na początku.
Podobnie jest z kobietą po przejściach. Jej miś nie musiał być wirtuozem, lecz grał coś, co dla niej było cudem. Nawet, gdy go nie ma, nadal ma głowie nuty ich wspólnej piosenki. Zachwycisz ją równie mocno swoją? Napewno kiedyś, ciężej po niedużej chwili jej samotności.
Co musisz mieć przygotowane? Piekielny repertuar, który będzie wciąż udoskonalany. Nigdy nie wiemy, kiedy upadniemy, lecz musimy być gotowi wstać. Nigdy nie wiemy, kiedy będziemy mieli okazję pochwalić się naszymi umiejętnościami. Ćwiczmy je nieustannie.
Wracasz do klatki: “Those who do not fall, never learn to stand”
Gdzie się chowasz, moja kobieto? To Ty, która po dwudziestu sekundach tańca chwyciłaś moją rękę, położyłaś sobie na pośladku i rzekłaś: "tu się trzyma kobietę"?
Oj, to chyba nie Ty, bo ja w tej chwili nie grałem, lecz stroiłem piano, głupia...
Mam nadzieję, iż zrozumiałe, jestem lekko po alko, więc bierzcie na to poprawkę.
pozdro
Odpowiedzi
kazdy wpis. ktory niesie ze
pt., 2011-01-07 23:38 — skautkazdy wpis. ktory niesie ze soba konkretny przekaz, mi sie podoba. nie inazej jest z Twoim.
Cieżkie do interpretacji.
sob., 2011-01-08 14:21 — MaQQCieżkie do interpretacji. Chodzi o to że trzeba cały czas trenować i ulepszać swoje techniki aby nie przynudzać jednym repertuarem. Czy źle zinterpretowałem to?
I jeszcze do tego mieć
sob., 2011-01-08 22:55 — Fedor EmelianenkoI jeszcze do tego mieć umiejętność nagłej zmiany interpretacji, gdy to, co robisz, nie przynosi efektów. Ponadto repertuar powinien być zróżnicowany, nigdy nie wiesz, kto co polubi.
Peace and love ;]
Mądrze mówisz. Można odnieść
ndz., 2011-01-09 00:36 — FanMądrze mówisz.
Można odnieść do miłości, żeby wybranki nie idealizować, a odkryć jej prawdziwe ja. Poznać ją jako osobę z wadami i zaletami.
Fajnie też odnosisz się do bycia naturalem:)
pozdrawiam i trzymaj się Fedor