Witam chłopaki znowu mam problem i chciałem się was spytać o rade.Nie wyszło mi z jedna panna tzn wczesniej bylismy długo przyjaciółmi i takie tam ja w pewnym momencie poczulem cos więcej i jej powiedziałem o tym. Wiem same błedy ale co sie stało to się nie odstanie. I teraz jaka powinna byc moja reakcja bo mamy wspólnych znajomych często sie widujemy nie sposob zebysmy sie nie spotykali. Obecnie jest miedzy nami -40 stopni mrozu. Głównie z mojej strony ale widze ze ona tez zaczyna sie dostosowywac:P Co mi radzicie jak mam sie do niej odnosic bo tak dalej byc nie moze, bo sie tworzy dziwna atmosfera ktore nie chce. Ale tez chce zeby odczula brak mnie jak to zrobic?? Prosze o sugestywne przemyslenia
Rób tak, żeby się w Tobie zakochała. Czyli wbij siebie do jej głowy.
Dobra nie o taka mi rade chodzilo bo wiem ze to nie możliwe.
Prosze o inne sugestie:D
Może wydać ci się to trudne... Nawet niemożliwe. Ale takie to w istocie nie jest. Zachowuj się naturalnie. Jakby cała akcja nie miała zdarzenia. Nie daj po sobie poznać, że ciężko ci z tego powodu. Noo... Chyba nie muszę wspominać, że kontakt z innymi panienkami zadziała tylko na twoją korzyść.
Pozdro!
Per aspera ad astra
Czyli mam sie zachowywac naturalnie, tylko o to chodzi ze moje naturalne zachowanie w stosunku do niej opieralo sie na dokuczaniu, przytulaniu i takie inne rzeczy. Czyli mam wrocic do tego tez czy stosowac to do innych znajomych a do niej juz nie??
Tak z ciekawości... Ile macie lat?
Per aspera ad astra
Ja 24 ona 20
Zapomnij o tym co zrobiłeś, przejdź do porządku dziennego nad swoimi błędami... Tak jakby nic nie było... Najlepiej jakbyś się jej jeszcze pokazał w sytuacji gdy rwiesz inną panienkę.