
Na wstępie chciałem podziękować koledze któremu pokazałem tą stronę i z którym teraz mogę rywalizować, kto więcej dziewczyn wyrwie
.
Poszliśmy ekipą do klubu z postanowieniem że coś się wyrwie, wchodzimy... tragedia zero laski do wyrwania jeśli już są jakieś fajne to zajęte, ale ok czekamy. W końcu kumpel znajduje mi target, taka chuda blondyna mówię spoko daj mi 5 minut. Jak się okazało wystarczyły 2 minuty i już robiła to co chciałem, ba nawet sama przychodziła tak ją zdążyłem wytresować i wszystko było by ok gdyby nie fakt że nie podobały mi się jej zęby
. Dlatego jak tańczyła ze mną to powiedziałem idź teraz odpocznij jak wypoczniesz to znowu może zatańczymy i sobie poszedłem
. Nie mija godzina widzę że się całuje z jakimś portugalczykiem xD zobaczyła mnie i złapała za rękę ja jak gdyby nigdy nic poszedłem dalej, wróciłem na swoje miejsce przy stoliku. Po 5 minutach zjawia się zaczyna tłumaczyć że poszedłem i w ogóle myślała że już nie wrócę i takie tam pierdoły, została dlatego bardzo grzecznie i dosadnie spławiona
. Całe szczęście że tak się stało... Postanowiłem pójść do WC gdzie od 2 lasek po 5 sekundach rozmowy dostałem KISSy, ale mniejsza o to, miałem dobrą okazję i umiałem ją wykorzystać. Następnie zarywałem do takiej blondi od której jak się okazało po pierwszym zdaniu wiało chłodem do tego miała mega Suko Tarcze oceniłem ją i powiem szczerze że nie chciało mi się zarywać tak pustej laski jaką ona była. Spytałem a czemu w ogóle nie tańczysz ? Chodź zatańczymy
Ona: z koleżankami jestem
Ja: No koleżanki też mogą przecież tańczyć ( uśmiech)
Ona: Jak załatwisz kogoś kto z nimi zatańczy to ja zatańczę z tobą to będzie twoje zadanie ( haha no rozjebała mnie tym po prostu księżna Dajana
)
Ja: Sorry ale ja się nie bawię w takie gry...
Ona: Jak załatwisz im partnerów to wtedy ja zatańczę z tobą ( robiła z siebie nagrodę
)
Ja: Hehe nie weźmiesz mnie tak pod włos...
Ona: Trudno mi nie zależy
Ja: Ok miło było Cię poznać, (podałem rękę ) to cześć...
Postanowiłem nie ciągnąć tego dłużej bo wszystko było by ok i pewnie bym nie odpuścił tak łatwo gdyby nie odnosiła się tak arogancko i z taką wyższością jakby była królową mozambiku. Potem po godzinie tańczyła z jakimś napakowanych dryblasem lizała itd, ale mniejsza to tylko ukazuje jakim typem dziewczyny była...
Trochę mnie to skosiło bo rzadko kiedy dostaje kosza ( może raz na 20 ) w ogarnąłem dupę rozglądam się... jest, jest to ta której szukałem cały wieczór siedzi teraz sama w kącie i patrzy jak tańczą, ładna, zgrabna do tego patrzy na mnie i uśmiecha się. Długo nie myśląc podchodzę, zagaduje okazało się że szuka koleżanki żeby już wychodzić z klubu, ale jako iż pojawiłem się ja to zaprzestała poszukiwań zatańczyliśmy z 5 piosenek potem ją zabrałem na stronę, kazałem wpisać numer telefonu ( bo już mnie koledzy zaczęli zgarniać do domu ) daliśmy sobie buzi w policzek na do widzenia, po czym stwierdziłem że chce inaczej i zaczęliśmy się lizać po czym stylowo po 5 sekundach przestałem i żegnając się ponownie poszedłem :>.
Suma sumarum dzień zaliczam do udanych, jutro kolejny wypad do klubu i być może kolejne sukcesy oraz porażki. Jak będzie czas pokaże 
Pozdrawiam wszystkich i życzę wielu sukcesów i nie zrażajcie się pannami jak ta druga w tekście poniżej olejcie ją wtedy a gwarantuję że jeszcze w ciągu kolejnych 2-3 godzin poznacie dużo fajniejszą dziewczynę 
Odpowiedzi
Jestem pod wrazeniem twojej
pt., 2011-01-07 14:34 — johny09381Jestem pod wrazeniem twojej pewnosci siebie
Swietna akcja;) ale zastanawia mnie jedno. Piszesz ze sidzi ta laska co suzkala kolezanki. Podszedles i jak wgl zaczales rozmowe? Zdradzisz jakies tajniki?
Pozdro i trzymaj tak dalej !
Najpierw ją namierzyłem,
pt., 2011-01-07 14:47 — mosses1988Najpierw ją namierzyłem, zobaczyłem że ona mnie również więc dzięki lekcjom + praktyce wiedziałem że nie mogę się zacząć czaić tylko muszę iść pewnym krokiem do niej od razu ( dziewczyny widzą jak ktoś się czai i nie lubią takich ). Nie miałem pojęcia co zagadać dlatego postanowiłem zdać się na moją inteligencje plus elokwencję wierzyłem że jak otworze "gębę" to już będę wiedział co powiedzieć, więc jak pomyślałem tak też uczyniłem. Oczywiście już nie pamiętam co dokładnie mówiłem jakie sztuczki stosowałem ale przybliżę z grubsza. Nadmienię jeszcze że jak chodzę po klubach to zwykle jestem samochodem i nie pije nawet kropelki alkocholu
tak więc wszystko odbyło się na trzeźwo. Podszedłem usiadłem koło niej i mówię co tak sama tutaj siedzisz ?
Ona: A tak szukam koleżanki i zaraz idziemy.
Ja: No cóż koleżanki nie znalazłaś ale za to ja jestem. ( usmiech ) może być taka nagroda ? ( śmiech ).
Ona: z uśmiechem pokręciła głową że tak
Ja: Wiesz widzę że bardzo ciekawa dziewczyna siedzi sama postanowiłem podejść i cię lepiej poznać
Ona: (onieśmielona) zaczęła się uśmiechać
Tu zaczęliśmy rozmawiać na luzie co studiuje czym się zajmuje itp itd.
Potem mówię: Słuchaj mogę tu zostawić bluzę ?
Ona: Jasne
Ja: (wstając łapiąc ją za ręcę powiedziałem )ok chce z tobą zatańczyć
Po tańcu już nie muszę mówić że była moja.
Aha jeszcze jedno oczywiście podczas rozmowy dostatecznie oswoiłem ją z kinem w ciągu 2 minut rozmowy dotykałem jej pleców twarzy, nóg, rąk a w tańcu to nie było miejsca gdzie bym jej nie dotykał. Im mocniej ją łapałem za tyłek itp tym mocniej się do mnie przytulała
Dzieki wielkie ! Jestem nowy
pt., 2011-01-07 15:11 — johny09381Dzieki wielkie ! Jestem nowy i musze sie oswoic z "naszym slownikiem" ;p zwrocilem uwage ze robisz tak jak bylo w lekcjach: nie chcialbym z Toba zatanczyc tylko
i fajnie ze zaznaczyles ze Ty jestes ta nagroda
Dzieki! Super 
-CHCE z toba zatanczyc
No to udanych podbojów Ci
pt., 2011-01-07 15:04 — mosses1988No to udanych podbojów Ci życzę i pamiętaj sama lewa strona nie wystarczy, praktyka czyni mistrza i nie zrażaj się ewentualnymi niepowodzeniami tak jak ja miałem przy tej drugiej. Zawsze będziesz bogatszy o nowe doświadczenie korona z głowy mi nie spadła a pokazałem jej że ogólnie zlewam na to czy zatańczy ze mną czy nie. Należy pamiętać że "inne też mają" i jak z tą nie wyszło to na pewno zaraz poznam dużo lepszą z którą wyjdzie
. Jak jutro w klubie będą ciekawe akcje, a zakładam że tak, to postaram się je również opisać 
Opowiesz mi cos o tej lewej
pt., 2011-01-07 15:06 — johny09381Opowiesz mi cos o tej lewej stronie? to moze jest tylko teoria?
Nie rozumiem co masz na
pt., 2011-01-07 16:58 — mosses1988Nie rozumiem co masz na myśli...
Johny on miał na myśli
pt., 2011-01-07 19:55 — panxyzJohny on miał na myśli artykuły, które znajdziesz po lewej stronie
Już wiem o co chodzi napisał
pt., 2011-01-07 21:33 — mosses1988Już wiem o co chodzi napisał do mnie na priv z pytaniami