Witam. Od jakiegoś czasu zacząłem się bardziej interesować moją "przyjaciółką". Jak sie widzieliśmy to sama chwytała mnie za ręke obejmowała, buzi w policzek itd. ale gdy teraz ja zacząłem coś na poważnie to tak jakby troche zdystansowała.. porozmawiałem z jej przyjaciółką i podobno się boi że gdyby coś nie wyszło to się urwie kontakt i dlatego też nie jest pewna uczuć.. jakieś pomysły?
Odsuwała się, bo mogła zrozumieć o co Ci chodzi i się przestraszyć, gdyż nie jest Tobą zainteresowana. Nic dziwnego, jesteś w ramie przyjaciela. Było kilka artykułów o tym jak poderwać koleżankę, przyjaciółkę. Poszukaj i przeczytaj. Bądź konkretny.
Sam zdecyduj czy możesz poświęcić Waszą przyjaźń dla próby zrobienia z niej swojej dziewczyny. Do przyjaźni już prawdopodobnie nie wrócisz.
Poza tym jeżeli ona ma mętlik w głowie to rozpal w niej emocje, bo to będzie silniejsze od logicznego myślenia w jej małej główce.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
widzisz nic nie robiłeś ona latała, pokazałeś zainteresowanie ona chłód i co zaczynasz rozkminiac, ech nie tędy droga.
Po pierwsze lewa strona a po drugie pamiętaj że brnąc w to musisz sobie uświadomic że albo zyskasz dziewczynę albo stracisz koleżankę
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
A, że nie ma przyjaźni między kobietą i mężczyzną... Poczytaj lewą stronę i na początek przestań za nią latać.
Nie zgodze sie ze streotypami ktore mowia ze sie straci przyjaciolke.
osobiscie 3 razy podbijalem do przyjaciolki, za pierwszym razem nie wyszlo ale przyjaciolmi zostalismy, i dwa pozostale przypadki mi sie udaly i w jednym nadal sie spotykamy i mamy dobry kontakt a w drugim niestety nie.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.