No więc udało mi sie laskę wyciągnąć na spotkanie i to przez FB. Mam pytanko, laska już wie...co i jak ale ja bym chciał zmienić plan albo coś dorzucić. Spotykamy się na kawie, co sądzicie aby poprosić ją o pomoc w wyborze jakiegoś ubrania 
< laski lubią ubierać swoich facetów ...więc może z automatu polecę w szufladkę chłopak ;DDD >, mam jeszcze pomysł z pomoc przy szukaniu prezentu dla znajomych.
Problemem jest to, że ona jest cholernie ułożona i ma zero spontanu...chciałbym ją rozruszać ;DDD ...
Następna sprawa laska jest trochę nieśmiała...więc może na piwo ?
Plan zakończyć KC
...a przynajmniej KINO .
Aha jakie macie pomysły na KINO ?? Tylko jakieś kreatywne a nie ...daj potrzymam Cię za rękę 
...więc może z automatu polecę w szufladkę chłopak - ROZJEBALES MNIE DO LEZ tym tekstem .Oby tak dalej.
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
haha
... a tak na serio...kur#$ coś czuję, że jakaś mina się szykuje
. Coś mi z laską za łatwo idzie. Mówi, że na pewno będzie i na pewno zdąży. Że jak nie mogę to żebym zadzwonił to będzie jej miło ....
Wiesz pamiętam jak kiedyś musiałem z laską co ma lat koło 30. wybierać drzwi biurka- do firmy. Chodziliśmy po marketach budowlanych. Raz, że obsługa nas traktowała jako parę
, to ona miałem wrażenie, że była jakoś dumna
. Ale tamta laska była needy wiek 30. samotna itp
Ale może to wynika też z faktu, że jestem ponoć przystojny, a laski lubią jak ludzie a szczególnie inne im zazdroszczą.
Stąd pomysł z tym prezentem lub ubraniem... automat ;D
Nie kombinuj za dużo i nie nakręcaj się zanadto. Idź na spotkanie, bądź sobą.
To pierwsze spotkanie. Jak dobrze rozegrasz, to będzie kolejne. Po co zaskakiwać ją miliardem rzeczy? Staniesz się nudny po zbyt dużej dawce emocji.
Na myśl przychodzi mi pewien cytat, który skłania do refleksji.
"Zemsta jest jak potrawa, która najlepiej smakuje, kiedy jest zimna"
M. Puzo "Ojciec Chrzestny".
Czyli spokój, rozwaga, cierpliwość.
Pomyśl o tym.
Pozdro!
Per aspera ad astra
Raczej nie nastawiaj się na rozruszanie jej alkoholem. Właśnie takie "sztywniejsze" dziewczyny myślą wtedy, że chcesz je np. upić żeby była łatwiejsza itp. Takie dziewczyny często źle myślą o rozpoczynaniu znajomości przy piwie.
Druga sprawa to mówisz, że spotkasz się z nią i dasz jej do zrozumienia, że była Ci potrzebna do szukania prezentu dla znajomych albo ubrania? Właśnie tak możesz wpaść w ramę przyjaciela. Wychodzi na to, że właściwie nie wiesz czego chcesz. Ona spotykając się z Tobą wykazuje już jakieś zainteresowanie, pokaż jej, że wiesz czego chcesz. Ona dobrze wie, że skoro ją zapraszasz, to jesteś nią zainteresowany, a ty będziesz udawał, że chodzi Ci o poradę?
Ewentualnie mogłeś zaprosić ją podając od razu powód: Cześć, potrzebuję damskiej opinii, chcę żebyś pomogła mi przy..."
Bądź konkretny, pokaż, że wiesz, czego chcesz. Jesteś facetem. Jeśli jest "sztywna", to powoli, ale dąż do celu. Chcesz zakupy zakończyć pocałunkiem? Da się, lecz trudno, gdy rozmawia się tylko o zakupach.
Sposobów na kino jest wiele. Fajny jest np. sposób użytkownika Lee- http://www.podrywaj.org/jeden_z_... Od razu na pocałunek. Na kino stosuje się zwykle właśnie błahe powody- "daj, potrzymam Ci rękę". Coś kreatywnego zostaw raczej na pocałunek. Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdro!
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.