Mam dosyć proste pytanie. Udało mi się nawiązać kontakt z laską ze swojej byłej klasy z liceum i umówić z nią na spotkanie. Zaprosiłem ją na małą pogadankę przy piwku... I tu zaczynają się schody. Ona mieszka na wsi, a tam raczej nie ma żadnej knajpki. Czy dobrym pomysłem jest przyjechanie po nią samochodem, czy jednak powinna przyjechać do miasta sama, autobusem i tak też wrocić do domu?
Tak, czytalem lewą stronę (żeby tylko raz).
No właśnie - jesli miałbym być kierowcą, to nie mógłbym nic wypić
A przydaloby się bo laski 3 lata nie widziałem 
Przydaloby by sie wypyic??Staryc dziwne podejscie,ja gdy spotykam sie z kobietami to staram sie byc trzezwy,bo to dziala najlepiej;)Nie pij bo to nie wyglada za ciekawie,ok 1 piwko ale po co wiecej,a jak chcesz robic za kierowce to pojedz po nia ale potem odwiez-czyli alko odpada;)