Siema,mam do was pytanko ktorego chyba nie bylo ,a jesli tak to prosze o link.
Mianowicie:
Jestem z laska od klku dni w zwiazku,na poczatku mi zalezalo,staralem sie ale dzieki bogu mi to pszeszlo:) (mam tak zawsze ze na poczatku sie nakrecam a potem wyjebka,czy to normalne?).Otoz bylismy umowieni na dzis,lecz wczoraj dostalem esa
-Zapomnialam,ze dzis mam ur ciocy nie mozemy sie spotkac
moj odp
-Ok nie ma sprawy
-Nie jestes zly? - ona
-Nie mam powodu aby byc zly
-Wtorek moze byc?
-Narazie nie wiem co bede robil we wtorek,ale milo ze napisalas esa bo bym kwitl pod x.Chyba pamietasz co Ci mowilem nt esow??
-OJ tam daj spokoj to tylko 2 esy
-Ok,zapewne masz racje,ide spac dobranoc
Potem po jakims czasie dosaje 2 esy
1.-Mam nadzieje ze bedziesz mial czas we wtorek,tesknie;<
2.-Spisz juz,zapytalam mame czy moge nie jechac jutro na te urodziny i powiedziala ze ok,napisz czy masz jutro czas-jak sie umawialismy
Ja napisalem jej ze ok,ze mozna sie spotkac.Ale tu mam do was pytanie,bo chce zrobic cos takiego:
Podjechac,pogadac i powiedziec jej ze rodzina jednak do podstawa i ma jechac do cioci na ur.Po czym powiedziec ze chcialem ja tylko zobaczyc i umowic sie na wtorek
Co o tym myslicie czy to dobry pomysl,czy pokaze tym swoje zasady czy wyjde na dupka?
pomoze mi ktoś??
Jak na osobę której nie zależy nieźle planujesz??
Rób to na co masz ochotę, nie szukaj wszędzie shit testów i ich gierek i przyjdź z problemem, a nie pytaniem typu: Kiedy i jak mam się wysrać.
Moim zdaniem nie rób jaj, tylko spotkaj się z nią we wtorek.
Na razie, to ona wyznacza zasady gry, mówi nie dzisiaj, Ty mówisz ok. Mówi wtorek, Ty mówisz ok. Mówi, jednak mogę dzisiaj, Ty mówisz, ok, może się z nią spotkam.
Nie pokazuj, że nie możesz bez niej wytrzymać. Pozdrawiam.
Try me
pure-o wedlug mnie to jest problem,ale ciekawe podejscie bo teraz widze swoje bledy,dzieki!
No a mi chodzi o to ze wlasnie nie jestem na jej skinienie,bo ona napisala ze nie moze,lecz zmienila zdanie i powiedziala ze mozemy sie widziec,choc nie nalegalem wrecz ja olalem.
Ale przecież nie jesteś na jej każde skinięcie. Tylko, że jeśli masz ochotę się z nią spotkać to to zrób. Jak raz na jakiś czas zgodzisz się na jej propozycje to nie będzie w tym nic złego. Nie popadajmy w skrajności.
Albo jeszcze bardziej świadomie:)
zobacz nieznajoma,wlasnie tak myslalem ale ja dzis rozegram to tak:
Podjade do niej i powiem ze rodzina jest wazniejsza i ze ma jechac do cioci na ur. Wlasnie swoja droga ciekawe jest to czemu ta ciocia nie robila urodzin w weekend a w poniedzialek??Zobaczymy jak to sie potoczy;)
A może spotyka się z kimś innym i ten ktoś inny ją wystawił:P hehe nie róbmy mu kiślu w głowie.
no wlasnie ciekawe czy to jest test,bo nie mialem od 3 tyg znajomosci ani jednego testu,czysta znajomosc.Ona do mnie dzwoni mow ze teskni itp,ja udaje zimnego.Ale zrobie ten trick o ktorym pisalem albo inaczej,mianowicie powiem ze jedziemy do niej i zobaczymy co sie wydarzy czy beda jej rodzice itp;p
Nie rozumiem po co udawać cokolwiek, przecież udając kogoś kim nie jesteś za jakiś czas zjebiesz każdy test.