Dziendoberek 
Pewnie wielu z was tak mialo, piekna dziewczyna.. mnóstwo IoI, aż tu nagle pojawia sie wzmianka o jej facecie (czesto to shit test) W moich dwóch przypadkach to byla prawda 
Co do pierwszej kobiety to sprawa praktycznie zjebana, ale nie do końca
Poznalismy sie juz kawal czasu temu. Ona mówi że jej związek jest dość poważną sprawą itp. jednak to związek na odległość a Oni spotykają się rzadko, ona twierdzi ze to powazna sprawa.
Z drugiej strony wiem że sie jej podobam, powiedziala mi że gdyby nie jej facet to byłaby ze mną.
Kontakt z nią mam i wiem że spotka sie ze mną jak to zaproponuje.
Co do drugiej dziewczyny poznalem ja na imprezie razem z jej kolesiem, troszeczke żal mi sie zrobiło tego chłopaka jak go zlewała gadając ze mną, chłopak był wmurowany nie wiedział co powiedzieć. Również dostawałem mnóstwo ioi itp.. 

Ogólnie to olałem całą sytuacje, ale dziewczyna sama sie ze mną skontaktowała sama zaproponowała spotkanie, komplementowała mnie itp. 
Jednak.. również ona twierdzi że jej związek jest dość poważny.
Mam kilka pytań co do takich sytuacji, jak działać? co mówić? czego się wystrzegać? czy wy też spotykaliście się z dziewczyną która ma faceta? Jakich zasad sie trzymać?
(Od razu zaznaczam, nie mam żadnych złych zamiarów, nie chce nikomu psuć związku jednak jaką inną postawe by tu przyjąć kiedy kobieta sama zachowuje sie jakby tego chciała..? )
Z góry thx 
Ja z reguły nie dotykam się zajętych, choć nie powiem, pokusa ogromna jak taka dziunia lata ci przed oczami i chce aby tylko się za nią wziąć, ale pomyśl jak czułbyś się na miejscu tego faceta? Pozdro
Ja sam przezylem brutalną zdrade w wyniku czego zacząłem się interesować tematyką pua,
Nie mam złych zamiarów, kiedy kobieta sama daje mi sygnały to chyba nie ja jestem niczemu winny tylko ona?
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
chcesz to rżnij, baw się, tylko ustal zasady na początku
nie chcesz to szukaj wolnych, proste
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ty masz rozkminę z powodu chłopaka.. ja miałem gdy dowiedziałem się że nowa foczka nie może dłużej zostać bo mąż i dziecko czekają. W sumie to powinna się cieszyć, że na mnie trafiła bo przynajmniej ma pewność że nie będę próbował wiązać się z nią, psuć małżeństwa itp.. co w przypadku innych kolesi może mieć miejsce.
Generalnie tykam wszystkie.. sumienie mnie nie blokuje, nie jest mi szkoda jej faceta który zazwyczaj jest dobrze wytresowanym pieskiem .. jedyne czego się obawiam to przypadkowej kosy w plecy gdy ten jej miś okaże się schizolem. Dlatego dobrze jest obadać z kim mamy do czynienia po drugiej stronie.. jak leszcz .. to do przodu.
Druga sprawa to cel waszej znajomości.. jeżeli chcesz ją od czasu do czasu puknąć lub gdzieś wyskoczyć.. to niech sobie ma tech chłopaka.. bo ktoś w końcu misi jej kupować prezenty, podwozić miłować i przepraszać za jej fochy..
tyle..
pozdr.