Trochę się rozpisze Wink Ale czuję że muszę. A więc spotykam się z pewną laską.Około 2 mies. .Spotykamy się tak raz w tyg wiecie kino jakieś jedzonko zakupy itp. Chodzimy do jednej szkoły ona 17 ja 16 lat. Sama do mnie napisała. W czym problem nie wiem jak ona to traktuje , ale ja jakoś się tym męczę , ale chce z nią być.
Co mnie wkurza:
-Ciągle mówi że ma dużo kolegów to tu impreza to tam to ten kolega .
-Mieliśmy iść razem na sylwka powiedziała że mnie wkręci ja starałem się nawet się wpraszałem do jej znajomych odmawiałem imprezy swoje aby iść z nią. Ona poszła a ja zostaje , bo napisał mi że mój wybór tylko by mnie wkręciła jakby chciał bardzo.(napisałem jej że idę do koleżanki to ona cały czas ze ona będzie się super bawić)
-Jak jej ostatnio powiedziałem ze mi zależy a widze ze ona ma na mnie olewkę napisał zaraz ze w zyciu ze coraz bardziej sie przyzwyczaja , wie że jestem że traktuje mnie poważnie ,że jest ze mną szczera i ze pech ze mnie teraz poznała bo kogoś takiego szukała jak ja , a pech dlatego ze ona lubi flirtowac i bawic sie kolesiami ale chciał by byc tylko ze mna.Mi nie odpowiadaja jej flirciki.
- Na ostatnie spotkanie przyszła z siostra i chodziłem za nimi w poszukiwaniu sukienki .
- Ona strasznie luzno traktuje nasza znajomosc a ja chciałbym tylko aby bardziej jej zalezało aby bardziej sie strała i bardziej okazywała uczucia a ona tylko imprezy spotkania z kumplami i zakupy.
Co o tym uważacie tylko prosze jak dajecie odpowiedz napiszcie jakies rady , co zauwarzyliscie a nie np. olej ja , albo chłodnik.
Ja już się z nią umówiłem na poważną rozmowę . Nie wiem tylko jak jej to wszytsko przedstawic bo ona chyba nie widzi problemu. Ale już chce postawic warunek albo twoje flirty i ja odchodze albo ja . Wiem że wyjde z tego spotkania albo z nią albo sam. Co o tym myślicie ? Jak powinienem postąpić? PROSZĘ O RADĘ !
a) Jak Ci tak mowi o kolegach, to w stopniu 1:1 opowiadaj jej o kolezankach ==> taka rada, rzeczywiscie flirtuj z nimi skoro chodzicie do jednje szkoły,
b)""Ja starałem się nawet się wpraszałem do jej znajomych odmawiałem imprezy swoje aby iść z nią"" ==> tutaj wogóle co to ma być - kim ty jesteś facetem czy kurwa przydupasem! Twoje życie > Wasze życie! ZAPAMIĘTAJ TO!
c) Nie mów, że Ci zależy jeśli ona Ci tego pierwsza nie powiedziała - a właściwie ogranicz te słowa w twoim wieku,
d) 1. Laska jedno mówi, drugie robi, trzecie myśli! O tym też nie zapominaj! Ona Ci byle blef wciska smsem, sprawdza jak zareagujesz na puste słowa,
2. "A pech dlatego ze ona lubi flirtowac i bawic sie kolesiami ale chciał by byc tylko ze mna" ==> to też jest zwykłe ramowanie, odbij to! Pokaż jej (BROŃ BOŻE JEŚLI JUZ PISZ TO TEZ TO ZRÓB NAPRAWDE!), że ty też lubisz flirtowac i rób to z jej koleżankami!
e) "Na ostatnie spotkanie przyszła z siostra i chodziłem za nimi w poszukiwaniu sukienki" ==> Prosta sytuacja, ja bym powiedział: "Widze, że już macie plany na teraz, miłego szukania" i na pięcie odchodzisz! I czill ałt!
Opierdolić bym Ci jej nie radził, moim zdaniem nastki są tak obronne, że jeszcze bedzie na Ciebie obrażona. TO tyle
eloo!
Lepszego nowego od poprzedniego roku!
it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure
Misiek, tobie tez się lewa przyda, bo jak widać za mało czytałeś. Ostatnio oglądałem jakieś tandetne reality show, w którym niejaka panienka Paris Hilton poszukiwała przyjaciela. Twoja sytuacja jest żywo wyjęta z tego programu... Tyle, ze twoja "dziewczyna" nie robiła castingu, sam się znalazłeś. Musisz powoli zacząć się jej stawiać. Częściej wyrażać swoje zdanie i nie bać się tego. Jak na moje oko to ty masz dziurę w tym "związku". Ogarnij się póki jesteś młody.
"Ogarnij się póki jesteś młody." - nigdy nie jest za pozno na ogarniecie sie.
Ja bym napisal raczej, zeby sie ogarnac bo szkoda czasu zycia.