
Zacznę może od tego, że to mój pierwszy wpis, a na tą stronę trafiłem dzięki kumplowi, który tak samo jak ja miał dość nieudanych prób znalezienia sobie kogoś 
Pierwsze kroki były w wakacje. Razem z kumplem po przeczytaniu Lekcji podrywania chodziliśmy po mieście i pytaliśmy o godzinę. 
Dzień za dniem, poprzeczka szła coraz wyżej, po pewnym czasie podchodziliśmy już do dziewczyn i zaczynaliśmy rozmowę. Bywało z tym różnie, najczęściej pewność siebie zostawała w domu przy komputerze, ale tak czy siak próbowaliśmy. Z każdym kolejnym 'podbiciem' szło nam coraz lepiej, aż w końcu udawało nam się zdobywać numery, które i tak później nie wykorzystywaliśmy, bo nie wiedzieliśmy jak. 
Po około miesiącu zauważyliśmy u siebie zmiany, sposób w jaki chodziliśmy(broda w górze, wyprostowani:)), tego jak łatwiej przychodziły nam do głowy teksty, którymi otwieraliśmy dziewczyny i jak przestaliśmy traktować dziewczynę jak coś co jest ciężkie do zdobycia. Oprócz tego poprawiły nam się kontakty z dziewczynami ze szkoły, nawet sposób w jaki na nas patrzyły był inny, nie byliśmy już tylko materiałem na 'przyjaciółkę z fiutkiem' ale kimś z kim można być. 
W międzyczasie spotykaliśmy się z różnymi dziewczynami, głównie po to, żeby doprowadzić do pocałunku i zostawić. Raz się udawało raz nie, pamiętam, że ja miałem okazje z dwoma w tym samym czasie i ją po prostu spierdoliłem bo pośpieszyłem się, a kumpel miał jedną i ją wykorzystał.
Tu był ode mnie lepszy, ale to tylko zmotywowało mnie do dalszej pracy nad sobą. 
Mijały kolejne dni, w końcu minął miesiąc, dalej drugi, a my byliśmy coraz to lepsi. Praktycznie gdziekolwiek byśmy nie szli, były tam dziewczyny, co jest ogromną zmianą w porównaniu z tym co było kiedyś.
Razem z kumplem byliśmy już na tyle pewni siebie, że (prawie:P)bez wahania poznawaliśmy kolejne. Ale próbując doprowadzić do związku angażowaliśmy się za bardzo i za szybko, przez co nie udawało się nam. Aż w końcu uznaliśmy, że takie coś jest bez sensu, jak trafi się jakaś warta zaangażowania to będziemy to wiedzieć, 'nic na siłę'. ;D I w końcu znalazła się... A nawet dwie, bo nie tylko ja, ale i kumpel także 'wpadł', z tą różnicą, że on jeszcze z nią nie jest, jeszcze...
Pamiętając co się tu nauczyliśmy, pokazywaliśmy dziewczynom, że jesteśmy pewnymi siebie, atrakcyjnymi facetami, którzy wiedzą jak postępować z dziewczynami i z którymi będą szczęśliwe, aż w końcu doprowadziliśmy do związku.
I to właściwie jest już koniec historii. ;)Mam nadzieję, że nie zanudziłem was za bardzo.
To co razem z kumplem znaleźliśmy na tej stronie, pomogło nam zmienić się na lepsze i korzystać z życia. Podrywaczem nie jestem, ale czuję, że 'wyrosną ze mnie ludzie' prędzej czy później. I to co na pewno mogę wam doradzić to jest to, żebyście nigdy się nie poddawali, bo początki zawsze są trudne i wierzyli w siebie! 
Pozdrawiam krav 
Odpowiedzi
Bardzo i to bardzo fajny wpis
czw., 2010-12-30 06:29 — wdgBardzo i to bardzo fajny wpis , przyjemnie sie czyta.
Zamierzam to samo, uczynić.
czw., 2010-12-30 07:16 — markos94markosZamierzam to samo, uczynić. Powodzenia życzę:>
Gratulację! Fajnie to
czw., 2010-12-30 08:46 — CCCGratulację! Fajnie to opisałeś, myślę, że to jest droga, którą powinien kroczyć początkujący PUA. Nie patrzeć na porażki (ale wyciągać wnioski), a z każdym dniem będzie coraz lepiej! Podoba mi się to, że dopiero teraz odezwałeś się nie zadając setek głupich pytań na forum
Wg. mnie na główną! (dajmy szansę młodym
)
Podoba mi się bo zawiera
czw., 2010-12-30 09:36 — FoxyPodoba mi się bo zawiera jedną z fajniejszych zasad uwodzenia - jak zdobywasz zainteresowanie dziewczyny, łatwiej Ci zdobywać zainteresowanie kolejnych. Pewność siebie rośnie, to i kobiety się pojawiają
Czytając ten wpis pojawia się
czw., 2010-12-30 09:57 — PachenkoCzytając ten wpis pojawia się delikatny uśmiech
Cieszę się, że Wam się udało. Oby tak dalej.
jak dla mnie wpis bardzo
czw., 2010-12-30 10:21 — czarny_66jak dla mnie wpis bardzo pozytywny i fajnie sie go czyta
i trzymaj tak dalej
o chuj, pozdro pozytywny
czw., 2010-12-30 11:32 — Priaposo chuj, pozdro pozytywny zawodniku, mocny wpis
Nie spocznij na laurach
czw., 2010-12-30 18:02 — SagułaroNie spocznij na laurach