Siema wszystkim. Pierwszy raz pisze. Bylem z dziewczyna ponad 4 lata, zostawiła mnie w bardzo chamski sposób dla innego. Oj bardzo. Nie gadalismy 6 miesiecy. Pisała mi ostatnio na gg co słychać i w ogóle, olalem to i wyslalem pieknego meila o treści w skrócie by do mnie nie pisała i tak dalej. Świeta, przyslala zyczenia, odpisałem po 2 dniach. I teraz. Nachlalem sie jak szpak, zadzwonilem do niej i gadka z 30 min, o pierdolach. Dostaej esa ze dzieki ze zadzwoniłem. Napisała ze chciała by abysmy mogli z soba normalnie rozmawiac, i moze sie z nia spotkam. Co o tym sądzicie, nie chce od niej nic, ale z checia bym sprawił żeby zatęskniła i zobaczyła co straciła. Jakieś pomysły. Co do zachowania, jakich tematów unikać, czy wspominac o związku naszym czy gadac jak z kumpelką i mieć beke ?
Myślę, ze forum nie jest od tego, żeby doradzić jak krzywdzić byłej. Twoja wina, że Ciebie zostawiła bo nie postąpiłeś tak jak powinieneś był i pogódź się tym.
jezlei chcesz ja krzywdzic to sie nie spotykaj. Jezeli poprostu nie masz co robic i ona wychodzi z propozycja hmm mozesz isc. Napewno nie gadaj o tym jak to miedzy wami bylo a wtedy to bylas taka i tak. Pokaz ze milo wspominasz toco bylo miedzy wami i w sumie tyle.
tak mi sie przynajmniej wydaje;) postaw sie w jej sytuacji, tez chyba bys nie chcial zeby ktos na tobie sie wyzywal.
Nie no nie chodzi o to by krzywdzić od razu, ale chciałbym sprawić, żeby zatęskniła trochę. Chciałbym włączyć jej jakieś pozytywne myślenie.
Czyli wciąż ci zależy! I jesteś w dupie, bo gdybyś miał na nią wyłożone i nic nie chciał to poszedłbyś po prostu na spotkanie jak z każdą inną kobitą, która 'nic' dla ciebie nie znaczy!!
Sam sobie przeczysz - i już widzę przyszłość, że bardziej sam siebie skrzywdzisz niż ją
Najpierw wybij sobie z głowy ten pomysł, żeby zatęskniła itp. a potem rwij na spotkanie i pełen luz i spontan - bez większych emocji - ona ma widzieć, że cię straciła, a tobie z tym faktem jak najbardziej dobrze!
Kierunek przód przez całe życie!!
Tak jak koledzy wyżej radzą ,nie krzywdź dziewczyny zemstą. Po pierwsze wybij ją sobie z głowy ,a później na luzie możesz się spotkać.
Zostać PUA - uwieść Femme fatale.
Na razie marzenie ,kiedyś rzeczywistość.
nikt po alkoholu nie robi tego czego niechce. Wnioskuję z tego, że nadal coś czujesz do niej i nie jest Ci obojętna.