Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Frajer i tyle

22 posts / 0 new
Ostatni
adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0
Frajer i tyle

Witam, jestem z dziewczyna od prawie roku. Od samego poczatku ona caly czas sie obrazala a ja latalem za nia, obrazala sie za byle co tel wylaczala a ja martwilem sie i biegalem jak glupi. Od pewnego czasu robie to co ona ona sie obrazi trzasne drzwiami i wychodze, zaczyna sie klocic i obrazac jak jest w domu ja wylaczam telefon. Ostatnio wpadla na nowy pomysl ze ona mi sie nie podoba wogle, caly czas to mowi i pisze ze mnie kocha ale nigdy nie spojrze na nia jak na inne. To ja poprzez slodzenie i wybijanie jej tej glupoty z glowy stracilem duzo nerwow. Jak cos takiego mowila po raz kolejny to mowie przeciez powiedzialem ze mi sie podobasz i koniec tematu. Dzis napisala ze pewnie kiedys nie kochalismy sie bo mi sie ona nie podoba i przez to mialem problemy ( flak jakis czas wystepowal) no to moja riposta ze moze ja sie jej nie podobam skoro musielismy zelu uzywac bo nie podniecalem jej wystarczajaco. Bez odp jak narazie. Panowie co zrobic ona sie obraza za byle co, krzyczy rozlacza sie szuka powodow do klotni.Juz sie pogubilem w tym wszystkim

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Rozmowa i ewentualne zakończenie tej parady? Chłopie, jak laska Ci mówi, że Ci się nie podoba, powiedz że obraża Twój gust. Nie baw się w fochy, jesteście już trochę razem. Pogadaj z nią, jak nie to dla Ciebie będzie lepiej pokazać jej kto ma jaja.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Przepraszam ze tak jeden pod drugim ale wlasnie dostalem sms:Odkad sie spotykamy to odchudzam sie zeby sie Tobie podobac potrafilam nie jest przez kilka dni wciaz wydaje kase na jakies kiosmetyki i wszystko tylko po to zebys teraz na inne patrzyl." to wlasnie dostalem a ona jest bardzo ladna i nie musi sie z niczego odchudzac. odpisalem ze chyba jest glupia zeby przez kilka dni nie jesc i mowilem jej duzo razy ze mi sie podoba to ze czas uwierzyc wkoncu. a to wszystko ze raz zobaczylem rysunek jej koolezanki i powiedzialem ze fajne cycki ( te na rysunku) a ona od tamtego czasu ze wogle mi sie nie podoba jak tak sikoro patrze na inne parodia POMOZCIE jak mozecie

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Powiedz jej to co Ci napisałem raz. Dwa, daj jej do zrozumienia, że skoro z nią jesteś To ona Ci się kurwa podoba. Nie żadna inna, ale właśnie ona! Kobieta ma coś nie tak z samooceną, albo chce Cię pod tym względem zdeptać i zrobić psiaka na każde zawołanie, co będzie jej słodził. To już się robi w toksyczny związek.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Tyle ze ja jej juz wczoraj czy przedwczoraj mowilem ze nie bylbym z nia tak dlugo skoro by mi sie nie podobala i nie kochalbym jej, bo to dla mnie bylo by bez sensu byc z kims tak dlugo bez uczucia, i gdyby mi sie nie podobala ona. Pozniej ona swoje zadzwonilem wydarlem sie na nia to plakala. a dzis znowu to samo. tak samo kiedys jej powiedzialem ze ma jakas dziwna samoocene skoro mowi czesto ze niby ma grube nogi itp itd

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Idź z nią do psychologa, to raczej normalne nie jest... Kurwa kobieta się anoreksji nabawi i będą jaja. Nie wiem co Ci mogę jeszcze poradzić... Porozmawiaj z nią, i powiedz co czujesz wobec tej całej sprawy.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

zadzwonilem powiedzialem ze pojde z nia wkoncu do psychologa tak jak kiedys obiecalem. ona nic. Mowie jej ze obraza moj gust jak mowi ze mi sie nie podoba a ona ze mam dziwny gust czy tam zly nie pamietam. a ja w smiech i do niej ze wlasnie obrazilas sama siebie potem mowila ze klamie jak jej mowie ze mi sie pooba mowie jej malo razy mowilem ze mi sie podobasz a ona nie pamietam gadka szmatka i sie rozlaczyla

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Szczerze? Ja już bym to dawno zakończył. Narzeka, że mało razy jej mówisz jak to Ci się podoba. Hah, pieska sobie szuka, nie daj się wkręcić. To podchodzi pod paranoję.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

A zamiast zakonczenia. Dalo by rade wbic jej cos do glowy masz moze jakis pomysl? Kiedys nawet jej mowilem zeby mniej sie obrazala bo ja mam stalowe nerwy i jestem spokojny z natury ale jej nastepny chlopak zostawi ja szybko jak tak bedzie sie zachowywac

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Nigdy nie miałem styczności z czymś takim. Takich kobiet unikam jak ognia, bo wiem że z tym więcej problemów niż pożytku... Kurde, niech się reszta wypowie.

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

tomek121314
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: tu daleko tam bliko tu

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 32

eeee chlopie daj spokuj powiedz ze nie mozesz zyc w takim zwizku itd itd powiedz co ci nie pasuje i powiedz ze musicie sie rozejsc bez kitu to jest toksyczne.
Bedziesz jej nawet pieskowal, staral sie pomuc itd. jak w filmach a ona i tak cie zostawi.
jedynym dobrym wyjsciem jest jej powiedzenie wszystko co ci sie nie podoba ze ciebei zawiodla itd szanujesz jej zdanie itd ale za duzo tracisz nerwow a nie na tym polega zwiazek i chuj Wink

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Chyba ja zostawie wkoncu bo to nie wytrzymania jest. Nawet jej kolezanki mi mowily ze nie wiedza jak ja te fochy wytrzymywalem i na moim miejscu by to skonczyly. Tak samo znajomi ktorzy jej nie znaja tylko tyle co ja im mowilem to powiedzieli ze szkoda moich nerwow, ze znajde kogos lepszego. Ale sam juz niewiem szczerze to jest moja pierwsza dziewczyna z ktora jestem tak dlugo i moze to strach przed tym ze sobie nikogo nie znajde bo i tak sam kiedys bylem dlugo. zawsze zwiazki trwaly max 3 miechy. Poczekam az inni sie wypowiedza moze ktos bedzie mial jakis pomysl. Dzieki wielkie DrMentor za sugestie, podpowiedzi pomoc:)

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

czyli wychodzisz z założenia, że nieważne, jaki związek, byle był? Błąd!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Nie, jak pytaaalem na poczatku o 3 wazne zasady w zwiazku moja terazniejsza dziewczyna odpowiedziala zaufanie szczerosc i szacunek no bylem wtedy w szoku z tego co pamietam tak pisal Gracjan w ktoryms poradniku a ona odppisala mi to samo. Zawsze chcialem miec wyjatkowa dziewczyne kochajaca itp

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Gadałem z nia teraz ona placze i mowi ze nie wierze jej, a ona w takim razie nie wierzy mi ze mi sie podoba i nie wie czy sie spotkamy bo po co skoro bede ogladac sie za innymi i ze nie chce mnie stracic to jej mowie ze przez swoje obrazanie mnie traci i przez nic innego

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

To już jest paranoja z jej strony. Zostaw ją dla własnego dobra. Bierz się za naukę uwodzenia!;D

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

matu6
Portret użytkownika matu6
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 298

jej problem to psychika .Wbila sobie do glowy i kon! Pogadaj z nia ostatni RAZ i powiedz ze jak dalej bedzie tak postepowala to innego wyjscia nie ma =koniec zwiazku. Po co masz sie meczyc .

KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...

Abrakadabra
Portret użytkownika Abrakadabra
Nieobecny

Dołączył: 2010-12-06
Punkty pomocy: 15

Albo chce Cię wykończyć psychicznie, żebyś z nią zerwał bo sama nie umie albo jest chora psychicznie i ma zaniżoną samoocene. Zastanów się dwa razy - czy warto wkładać w nią wysiłek i pracować nad jej poprawą - zastanów się czy tego naprawdę chcesz.
Ja ogólnie zrobiłbym to tak. Umówił się na mieście mówiąc wcześniej, że musimy porozmawiać i to nie jest na telefon.
Przyszedłbym, powiedział, że jak nie zmieni swojego zachowania to będziesz zmuszony ją zostawić bo chcesz normalnego zdrowego związku i skoro jedną z waszych zasad jest zaufanie jak ustaliliście na początku do do jasnej kurwa cholery skoro z Tobą jestem to mi się podobasz kobieto - jasne??? Wink później powiedz, żeby sobie to przemyślała i dała znać jak skończy. A teraz po prostu wyjdź...

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 263

Wszystko fajnie. Teorie, że ma problem z głową, czy że chce zerwać mogą być prawdziwe... Ale niekoniecznie.

Jest dużo wariantów. Chociażby to, że chce wymusić, abyś prawił jej komplementy, pokazywał większe zainteresowanie, słodził jej, a w efekcie pieskował.

Oczywiście najłatwiejszym sposobem jest zerwanie. Pewnie.
Ale czy słusznym? Nie wiem. Nie znam sprawy.

Tak czy siak, dlaczego tego nie olejesz?
Jeżeli gada ci takie bzdety to albo zmień temat, albo powiedz po prostu "aha".

Jeżeli dalej będzie ci suszyła głowę. Trudno. Postaw wtedy sytuację jasno. Wiadomo, bez nerwów. Spokojnie.

"Słuchaj, użalasz się nad sobą jak nieszczęśliwe dziecko, a przecież takim nie jesteś. O co ci chodzi" Przytul ją. Może pęknie. Może coś jej leży na wątrobie. Może ma problem. Może tak reaguje na stres. Może ktoś jej czegoś nagadał. Może... Może... Może.
Póki nie spróbujesz, nie będziesz wiedział.
Bierz się do roboty.

Pozdro!

Per aspera ad astra

rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

1. Obydwoje zachowujecie się jak dzieci. Wyłączanie telefonów, trzaskanie drzwiami -rewelacja.

2. To żadne problemy psychologiczne tylko zmuszanie Ciebie do zapewnień o tym, że jest piękna i że ją bezgranicznie kochasz. Wiadomo, że sporadycznie komplement możesz zasadzić, ale nie wtedy kiedy ona tego chce, a wtedy kiedy np. zasłuży.

3. Rozwiązywanie kluczowych sytuacji sms-m jest
ZA-JE-BI-STYM rozwiązaniem.

4. Z Twoim "flakiem" i używaniem żelu to ekstra konwersacja. Ty miałeś coś z banią i Ci nie stawał a ona może mieć suchotę pochwy. To na pewno świetny pomysł by takie problemy wykorzystywać w kłótni.

Od dziś masz zakaz pisania smsów na konkretne tematy i kłótni przez telefon.
Nieporozumienia ucinasz krótkim "aha" albo "tak kochanie, na pewno masz rację".
Nie tłumaczysz się z rzeczy, z których nie musisz, jak np. związanych z jej wyglądem.

Gdy dostajesz smsa, takiego jak powyżej napisałeś, że "nie wie czy sie spotkamy bo po co skoro bede ogladac sie za innymi" to na niego nie odpowiadasz. Wieczorem dziewczyna Ciebie zaatakuje "nie zależy Ci na mnie, nic Cię nie obchodzę", albo będzie Cię przepraszać.

To co gada związane jest z jej "dojrzałością" a nie psychiką.

adam12
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 0

Dziekuje za pomoc. Dzisiaj przyjechala do mnie powiedzialem jej ze mam dosyc jej fochow i ze za bardzi przegina, i ze naprawde ja zostawie. Ona na to ze co poradzi ze tak ma ze sie obraza i ze jest strasznie zazdrosna. Obiecala poprawe ze nie bedzie sie obrazac i rozpoczynac klotni z byle powodu <--to przysiegala.