Witam wszystkich. W moim ostatnim temacie na forum wspomniałem o znalezionej w necie terapii poznawczo-behawioralnej dla osób borykających się z fobią społeczną (czyli min. mnie). Obiecałem podrzucić ją tutaj, w razie gdybym zauważył efekty. Czy działa? Na razie nie wiadomo jak spektakularnych efektów nie ma, jednak poprawa jest wyraźna. Niektórym z Was pomysł podrzucania tutaj sposobów na walkę z dość rzadkim zaburzeniem psychicznym może wydawać się absurdalny, ale ja uważam, że może być skuteczny w walce z lękiem min. przed podejściem do kobiet.
Terapia jest teoretycznie rozpisana na 10 tygodni, jednak ja daję sobie na przerobienie poszczególnych etapów zdecydowanie więcej czasu - jest tam wyraźnie napisane, że gdy zbyt słabo przerobi się materiał, efektów albo nie będzie w ogóle, albo szybko znikną.
Będę dodawał poszczególne etapy mniej więcej co 10 dni.
Jeśli ktoś chce link do strony, na której to znalazłem, nie ma sprawy - proszę tylko o PW z mailem.
Dobra, jedziemy!
Admin Gracjan pisał o tym, jakie znaczenie ma powolne mówienie:
http://www.podrywaj.org/wa%C5%BC...
Bezpośrednio łączy się to z jednym z pierwszych zadań do wykonania w tej terapii:
1) Ćwiczymy wolne mówienie:
Należy się tutaj uzbroić w cierpliwość - zakodowanie tej techniki w mózgu zajmie 45-55 dni, jednak uwodziciele to bardzo cierpliwi i wytrwali ludzie, prawda? 
Wolno czytamy na głos, przeznaczamy na to 10 minut dziennie. Ja proponuję czytać afirmacje, co właściwie pokrywa się z innym artykułem Gracjana:
http://www.podrywaj.org/poczucie...
Znajdźcie w necie lub wymyślcie sobie 10. Następnie każdego dnia czytajcie każdą z nich po 10 razy. Na głos i powoli, oczywiście. Jak ktoś ma czas i ochotę na dłuższe czytanie, to dobrze. Nie ma czegoś takiego jak "zbyt dużo afirmacji".
2) Wyłapywanie i zatrzymywanie negatywnych myśli
Naprawdę działający sposób, jednak również wymaga czasu i samozaparcia - u mnie zaczęło działać mniej więcej po wspomnianych 45-55 dniach.
Polega on na trzech procesach:
a) Zauważamy pojawienie się negatywnej myśli (strachu przed porażką, wmawiania sobie negatywnych rzeczy na swój temat, wściekłości, żalu, nienawiści, wymówek, aby czegoś nie robić, rozpamiętywania negatywnych zdarzeń z przeszłości, negatywnego wyobrażania sobie przyszłych zdarzeń itp.)
b) Mówimy sobie na głos (lepiej działa, jeśli jesteście wśród ludzi, to oczywiście w myślach)
"Nie lubię tych myśli, jeszcze nic dobrego mi nie przyniosły i nie zamierzam utrzymywać ich do końca życia!"
c) "Zajmujemy mózg czymś innym", na przykład:
- hobby
- rozmowa z kimś, kogo lubicie lub pozytywnie myślącym człowiekiem
- przeglądanie czegoś pozytywnego w necie
- sport, ćwiczenia
- sprzątanie
- śpiewanie pozytywnej piosenki
- powtarzanie afirmacji, które sobie zapisaliście
- zabawa z psem lub spacer
- przeglądanie motywujących wpisów na podrywaj.org 
Na dziś to wszystko. Naprawdę zachęcam do systematycznej i wytrwałej pracy, a po jakimś czasie z pewnością odnotujecie efekty.
Pozdrawiam, Wesołych Świąt, udanego Sylwestra, udanych podrywów i czego tam jeszcze chcecie 
Odpowiedzi
Terapia ma jakąś nazwę, czy
pon., 2010-12-27 19:39 — wismanTerapia ma jakąś nazwę, czy po prostu poznawczo-behawioralna?
Pozdrawiam i czekam na dalszy ciąg
Nie, w tytule jest po prostu
wt., 2010-12-28 13:54 — paweuuNie, w tytule jest po prostu napisane "Pokonywanie lęku społecznego krok po kroku". Pozdro.
Fajny temat mozesz na Pw mi
wt., 2011-01-18 21:50 — ChaninngFajny temat mozesz na Pw mi wysłac ta stronke bardzo fajny temat polecam warte przeczytania i wnioskowania z niej chciałem zobaczyc ta stronke i sam sie przekonac czy na mnie zadziała xD:P
Pozdro