Wydaje mmi sie ze to jak wspinaczka po drabinie,albo wlazenie pod gorke...musisz nadrobic troche zeby potem w razie upadku miec sie na czym zatrzymac i powrocic do dlaszego marszu/wspinaczki...krotko mowiac musisz nadrobic z gorka zeby podem w razie wpadki poziom sie wyrownal i zebys niemial strat...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
TAk jak Hoon pisał.
Dokładnie chodzi o to, że posuwasz się do przodu, a nastepnie zwalniasz.
Dam przykład:
Poznajesz kobiete, jest rozmowa, eskalacja dotyku, pocałunek.
Potem ni z tego, ni z owego odsuwasz sie i kontynujesz rozmowe, jakby nic nie zaszło.
Chodzi o wzbudzanie jej emocji, oraz o to, żeby nie czuła na sobie presji pokazujesz tym, ze Ci nie zależy, a to co sie dzieje jest naturalne.
dzieki za wyjasnienie. znam to, ale pod nazwa brzmi "pusz i pull". rozumiem, ze stosuje to nie wtedy kiedy ona bedzie miala opory przed moim ruchem i nie bedzie innego wyjscia jak zwolnic, tylko stosuje to wtedy kiedy sam uznam, ze dobrze tak zrobic ?
Lepiej zapobiegać niż leczyc. Wraz z doswiadczeniem nabierzesz wprawy, czy jak kto woli instynktu i bedziesz potrafił wyprzedzać jej kroki i przewidywać zachowania.
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Wydaje mmi sie ze to jak wspinaczka po drabinie,albo wlazenie pod gorke...musisz nadrobic troche zeby potem w razie upadku miec sie na czym zatrzymac i powrocic do dlaszego marszu/wspinaczki...krotko mowiac musisz nadrobic z gorka zeby podem w razie wpadki poziom sie wyrownal i zebys niemial strat...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
TAk jak Hoon pisał.
Dokładnie chodzi o to, że posuwasz się do przodu, a nastepnie zwalniasz.
Dam przykład:
Poznajesz kobiete, jest rozmowa, eskalacja dotyku, pocałunek.
Potem ni z tego, ni z owego odsuwasz sie i kontynujesz rozmowe, jakby nic nie zaszło.
Chodzi o wzbudzanie jej emocji, oraz o to, żeby nie czuła na sobie presji pokazujesz tym, ze Ci nie zależy, a to co sie dzieje jest naturalne.
dzieki za wyjasnienie. znam to, ale pod nazwa brzmi "pusz i pull". rozumiem, ze stosuje to nie wtedy kiedy ona bedzie miala opory przed moim ruchem i nie bedzie innego wyjscia jak zwolnic, tylko stosuje to wtedy kiedy sam uznam, ze dobrze tak zrobic ?
Lepiej zapobiegać niż leczyc. Wraz z doswiadczeniem nabierzesz wprawy, czy jak kto woli instynktu i bedziesz potrafił wyprzedzać jej kroki i przewidywać zachowania.